10 wymiar

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 03 lip 2009, 22:25

olo16 pisze:Lew nie generuje globalnego ocieplenia. Człowiek to robi. Lew nie może zniszczyć całej ziemi. Zapasy broni atomowej na świecie na to pozwalają. Są to przykłady negatywne, ale jednak są.
A żebyś sie nie zdziwił, bo teraz się odkrywa, że zwierzęta generują masę gazów cieplarnianych... Chodziło o jakiś gatunek owiec.
Jakkolwiek zaczyna się też mówić prawdę o nieistniejącym efekcie który zaczęto nam wmawiać kilka pokoleń temu, żeby dzisiaj ludzie w niego uwierzyli...
A stawianie człowieka na równi ze zwierzętami? Mało przyszłościowe. Czasy się zmienią nie martw sie i wtedy za takie gadanie zostaniesz okrzyknięty zacofańcem...

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 03 lip 2009, 22:41

Lew nie generuje globalnego ocieplenia. Człowiek to rob
A to ciekawe, w takim razie dlaczego topią sią się czapy lodowe na Marsie, i zmniejsza się grubość pokrywy lodowej na księżycach Jowisza ?.
Nie wiem czy już wszyscy dostali jakiegoś bzika... czy już nikt nie pamięta, czego uczył się na geografi w podstawówce ?
Przecież od czasu jak zaczął cofać się lodowiec następuje ocieplenie klimatu.
Docieramy właśnie do jego przełomowego punktu.
Za kilka lat zacznie się stopniowe oziębianie i lodowiec w końcu znowu powróci (my już tego nie doczekamy :( ).
Już widzę nową teorię: dlaczego klimat się ochładza ?- wiadomo to przez CZŁOWIEKA

novice
Użytkownik
Posty: 184
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:52
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: novice » 03 lip 2009, 22:45

stawianie człowieka na równi ze zwierzętami? Mało przyszłościowe. Czasy się zmienią nie martw sie i wtedy za takie gadanie zostaniesz okrzyknięty zacofańcem...
Kulkaset lat temu za takie gadanie można było spłonąć na stosie, ba, Galileusz ledwo uniknął spalenia głosząc "herezje" jakoby to ziemia sie kręciła w około słońca.
Stawianie człowieka na równi ze zwierzętami jest poglądem stosunkowo nowym, wynikłym z rozwoju nauk biologicznych i niosącym trudne do przewidzenia zagrożenia. Dlatego nie z każdym i nie wszędzie można o tym dyskutować. Pozbawienie człowieka wysokiego mniemania o sobie, może mieć niebezpieczne konsekwencjie społeczne prowadzące do zaburzenia ładu społecznego. Zastanówcie się dlaczego.
Być może za kilkanascie lat, na przykład dzięki teorii superstrun udowodni się istnienie duszy i "świata niewidzialnego" co istotnie wpłynie na pojęcie człowieczeństwa. Trudno powiedzzieć. Jednak jeśli uznawać ewolucje, to co takiego się stało, że nagle człowiek ( homo sapiens sapiens ) dostał duszę, a wczesniejsze gatunki już nie?

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 03 lip 2009, 23:10

Bo tak Bóg wybrał człowieka, dziw tylko, że człowiek uznaje to za bzdury chociaż dostał jasno do zrozumienia... A to jak Bóg wybrał sobie stworzenie człowieka czy to przez ewolucje czy jakimkolwiek innym sposobem jest już sprawą mniejszej wagi. Wiele cudów też jest logicznie wytłumaczalnych, a jednak są cudami...
Stawianie człowieka na równi ze zwierzętami jest idiotyzmem bo już inaczej tego nie nazwę i jest niebezpieczne niezaprzeczalnie. Jest coś tekigo jak poczucie własnej wartosci i w tej sprawie też nie możemy go stracić.
ROM pisze:Już widzę nową teorię: dlaczego klimat się ochładza ?- wiadomo to przez CZŁOWIEKA
Ja słyszałem lepsze ^^ Nie dosłownie, ale mniej więcej chodziło o to, że ochłodzenie klimatu i śnieg którego nie było w różnych częściach świata prze lata (i tymbardziej powinno nie byc dalej, bo przecież jest ocieplenie) to też wynik globalnego ocieplenia ^^ Chyba będzie trzeba zmienić słownikową definicję ciepła i zimna... :roll:

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 04 lip 2009, 9:35

Kulpina pisze:Bo tak Bóg wybrał człowieka, dziw tylko, że człowiek uznaje to za bzdury chociaż dostał jasno do zrozumienia... A to jak Bóg wybrał sobie stworzenie człowieka czy to przez ewolucje czy jakimkolwiek innym sposobem jest już sprawą mniejszej wagi. Wiele cudów też jest logicznie wytłumaczalnych, a jednak są cudami...
Czym jest Bóg? Ucieknijmy od tego, co nam wpajali w podstawówce na religii i na mszy w niedzielę i postarajmy się racjonalnie odpowiedzieć. Socjologia twierdzi, że dla przeciętnego człowieka Bogiem jest społeczeństwo, Nietsche twierdził, że Bóg umarł, Kartezjusz twierdził... no właśnie, muszę odświeżyć pamięć, na szczęście mam w domu podręcznik do filozofii Popkin Stroll

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 04 lip 2009, 10:04

Ale mnie średnio interesuje co twierdził jakis Nietsche, albo co twierdzili filozofowie czy socjologia.
Dla mnie Bóg jest Jeden niepodważalny, prawdziwy i osobowy. Dla wielu osób także. Ba, największa grupa na świecie wyznaje tak samo jak ja... (co już później robią to inna sprawa). Nie wiem więc na jakich zasadach socjologia tak twierdzi (pewnie komus się tak podobało), bo chrześcijaństwo jest aktualnie największą religią świata i wcale nie wierzy że Bogiem jest społeczeństwo.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 04 lip 2009, 10:12

Kulpina pisze:Dla mnie Bóg jest Jeden niepodważalny, prawdziwy i osobowy
Umiesz to udowodnić, tzn. istnienie bytu boga?
Kulpina pisze:Dla wielu osób także. Ba, największa grupa na świecie wyznaje tak samo jak ja...
Jasne . . . Idziesz za większością, nie masz własnego zdania, wtapiasz się w tłum. Inni skoczą z okna, to Ty też?
Kulpina pisze:Nie wiem więc na jakich zasadach socjologia tak twierdzi (pewnie komus się tak podobało),
Socjologia to nauka o społeczeństwie i bazuje na obserwacjach, badaniach itp. Ma swoje metody dowodzenia i formułowania twierdzeń, podobnie jak matematyka czy każda nauka. Zastanów się jeszcze raz nad zasadnością zdania "dla przeciętnego człowieka bogiem jest społeczeństwo". Co to zdanie mówi? Wg mnie większość ludzi jest hipokrytami, pod płaszczykiem udawanej wiary idą na mszę w niedzielę (pokazać się sąsiadom? Pokaz mody?) , a tak naprawdę, to największy wpływ na ich życie ma społeczeństwo. Po prostu płyną z prądem, są częścią tłumu, identyfikują się z szarą masą. Są podatni na modę, czy wpływy innych ludzi.
Kulpina pisze:bo chrześcijaństwo jest aktualnie największą religią świata i wcale nie wierzy że Bogiem jest społeczeństwo.
Czytaj wyżej. I zdejmij te klapki z oczu. Proponuję postudiować trochę poważnej nauki zamiast religii rodem z podstawówki. Socjologia, filozofia - piękne dziedziny. Tu masz świetny podręcznik w sam raz dla Ciebie: http://www.sklep.gildia.pl/literatura/7 ... -filozofia

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 04 lip 2009, 10:44

Wg mnie większość ludzi jest hipokrytami, pod płaszczykiem udawanej wiary idą na mszę w niedzielę (pokazać się sąsiadom? Pokaz mody?) , a tak naprawdę, to największy wpływ na ich życie ma społeczeństwo. Po prostu płyną z prądem, są częścią tłumu, identyfikują się z szarą masą. Są podatni na modę, czy wpływy innych ludzi.
Myślę, że niedługo właśnie wiara chrześcijańska będzie płynięciem pod prąd - widać to już na zachodzie gdzie wiara została zniekształcona i wierność prawdziwemu chrześcijaństwu jest rzadkością. Zjawisko które opisałeś jest niestey prawdziwe i smutne ale zarzucanie Kuplinie że stał się jego ofiarą jest moim zdaniem bezpodstawne.

Równości człowieka i zwierząt moim zdaniem nie da się udowodnić - można to udowodnić z punktu widzenia nauki, ale na pewno nie filozofii - tu zawsze wszystko zależeć będzie od przyjętego zestawu dogmatów, których w filozofii uniknąć się nie da.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 04 lip 2009, 11:01

Kulpina pisze:Dla wielu osób także. Ba, największa grupa na świecie wyznaje tak samo jak ja...
Jasne . . . Idziesz za większością, nie masz własnego zdania, wtapiasz się w tłum. Inni skoczą z okna, to Ty też?


Takie bzdury piszesz, ze aż żal... ;) spotkałem się z mnóstwem ateistów i antyklerykałów w internecie i poznałem ich punt widzenia (osobiście po Tobie spodziwałem się więcej) i dalej stoję na straży swojej wiary. Gdzie więc tu płynięcie z prądem? Tak jak mówi kolega michalstec1 to chrzęsijaństwo nie tyle będzie co nawet już jest dzisiaj płynięciem pod prąd. To jest postępowanie wg wyraźnych sciezek, a nie rozmytych zasad wg których wolno wszystko a bożkiem jest tylko głupia energia...

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 04 lip 2009, 11:03

Widzę, że twardo stoisz przy swoim. Odsyłam do literatury zatem. Nie chcę się kłócić. :)

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 04 lip 2009, 14:35

Witam
Chciałem dodać coś od siebie , 10 wymiar to dla mnie nic nowego ,w jednym czy dwóch filmach z lat 90 było wspomniane i "unaocznione" o wymiarach . Podobnie w nowszym filmie Deja vu - tak wiem to tylko filmy - ale dosłownie identyczne przykłady :mrgreen: Co do strun , to pomine milczeniem :razz:

Kolej na "Time Machine " i teleportacje , to i jedno i drugie już się odbyło z pozytywnym skutkiem .Wszak nie była to ani gigantyczna odległość tym bardziej gigantyczna czasoprzestrzeń - bo tylko chyba 0,5s i 1cm - ale wyszło :twisted:

Dusza...hmmm... u człowieka na pewno istnieje , było to zmierzone i to niejednokrotnie - średnia waga to około 0,5kg

Efekt cieplarniany, na pewno "istnieje" i po przez eksploatowanie zasobów ziemi jest wspomagany przez człowieka , ale jak juz było wspomniane jest to wyolbrzymiane przez gigantów światowych i chodz by nie wiem co by się robiło to nic sie nie zdziała . Dlaczego :?: Bo powstające "procesy " mają związek z malejącą aktywnością pola magnetycznego , jak i zmiany położenia magnetycznych biegunów ziemi - czyli też zmiany klimatu :neutral:
Religie i zwierzęta zostawiam w spokoju :razz:

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 04 lip 2009, 17:45

Kulpina pisze:Nie wiem więc na jakich zasadach socjologia tak twierdzi (pewnie komus się tak podobało), bo chrześcijaństwo jest aktualnie największą religią świata i wcale nie wierzy że Bogiem jest społeczeństwo.
Socjologia to nie pseudonauka, gdzie są jakieś dogmaty. Tak jak napisał Luminofor, jest to niezwykle szeroka dziedzina wiedzy badająca zachowania społeczne za pomocą pewnych instrumentów.
michalstec1 pisze:Równości człowieka i zwierząt moim zdaniem nie da się udowodnić - można to udowodnić z punktu widzenia nauki, ale na pewno nie filozofii - tu zawsze wszystko zależeć będzie od przyjętego zestawu dogmatów, których w filozofii uniknąć się nie da.
Co do dogmatów - jak wyżej.
Filozofia nie jest nauką? Ciekawe, szczególnie odnośnie etymologii tego słowa.
Równość człowieka i zwierząt to tak jak równość roweru i ciężarówki - oba jeżdżą.
michalstec1 pisze:Myślę, że niedługo właśnie wiara chrześcijańska będzie płynięciem pod prąd - widać to już na zachodzie gdzie wiara została zniekształcona i wierność prawdziwemu chrześcijaństwu jest rzadkością. Zjawisko które opisałeś jest niestey prawdziwe i smutne ale zarzucanie Kuplinie że stał się jego ofiarą jest moim zdaniem bezpodstawne.
Co to jest prawdziwe chrześcijaństwo? Przecież chrześcijaństwo to zbiorowisko różnych odłamów pokatolickich (+ katolicyzm) które różnią się diametralnie.
timo66 pisze:Dusza...hmmm... u człowieka na pewno istnieje , było to zmierzone i to niejednokrotnie - średnia waga to około 0,5kg
Myślałem, że 21 gramów :mrgreen:

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 04 lip 2009, 18:29

:arrow: mathieiov
Mogłem źle się wyrazić, ale najprościej wyrażając myśl: filozofia, w przeciwieństwie do biologii, socjologii itp. nie ogranicza się do tzw. "szkiełka i oka", uwzględnia inne czynniki świadczące o szczególności człowieka (w tym Bóg - czy Boga nie jest dogmatem?). Nie ma jednej filozofii - nie jesteśmy w stanie udowodnić słuszności określonych poglądów udowadniając jednocześnie potrzebę odrzucenia wszystkich innych.

Było kiedyś prawdziwe chrześcijaństwo - niedługo po śmierci Chrystusa. Chrześcijaństwo które uznałem za nieprawdziwe to takie które zbyt daleko odeszło od wzoru (w tym dopasowywanie się do polityki).

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 04 lip 2009, 18:32

Myślałem, że 21 gramów :mrgreen:
zabardzo to zaokrągliłem :mrgreen:
Pięciu lekarzy z Bostonu, po wielu latach doświadczeń, przyszło do wniosku, że dusza ludzka jest substancją, która posiada swoją wagę poddającą się wyliczeniom.Lubiący łatwe sensacje lekarze amerykańscy, aby sprawdzić tę karkołomną tezę, ważyli ciała swoich klientów bezpośrednio przed śmiercią i zaraz po śmierci i stwierdzili, że ciała te ważyły mniej niż przed śmiercią. Nawet udało się tym badaczom wykryć w cyfrach tę różnicę, czyli wagę duszy: waha się ona pomiędzy 14 gramami 175 gr., a 28 gramami i 350 gr.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 04 lip 2009, 18:47

michalstec1 pisze:Było kiedyś prawdziwe chrześcijaństwo - niedługo po śmierci Chrystusa. Chrześcijaństwo które uznałem za nieprawdziwe to takie które zbyt daleko odeszło od wzoru (w tym dopasowywanie się do polityki).
Były lepsze i gorsze momenty w historii Kościoła, ale nadal wyznajemy wiare w Jednego Boga. Bóg wiedział, jak to wszystko będzie dalej wyglądać, ze nie będzie nam łatwo i że może nie będziemy mieli już taiej wiary jak apostołowie, a jednak chciał założyć Kościół.
mathieiov pisze:Co to jest prawdziwe chrześcijaństwo? Przecież chrześcijaństwo to zbiorowisko różnych odłamów pokatolickich (+ katolicyzm) które różnią się diametralnie.
Diametralnie to róniłyby się, gdybyśmy nie wierzyli w tego samego Boga... A pozatym to aż tak olbrzymich różnic nie ma. Szczególnie katolicyzm i prawosławie są dość podobne...

ODPOWIEDZ