Witam,
jestem w trakcie tworzenia projektu elektronicznej ramki do zdjęć. W czerwcu odłożyłem projekt ze względu na brak czasu i wczoraj wziąłem się za niego na nowo. I oto pojawił mi się dziwny problem, którego wcześniej nie było.
Gdy podpinam układ do zasilania ATmega startuje i wysyła sekwencję startową do wyświetlacza LCD (LCD z telefonu Siemens S65). Gdy podłączam układ po dłuższym czasie bez zasilania ATmega startuje, ale LCD już nie. Dopiero gdy układ zasilę przez klika sekund/minut (zależnie od czasu bez zasilania) i zrestartuję układ LCD rusza.
W układzie znajduje się także MAX-232 i pamięć flash firmy EON.
Wyświetlacz i pamięć zasilane są przez stabilizator LF33CV, reszta przez LF7805CV.
Czy coś takiego może być spowodowane przez uszkodzony kondensator? Ja osobiście z czymś takim jeszcze się nie spotkałem.
ATmega 16 + LCD - dziwny problem
A jaki model konkretnie masz?? W EP (od nr 10/2007 do 12/2007) był kurs, programowania tych wyświetlaczy, ale tylko modelu z sterownikiem Hitachi HD66773. A są aż 3 rodzaje tych wyświetlaczy z kontrolerami Sharp i Epson.
Niestety nie posiadam całego tego kursu.
Odsyłam na stronę EP, tam w archiwum powinien ten kurs być. Tam pewnie znajdziejsz odpowiedz na swoje pytania, a i gotowe procedury w C powinny być (ale dla ARMa LPC2138). Zresztą do ATMegi 16 i tak pewnie podpięty masz zewnętrzny RAM
Trzeba co prawda SMSem płacić jak się nie jest prenumeratorem za pobranie, ale to niewielki koszt. Chyba 5zł za 10 czy nawet 20 pobrań.
Odsyłam na stronę EP, tam w archiwum powinien ten kurs być. Tam pewnie znajdziejsz odpowiedz na swoje pytania, a i gotowe procedury w C powinny być (ale dla ARMa LPC2138). Zresztą do ATMegi 16 i tak pewnie podpięty masz zewnętrzny RAM
Mam Sharpa, ale to jest mało istotne. Programowanie samego wyświetlacza mam już opanowane według strony http://www.superkranz.de/christian/S65_ ... Index.html . Wszystko działało jak należy i nadal działa gdy układ "zaskoczy".
Wydaje mi się, że może to być spowodowane częścią analogową układu - jakieś stabilizatory/kondensatory itp. Ale szukałem, poprawiałem niepewne luty i nic to nie daje.
Wydaje mi się, że może to być spowodowane częścią analogową układu - jakieś stabilizatory/kondensatory itp. Ale szukałem, poprawiałem niepewne luty i nic to nie daje.