Powielacz napięcia zmiennego...

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Powielacz napięcia zmiennego...

Post autor: Kulpina » 12 mar 2009, 16:06

Zbudowałem powielacz napięcia wg schematu w załączniku. Na wejściu jest koło 6-8V, na wyjściu powinno być troche ponad 24V, co miało być zredukowane przez diodę zenera...
A jednak :mrgreen: Na wyjściu otrzymałem 110V pewnie z małą wydajnością ale jednak 110V... Dioda zenera zredukowała to do 50v? chociaż była na 30V...
Napięcie wyjściowe na tym powielaczu z każdym kondensatorem powiela sie 2 razy? czy jak dokałdnie. Bo już sie pogubiłem. Jest cośna wikipedii, ale teoria sie ma średnio do praktyki...
Załączniki
powielacz.jpg

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 12 mar 2009, 16:31

Ilość kondensatorów (równa ilości diod) to współczynnik przez jaki należy pomnożyć napięcie wejściowe. Więc Twój układ zwiększa napięcie 5-krotnie, i pamiętaj że wartość początkowa to amplituda napięcia a nie wartość skuteczna. W tym ukądzie jest jednak jeden wałek - masa powinna być podpięta do drugiego końca uzwojenia trafa. Jeśli jest podpięta tak jak na schemacie, to ostatni stopień powielacza nie ma sensu istnienia. Zawsze napięcie wyjściowe bierze się z tej samej gałęzi powielacza, która jest umasiona. A zenerka może jest za małej mocy? Ja to bym tam szczerze mówiąc dodał rezystor przed zenerką. Wiem że taki powielacz i tak sam z siebie jest dość miękki, ale jednak z rezystorem by to lepiej wyglądało.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 13 mar 2009, 9:41

A czy w tym wypadku nie bierze się również spadku napięcia przy przechodzeniu przez diodę?

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 13 mar 2009, 9:46

Bierze się, zakładałem że to oczywiste :) Trzeba odjąć spadek napięcia na jednej diodzie pomnożony przez ilość diod. Ja się raczej zajmowałem powielaczami na wyższe napięcia a tam często ten spadek jest pomijalny :)

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 13 mar 2009, 12:45

a.... Ogólnie zapomniałem dodać, że później się zorientowałem, ze takie dziwne wyniki otrzymalem dlatego, ze mierzyłem woltomierzem na zakres napięcia przemiennego, a tuutaj jest stałe... :mrgreen: Myślę, ze nie będzie trzeba takiej dokładności, i ekperymentalnie dobrałem odpowiednie napięcie ;)

[ Dodano: 2009-03-13, 18:22 ]
Ba... ale dlaczego mówis, że mase mam podpiąć w innym miejscu? Schemat z wikipedii tam jest błąd?

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 13 mar 2009, 18:30

Wiki ma to do siebie, że jeżeli coś jest tam o czymś napisane to jest szansa, że jest to prawda. To piszą tylko użytkownicy. Często zrzynając opisy z innych stron.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 13 mar 2009, 18:59

aaaa chwila. Kapuje z tą umasioną galęzią. a to teraz mam dobrze, bo usunąłem jeden stopień zostało 4 i jest wystarczające napięcie :mrgreen:

ODPOWIEDZ