Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
-
Kontakt:
Post
autor: Sebastian RCS » 20 sty 2005, 17:02
O jakiej średnicy używacie cyny, i jaka się najlepiej sprawdza w przypadku elementów w zwykły obudowach typu 'zwykłe' RLC i DIPy ?
Mam do wyboru 1mm i 0.7mm. Którą brać? Wybór uzasadnij.
-
Wojtek
- Moderator
- Posty: 2606
- Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
- Lokalizacja: --
-
Kontakt:
Post
autor: Wojtek » 20 sty 2005, 17:23
Ja w takich przypadkach używam 1 mm.
-
czarutek
- Użytkownik
- Posty: 236
- Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
- Lokalizacja: Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: czarutek » 20 sty 2005, 20:32
Ja również 1mm. 0,7 za bardzo 'ucieka', a 1mm jest akurat.
-
gaweł
- Użytkownik
- Posty: 651
- Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
- Lokalizacja: Białystok
-
Kontakt:
Post
autor: gaweł » 20 sty 2005, 22:00
Możesz kupić 2 szpulki, 1mm i 0.7 mm. Jedne będziesz stosować do elementów przewlekanych, drugiej do SMD.
-
pawmich
- -
- Posty: 41
- Rejestracja: 02 gru 2004, 14:50
Post
autor: pawmich » 20 sty 2005, 22:49
ja tam uzywam aktualnie krowy

1,5mm...bo tylko taka w sklepie byla jak kupowalem...
pozdr.
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
-
Kontakt:
Post
autor: Sebastian RCS » 21 sty 2005, 0:45
gaweł pisze:Możesz kupić 2 szpulki, 1mm i 0.7 mm. Jedne będziesz stosować do elementów przewlekanych, drugiej do SMD.
No niezbyt mnie akurat teraz stać na tę i tę cynę. A tak wogule to ja się zastanawiam, czy będę w najbliższym czasie lutować smd. Ale chyba nie, bo nie mam co.
Nawiasem mówiąc, na stronie :
http://www.telson.com.pl/03/oferta3_1.htm mają dostępną taśmę lico. Do czego ona służy? Czy to jest taka taśma do 'ściągania' cyny z grota?
-
pawmich
- -
- Posty: 41
- Rejestracja: 02 gru 2004, 14:50
Post
autor: pawmich » 21 sty 2005, 9:00
to jest raczej ekwiwlent odsysacza no cyny.
przyklada sie taka tasiemke do stopionej cyny, i cyna wsiaka w ta tasme.
ma taka zalete,ze nie zassie smd , wiecej zalet nie dostrzegam

-
gaweł
- Użytkownik
- Posty: 651
- Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
- Lokalizacja: Białystok
-
Kontakt:
Post
autor: gaweł » 21 sty 2005, 11:24
To jest ta taśma, co ci kiedyś pisałem do odsysania nadwmiaru cyny z elementów SMD.
-
czarutek
- Użytkownik
- Posty: 236
- Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
- Lokalizacja: Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: czarutek » 21 sty 2005, 12:27
Przy tej okazji chciałbym Was trochę uczulić na warszawską firmę Cynel. Nie wiem co się stało. Zużyłem dotąd dobre 10 szpulek i byłem bardzo zadowolony. Jednak ostatnio zakupiłem 'fi 1.00mm / 0.25kg netto / LG60 / SW28 / nr partii 342104' i... Może na tym skończę, bo zaraz wybiję nią okno!

-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
-
Kontakt:
Post
autor: Sebastian RCS » 22 sty 2005, 8:53
pawmich pisze:to jest raczej ekwiwlent odsysacza no cyny.
przyklada sie taka tasiemke do stopionej cyny, i cyna wsiaka w ta tasme.[...]
No i właśnie o coś takiego mi chodziło. Bo czasami jak troszkę cyny pozostanie mi na grocie, to zamiast trzeć o gąbkę zanim ta cyna zleci, a czasami odpryska na mnie

, to lepiej sobie kupię tę taśmę lico do moich zastosowań, bo póki co nie przewiduje lutowania smd.
-
gaweł
- Użytkownik
- Posty: 651
- Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
- Lokalizacja: Białystok
-
Kontakt:
Post
autor: gaweł » 22 sty 2005, 10:17
Specu, do tego służy taka specjalna gąbka. Jak kupowałeś elwika jako stację lutowniczą, to powinna być w zestawie, jeżeli kupiłeś samą lutownicę, to może da się taką dokupić. Przy używaniu tej gąbki należy tylko pamiętać, aby była wilgotna (suchą bardzo szybko zniszczyssz i sucha źle działa).
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
-
Kontakt:
Post
autor: Sebastian RCS » 22 sty 2005, 10:22
Mam tę gąbkę. Przecież już napisałem, że jak za pomocą jej chcę 'zrzucić' cynę z grota to muszę się dużo 'napracować' a tak to tylko sobie przyłożę grocika i po kłopocie

-
czarutek
- Użytkownik
- Posty: 236
- Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
- Lokalizacja: Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: czarutek » 22 sty 2005, 10:25
To rób inaczej - nadmiar cyny usuwaj przez szybkie wciśnięcie grota w pastę do lutowania. Co jakiś czas pojemnik z pastą rozgrzejesz i kulki cyny opadną na jego dno.
Do czyszczenia grota niezłe są chyba też te żółte wiórki.
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
-
Kontakt:
Post
autor: Sebastian RCS » 22 sty 2005, 10:30
A do czego jest ta cała pasta?
-
czarutek
- Użytkownik
- Posty: 236
- Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
- Lokalizacja: Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: czarutek » 22 sty 2005, 10:55
Pasta to topnik do lutowania.