Płytka LogicMaster. Problemy z programowaniem

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
novice
Użytkownik
Posty: 184
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:52
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Płytka LogicMaster. Problemy z programowaniem

Post autor: novice » 07 maja 2009, 16:00

Witam

Zamówiłem ostatnio gotową płytkę do kursu CPLD. Niestety za nic w swiecie nie chce się zaprogramować. W zasadzie objawy są podobne do zawartycvh w tym wątku:
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php ... light=cpld
ale...

Zamówiłem gotowe urządzenie z powodu braku możliwości, oraz umiejętności lutowania SMD i nie mam jak wymienić tych rezystorów. Jednak zastanawia mnie fakt, iż przecież płytka przyszła z działającym układem, który po podłączeniu do zasilania (12V,wyd. 3A, zasilacz laboratoryjny NDN ) zachowywał się zgodnie z oczekiwaniami zawartymi w dokumentacji płytki (EDW 8/08), więc ktoś juz ją zaprogramował na tej konfiguracji? Problem zaczął się przy próbie samodzielnego wgrania testu_pcb.jed do układu.

A teraz objawy:
1. Po uruchomieniu IMPACT pojawia się komunikat "There was one device detected in the boundary-scan chain. Impact will now direct you to associate programming or BSDL file ith this device..", czyli urządzenie jest wykrywane.
2. Po wgraniu test_pcb.jed pojawia się:

Kod: Zaznacz cały

Device #1 selected
// *** BATCH CMD : setAttribute -position 1 -attr configFileName -value "I:\CPLD\200808avt2875\test_pcb\test_pcb.jed"
'1': Loading file 'I:\CPLD\200808avt2875\test_pcb\test_pcb.jed' ...
done.
INFO:iMPACT:501 - '1': Added Device xc9572xl successfully.
3. Przy pierwszej próbie zaprogramowania styknał przekaźnik i wszystko zniknęło.
Obecnie za każdym razem pojawia się komunikat:

Kod: Zaznacz cały

Device #1 selected
// *** BATCH CMD : Program -p 1 -e 
PROGRESS_START - Starting Operation.
Validating chain...
Boundary-scan chain validated successfully.
'1': Putting device in ISP mode...
done.
'1': Erasing device...
done.
'1': Erasure completed successfully.
'1': Programming device...
Programming terminated due to errors.
PROGRESS_END - End Operation.
Elapsed time =      2 sec.
i wyskakuje błąd programming failed. Co ciekawe, raz na kilka prób pojawiają się "dziwne zdarzenia" na płytce, typu zapalenie się paru segmentów wyswietlacza itp.


Jak sobie z tym poradzić, bo zawód przeogromny!

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 07 maja 2009, 16:39

Wydaje mi się że zadługi kabel. Też coś takiego mialem. Jak długi masz kabel? Spróbuj użyć 1m, a najlepiej podpiąć płytkę bezpośrednio, chociaż nie spotkałem jeszcze kompów w których to jest mozliwe :mrgreen:

novice
Użytkownik
Posty: 184
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:52
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: novice » 07 maja 2009, 21:59

Kabel nie jest jakoś specjalnie długi, ma ok. 1,5m, ale pochodzi z tzw. "rupieciarni", więc jutro kupie nowy i zobaczę.
Mam nadzieje, że przez ten czas niczego nie uszkodziłem..

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 08 maja 2009, 7:37

Myśle, ze wszystko powinno być sprawne. Kabel spróbuj jeszcze krótszy i sprawdż czy ma wszystkei żyły, bo może któraś z nich jest uszkodzona.

novice
Użytkownik
Posty: 184
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:52
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: novice » 08 maja 2009, 21:10

Dzięki Kulpina! Co prawda nawet w tak duzym mieście jak Kraków cięzko kupić odpowiedni kabel LPT, ale udało mi się zdobyć adapter, którym podłączyłem płytke praktycznie bezpośrednio do komputera i ruszyło!

Ale mam jeszcze inne pytanie, bo jakże by inaczej - podłączyłem przez przypadek zasilanie odwrotnie (oczywiście nie było szans, aby się tak w końcu nie stało! ) i uszkodziłem tranzystor T5 od przekaźnika, podobnie jak w tym wątku: https://forum.elportal.pl/viewtopic.php ... ght=#50211

Mam nadzieje, że padł tylko ten tranzystor ( po wymianie przekaźnik pracuje) i nie będzie później żadnych niespodzianek?

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 08 maja 2009, 21:20

novice pisze:Mam nadzieje, że padł tylko ten tranzystor
Nic innego w takiej sytuacji nie ulega uszkodzeniu.

ODPOWIEDZ