Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
-
Kulpina
- Użytkownik
- Posty: 2037
- Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
- Lokalizacja: Sanok
-
Kontakt:
Post
autor: Kulpina » 19 cze 2009, 16:55
alaris pisze:snow pisze:musiałbyś mieć obciążenie które zmieniałoby się w czasie
Nie musi. Moze mierzyc na biezaco prad i calkowac

Faktycznie

Nic prostszego <lol2>
-
aktus
- Użytkownik
- Posty: 379
- Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
- Lokalizacja: Tychy
Post
autor: aktus » 19 cze 2009, 20:56
Po co na bieżąco? Nie lepiej co 20-30 sekund? Nie sądzę, żeby od pomiaru do pomiaru parametry ogniwa uległy dramatycznej zmianie.
-
alaris
- Użytkownik
- Posty: 530
- Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
- Lokalizacja: Gorzow/Poznan
Post
autor: alaris » 19 cze 2009, 21:00
Po co na bieżąco? Nie lepiej co 20-30 sekund?
Przeciez to zart byl

-
snow
- Użytkownik
- Posty: 794
- Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
- Lokalizacja: lubelskie
-
Kontakt:
Post
autor: snow » 19 cze 2009, 21:03
Chyba z twoim całkowaniem

-
Kulpina
- Użytkownik
- Posty: 2037
- Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
- Lokalizacja: Sanok
-
Kontakt:
Post
autor: Kulpina » 19 cze 2009, 21:07
Ok skoro ię już zrobił taki offtop, to ja zapytam ile trzeba opanowac matmy, zeby móc opanować całki?

Tzn co dokałdnie potrzeba wiedziec i czy jest to do zrobienia, czy to trudny temat?
-
_adam_
- -
- Posty: 73
- Rejestracja: 16 maja 2009, 0:14
- Lokalizacja: ------
Post
autor: _adam_ » 19 cze 2009, 21:18
Opanować rachowanie całek można bez większych problemów, to poziom powiedzmy przekształceń trygonometrycznych. Ale żeby rozumieć co się robi to trzeba znać twierdzenia.
-
alaris
- Użytkownik
- Posty: 530
- Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
- Lokalizacja: Gorzow/Poznan
Post
autor: alaris » 19 cze 2009, 23:31
snow pisze:Chyba z twoim całkowaniem

Jedno i drugie oczywiscie
_adam_ pisze:Ale żeby rozumieć co się robi to trzeba znać twierdzenia.
I sporo tego przeliczyc... No i przelamac psychiczne opory

-
Kulpina
- Użytkownik
- Posty: 2037
- Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
- Lokalizacja: Sanok
-
Kontakt:
Post
autor: Kulpina » 20 cze 2009, 6:40
Są do tego jekis podręczniki?

-
_adam_
- -
- Posty: 73
- Rejestracja: 16 maja 2009, 0:14
- Lokalizacja: ------
Post
autor: _adam_ » 20 cze 2009, 8:13
Wiele np. "Analiza matematyczna w zadaniach" W. Krysicki L. Włodarski
-
Kulpina
- Użytkownik
- Posty: 2037
- Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
- Lokalizacja: Sanok
-
Kontakt:
Post
autor: Kulpina » 20 cze 2009, 8:58
Warto się tym zainteresować? Tak wiem, zę głupie pytanie, ale jakie macie opinie na temat tej książki?

-
_adam_
- -
- Posty: 73
- Rejestracja: 16 maja 2009, 0:14
- Lokalizacja: ------
Post
autor: _adam_ » 20 cze 2009, 15:23
To jest podstawowy podręcznik do ćwiczenia rozwiązywania zadań z matematyki na studiach technicznych. Książka jest wydawana od prawie 40lat. Jest dość przystępna.
Z innych mogę polecić świetną ale trudno dostępną
"Metody rozwiązywania zadań z analizy matematycznej" autor G.I. Zaporożec, z 1970r