rezurektor avr
rezurektor avr
Witam, postanowiłem wykonać rezurektor avr, nr kitu AVT2897, niestety nie działa tak jak należy tzn, dioda sygnalizacyjna D1 świeci cały czas, nawet jak nie ma w podstawce układu do odblokowania. Atmega8 jest zaprogramowana poprawnie, fusy też. Przeglądnąłem płytkę pod kątem montażu i wszystko jest ok. Proszę o jakieś sugestie i pomysły.
Ostatnio zmieniony 07 cze 2009, 0:28 przez migdzik, łącznie zmieniany 1 raz.
No cóż ja też miałem w swojej historii z kitami AVT parę przykrych niespodzianek. Jeżeli montaż jest Ok, to ja bym jeszcze sprawdził czy aby płyta drukowana jest zgodna ze schematem ideowym. Dosyć często zdarzają się takie wpadki, szczególnie w programatorach różnego typu. Ja praktycznie w co 2 kicie AVT znajdowałem jakiś błąd w płytce drukowanej.
Albo były to ścieżki (lub ich brak, trzeba wtedy robić zwory), albo zły opis elementów na PCB, np. źle opisane tranzystory czy diody.
Niestety na schematach też często mają błędy, jakieś zapomniane połączenia, czy ich brak, albo brak kropki w węźle, co wcale nie ułatwia odnajdywania przyczyn nieprawidłowej pracy układu. Niekiedy jest tak żle że trzeba brać noty katalogowe i samemu właściwie robić niejako układ od zera, bo innego sposobu zwyczajnie nie ma
Albo były to ścieżki (lub ich brak, trzeba wtedy robić zwory), albo zły opis elementów na PCB, np. źle opisane tranzystory czy diody.
Niestety na schematach też często mają błędy, jakieś zapomniane połączenia, czy ich brak, albo brak kropki w węźle, co wcale nie ułatwia odnajdywania przyczyn nieprawidłowej pracy układu. Niekiedy jest tak żle że trzeba brać noty katalogowe i samemu właściwie robić niejako układ od zera, bo innego sposobu zwyczajnie nie ma
A czy ktoś z użytkowników elportalu zbudował już działający Rezurektor?
Czy kupił ktoś kit lub wykonał płytkę samodzielnie?
Zbudowałem go na płytce stykowej według schematu zamieszczonego w edw i efekt był ten sam. Według mnie w elportalu zamieszczony został felerny soft. Czy ma ktoś "działające" oprogramowanie do tego rezurektora?
Czy kupił ktoś kit lub wykonał płytkę samodzielnie?
Zbudowałem go na płytce stykowej według schematu zamieszczonego w edw i efekt był ten sam. Według mnie w elportalu zamieszczony został felerny soft. Czy ma ktoś "działające" oprogramowanie do tego rezurektora?
Masz rację soft jest błędny znalazłem co najmniej jedną linijkę ze złą deklaracją portów
więcej opisałem tutaj na elektrodzie
więcej opisałem tutaj na elektrodzie
Działa w końcu ten rezurektor koledzy. Bo ja sobie zblokowałem dziś ATTiny2313?? Choć nie bardzo wiem dla czego ?? No i muszę go jakoś rozblokować.
PS. Już wiem dla czego się zblokował, i chyba nawet rezurektor nie będzie potrzebny do odblokowania. Muszę tylko dorwać jaki stary pilot i wytargać z niego rezonator ceramiczny na 400-500KHz i powinien ruszyć. Dobra rozblokowałem gada, a właściwie to przeprogramowałem, wcale nie był zblokowany, tylko PonyProg sobie z nim nie radził jak miał oscylator na 128KHz ustawiony, dopiero BASCOM go ruszył z miejsca. Kurna pół dnia na głupie Fusy
Zresztą przygód i niespodzianek było więcej po drodze, ale nie zaśmiecam nimi tematu.
PS. Już wiem dla czego się zblokował, i chyba nawet rezurektor nie będzie potrzebny do odblokowania. Muszę tylko dorwać jaki stary pilot i wytargać z niego rezonator ceramiczny na 400-500KHz i powinien ruszyć. Dobra rozblokowałem gada, a właściwie to przeprogramowałem, wcale nie był zblokowany, tylko PonyProg sobie z nim nie radził jak miał oscylator na 128KHz ustawiony, dopiero BASCOM go ruszył z miejsca. Kurna pół dnia na głupie Fusy
Mogę polecić sposób, polegający na podaniu sygnału zegarowego na jeden z pinów służących do podłączenia rezonatora (zwykle kwarcowego).
Jako generator służył mi inny procesor AVR z ustawionym bitem CKOUT, dzięki któremu przebieg prostokątny (ten, który taktuje procesor) pojawia się w miejscu jednego z pinów We/Wy.
Jako generator służył mi inny procesor AVR z ustawionym bitem CKOUT, dzięki któremu przebieg prostokątny (ten, który taktuje procesor) pojawia się w miejscu jednego z pinów We/Wy.
No akurat w moim przypadku problem polega na tym, ze jak ustawi się fusy tak że układ pracuje na wewnętrznym RC, ale z szybkością niższą niż 1MHz (konkretnie 128kHz), to większość programów do programowania CPU zwyczajnie głupieje. PonyProg w takim wypadku kompletnie odmawia współpracy, a w BASCOM można to zrobić, ale najpierw trzeba sobie eksperymentalnie dobrać wartość Port Delay w opcjach. U mnie ta wartość się waha do 15 do 20, na procu E8400-3.0GHz i z pracującym w tle WinAmpie
i co ciekawe nie jest stała
Ogólnie jak ktoś w programowaniu tak jak ja siedzi tylko od czasu do czasu to nie jest to bynajmniej przyjemne, i masę czasu się traci właśnie na takie eksperymentowanie co tu zrobić aby ruszyć z miejsca. Z drugiej strony, takie proste programatory klasy STK200, to też w sumie "pic na wodę fotomontaż". Szczerze z miłą chęcią dałbym nawet z 200zł za jakiś konkretny programator AVR, który obsługuje HVS i BASCOM oraz AVR studio bo przymierzam się do C, a nie kombinował, z kilkoma prostymi które niby można sklecić za 20zł, a które, w przypadku pomyłki z FUSami, o co nie łatwo, są właściwie bezużyteczne.
Ale na razie takiego cacka w ofercie AVT nie ma, a szkoda bo pewnie wielu było by taką maszynką zainteresowanych.
Ogólnie jak ktoś w programowaniu tak jak ja siedzi tylko od czasu do czasu to nie jest to bynajmniej przyjemne, i masę czasu się traci właśnie na takie eksperymentowanie co tu zrobić aby ruszyć z miejsca. Z drugiej strony, takie proste programatory klasy STK200, to też w sumie "pic na wodę fotomontaż". Szczerze z miłą chęcią dałbym nawet z 200zł za jakiś konkretny programator AVR, który obsługuje HVS i BASCOM oraz AVR studio bo przymierzam się do C, a nie kombinował, z kilkoma prostymi które niby można sklecić za 20zł, a które, w przypadku pomyłki z FUSami, o co nie łatwo, są właściwie bezużyteczne.
Ale na razie takiego cacka w ofercie AVT nie ma, a szkoda bo pewnie wielu było by taką maszynką zainteresowanych.