Witam
Mam problem z układem minutnika, a właściwie sekundnika. Schemat znajduje się w załączniku ( schemat 1 ). Zgodnie z moimi założeniami diody powinny się zapalać po czasie ustalonym przez stała czasową ustalona w oparciu o wartości R1 i R3,5,9,11 (prąd bazy ) i C2-C5. Stworzyłem ten układ w nadzieji, że uda mi się zmieniać jednym rezystorem ( potencjometr zamiast R1 ) czasy rozswietlania się się wszystkich diod. Dlatego też nie zastosowałem standardowej koncepcji. Schemat 2.
Niestety o ile pierwsza dioda zapala się zgodnie z założeniami, o tyle następna zapala się dioda ostatnia ( po trochę krótszym czasie ), a chwile potem pozostałe dwie diody praktycznie naraz ( skleciłem ten układ na próbę w oparciu o 4 diody ). Dlaczego? Zgodnie z moimi założeniami LED2 powinna się zapalić po czasie ustalonym przez R1, R3 i C2, a następnie podany stan wysoki na „negatorowy powtarzacz”, powinien zainicjować to samo dla LED3 itp. W tej sytuacji tranzystor T2 nie powinien przewodzić. Co zrobiłem źle?
W dalszej perspektywie układ miał być zerowany i rozpoczynać pracę od początku, stąd nie podłączone na schemacie wejście bramki NAND. ( W układzie próbnym nóżka 1 była podłączona do masy )
problem z "minutnikiem"
problem z "minutnikiem"
- Załączniki
-
- sch2.GIF
- (2.52 KiB) Pobrany 2476 razy
Hmm,
1 Jak tranzystor może spowodować opóźnienie stałej czasowej?
Jak się domyślam te zadanie miał pełnić R1
A tak w ogóle to po dałeś te tranzystory?
2 No i trzeba pamiętać że bramki będą miał rożne napięcia załączania co może zaowocować dosyć dosyć ciekawym efektom.
Więc najlepiej zrobisz jak usuniesz te tranzystory. I pamiętaj ze są układy zwane rejestrami przesuwającymi.
1 Jak tranzystor może spowodować opóźnienie stałej czasowej?
Jak się domyślam te zadanie miał pełnić R1
A tak w ogóle to po dałeś te tranzystory?
2 No i trzeba pamiętać że bramki będą miał rożne napięcia załączania co może zaowocować dosyć dosyć ciekawym efektom.
Więc najlepiej zrobisz jak usuniesz te tranzystory. I pamiętaj ze są układy zwane rejestrami przesuwającymi.
Tak miał tę rolę pełnić R1. To jak w takim razie sterować "napełnianiem" z opóźnieniem kolejnych kondensatorów z jednego "zaworu"?1 Jak tranzystor może spowodować opóźnienie stałej czasowej?
Jak się domyślam te zadanie miał pełnić R1
A tak w ogóle to po dałeś te tranzystory?
To wiem, ale zeby aż tak?No i trzeba pamiętać że bramki będą miał rożne napięcia załączania co może zaowocować dosyć dosyć ciekawym efektom.
Co do rejestru, to póki co moja wiedza jest na poziomie "wiem, że takie coś jest i stosuje się to do gromadzenia danych"