4060 + kwarc 32786Hz... I dlaczego nie działa?

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

4060 + kwarc 32786Hz... I dlaczego nie działa?

Post autor: Kulpina » 08 maja 2009, 17:18

Zmontowałem układ na płytce stykowej jak na dołączonym zdjęciu. I czy teraz wie ktośco jest źle? Pewnie chodzi o jakąś gupote której nie mogę znaleźć, ale jednak...
Dioda powinna migać z dość dużą częstotliwością, a więc dałoby się zauważyć tylko świecenie :mrgreen: Rzecz w tym, ze ona nawet nie świeci (dioda jest sprawna, reszta elementów raczej też, układ nowy)... Jak należy to połączyć?
Załączniki
DSC00360.JPG
prototyp ;)

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 08 maja 2009, 17:44

Witam
no właśnie ........
Ja zbudowałem chyba takich 5 egzemplarzy i tylko 2 "działały" ale to tez czasami , gdyby tu nie chodziło o dokładność to powiedział bym Ci zrób na NE555 :twisted: , ale tak to pokombinuj z kondensatorami , a i stosunek jednego rezystora do drugiego musi być około 10razy

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 08 maja 2009, 18:49

A mógłbyś podać jakie wartości elementów miałeś u siebie w tych działających układach? Może spróbuje sprawdzonych metod :mrgreen:

[ Dodano: 2009-05-08, 20:10 ]
Hmmm na zdjęciu tego nie widać, ale ciekawostka: Dioda nie jest wcale podłączona do masy ^^ zapomniałem... Ale w drugim modelu nie zapomniałem, a nie działa tak samo... :mrgreen:

[ Dodano: 2009-05-08, 20:34 ]
Układ działa z generatorem na kondensatorze i 2 rezystorach wg noty katalogowej. Ale mimo wszystko mi zależy na tym oscylatorze :mrgreen:
Jak się robi generator z samego oscylatora? żebym miał na wyjściu jakiś przebieg :mrgreen: Mógłbym go wtedy podłączyć do 4060

[ Dodano: 2009-05-08, 21:54 ]
Uhuh nareszcie mi się udało. Układ jakowoś działa, a wykorzystałem schemat połączenia zawarty w EdW 12/96 strona 8.
Dostępny tutaj: ,http://www.sklep.avt.com.pl/photo/_pdf/AVT2067.pdf

Użyłem dwóch kondensatorów 33pF.
Nie wiem jeszcze jak ze stabilnością, bo zegarkiem nie sprawdzałem, a miernika częstotliwości nie mam więc pewnie się nie dowiem. Ciesze się, ze wogle działa i dzienki za pomoc ;) :mrgreen:

Okazuje się, ze czsami warto posiedziec troche dłużej nad tym samym i robić wszystko co się d, nawet jeśli początkowo wydaje się, że nic już ie zdziałam, bo nawet nie wiem co jest nie tak... :mrgreen:

novice
Użytkownik
Posty: 184
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:52
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: novice » 08 maja 2009, 22:00

Ściagnij sobie notę katalogową Philipsa. Jest tam wszystko ładnie rozpisane, łącznie z przebiegami i sposobem połączenia oscylatora, czego nie mozna powiedzieć o notach niektórych innych producentów.

http://www.elenota.pl/d.php?pid=46261&pdf=74lv4060_1

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 13 maja 2009, 17:39

Układ jak nie działał tak nie działa... to było tylko takie złudzenie, oscylator prawdopodobnie w ogóle nie startował tworzył się jakiś dziwny rc, wychodzą już takie gupoty, że mam przebieg generowany (jakiś) po podłączeniu tylko 2 rezystrów, żadnych kondensatorów czy oscylatora nawet. wspaniały generator tylko, że nie częstotliwości, ale nerwów...

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1287
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 13 maja 2009, 20:17

Ja budując generator na układzie 4060 z rezonatorem 3,2768 MHz napotkałem podobny problem. Generator nie chciał się wzbudzić, a jak już ruszył to działał do wyłączenia prądu. Pomogło dołączenie równolegle do rezonatora rezystora o wartości 10MΩ. Tylko po dołączeniu tego rezystora zegar miał małe odchyłki w dokładności odmierzanego czasu, a bez tego rezystora zegar był dokładniejszy.

novice
Użytkownik
Posty: 184
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:52
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: novice » 21 sie 2009, 23:58

Kulpina,

Właśnie stanąłem przed koniecznością wykorzystania tego układu i... borykałem się z tym samym problemem. Rozwiązanie okazało się zgodne z tym co radził KrzysiekK, dołączenie równolegle dużej rezystancji (u mnie 11MΩ). Wzorowałem się na schemacie:

http://www.kpsec.freeuk.com/images/4060crys.gif

Całość działała przy zasilaniu 5V i kondensatorach 2x33pF.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2086
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 22 sie 2009, 8:14

Lub wystarczy zmniejszyć kondensatorki z 33p na mniejsze, choćby nawet 3x mniejsze. One też mają wpływ na działanie rezonatora kwarcowego. W literaturze można spotkać zalecane wartości w przedziale od 5 do 33p. Natomiast rezystor równoległy do kwarcu ma nawet wartość 22MΩ.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 22 sie 2009, 12:55

Mi również udało się odpalić! Wykorzystałem stary schemat z edw coś koło 6/96 z artykułu klocki elektroniczne.
Rezystory 10M i 10k
kondensatory 100p i 33p
mierzyłem sobie f na najmniej podzeilonym wyjsciu płytką do bascoma (z odpowiednim programem). jest 2051...2052Hz (powinno 2048) i za chiny ludowe ani drgnie, a zmieniałem kondensatory w szerokich zakresach o rezystorach nie wspominając. Być może jest 2048 a płytka źle mierzy, ale tak czy tak chyba powinno sie to dac minimalnie zmieniac no nie?

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 22 sie 2009, 13:06

Mi ten układ tylko raz nie działał jak zastosowałem jakąś zabytkową kostkę ale po za tym działa jeśli się nie zasila za dużym napięciem. Przy 5V albo mniej jest ok. Przy 9V małe szanse.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 22 sie 2009, 13:43

No też to zauważyłem... :mrgreen: dlatego musze zasilac przez stabilizator :roll:

A jendka ta czestotliwosc była dobrze mierzona. zegarek spieszy kilka s z kazda godzina. POMOCY :mrgreen:
jak to zmienic?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2086
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 22 sie 2009, 18:08

No bo jak byś chciał uzyskać dokałdnie 2048 to byś musiał zastosować jako jeden z kondensatorów trymetr, czyli kondensator nastawny, takie jak kiedyś w radiach były, przypomina taki dziwaczny potencjometr i nim dostroić częstotliwość.

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 22 sie 2009, 18:18

To schemat który u mnie działał bez problemu przy 5V, 3,3V, 3V.
Załączniki
aaaa.jpg

Jony130
Moderator
Posty: 3154
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 22 sie 2009, 19:16

U mnie w zegarku ten układ działa przy 12V już od 1998r
Załączniki
aaaa.jpg

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 23 sie 2009, 9:33

kayron pisze:No bo jak byś chciał uzyskać dokałdnie 2048 to byś musiał zastosować jako jeden z kondensatorów trymetr, czyli kondensator nastawny, takie jak kiedyś w radiach były, przypomina taki dziwaczny potencjometr i nim dostroić częstotliwość.
No tak, ale ja po zmontowaniu układu wypróbowywałem całe mnóstwo pojemności kondensatorów i zadna ze zmian nic nie dawała :roll:

Z drugiej strony na tą noc podłączyłem zegarek pod baterie 9V, zadziałał i nie miał opóźnienia (chyba), a powinien mieć spore.
Ten układ jest dziwny ^^

ODPOWIEDZ