Po co są rezystory 10M w tym układzie?

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Kuna
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 26 lip 2008, 11:03
Lokalizacja: w-wa

Po co są rezystory 10M w tym układzie?

Post autor: Kuna » 11 mar 2009, 16:40

Poczatkowa uwaga, układ ten stworzyłem w rzeczywistości, schemat komputerowy stworzyłem tylko by wygodniej było zrozumieć o co mi chodzi.

Postanowiłem przetestować obsługe przerzutnika typu D i stworzyłem układ testowy podobny do tego na rysunku zly.png. Jednak niestety przerzutnik nie działał prawidłowo. Przypadkowo, gdy podlaczylem woltometr do wejscia ENG, zaczal dzialac, jednak raz dobre, a raz zle.
Skojarzyłem, że woltomierz ma oporność rzędu mega omów, dlatego dodalem do kazdego wejscia rezystor 10M podłaczony do masy. Wszysko zaczęło działać idealnie.

I teraz pytanie, dlaczego wcześniej nie działało, co dały te rezystory połączone z masą? Mam pewne domysły, jednak chciałbym wiedzieć jak to jest:)
Załączniki
dobry.png
dobry.png (4.75 KiB) Przejrzano 2820 razy
zly.png
zly.png (3.83 KiB) Przejrzano 2821 razy

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 11 mar 2009, 16:50

Podciagaja porty do masy, czyli zapobiegaja stanom nieustalonym na wejsciu. Bez tych rezystorow wejscia oscylowalyby albo mialy nieokreslony stan wejsciowy. Np. mimo puszczenia przycisku bylaby tam jedynka logiczna...

ODPOWIEDZ