Problem z programatorem isp na nowym kompie.
Problem z programatorem isp na nowym kompie.
Mam problem z programatorem ISP na nowym kompie. Na starym laptopie wszystko działa prawidłowo. Kod błędu jest taki sam jakby nie podłączyć do portu niczego... Czy ktoś ma pomysł dlaczemu tak?
Szczerze przyznam, ze nie mam ochoty użerania się ze starym laptopem procesor 600mhz mając do dyspozycji nowego quada... ^^
Szczerze przyznam, ze nie mam ochoty użerania się ze starym laptopem procesor 600mhz mając do dyspozycji nowego quada... ^^
LOL
ja już nie wiem który raz mam z tym problem... Nie wspominając, że dosa poznałem 10x lepiej niż pod xp, bo musiałem uruchamiać dosboxa, zeby cokolwiek z autotraxa wyszło...
Ale nic sie nie da zrobić? cały dzien przeszedłem miasto zeby znaleźć odpowiedni kabelek i wyprowadzić ten port lpt...
A co z płytką do cpld? do niej też potrzebuje lpt...
A gdybym kupił karte z lpt na pci? Pomoże to coś?
ja już nie wiem który raz mam z tym problem... Nie wspominając, że dosa poznałem 10x lepiej niż pod xp, bo musiałem uruchamiać dosboxa, zeby cokolwiek z autotraxa wyszło...
Ale nic sie nie da zrobić? cały dzien przeszedłem miasto zeby znaleźć odpowiedni kabelek i wyprowadzić ten port lpt...
A co z płytką do cpld? do niej też potrzebuje lpt...
A gdybym kupił karte z lpt na pci? Pomoże to coś?
Tutaj też można zostać niemile zaskoczonym pod x64.Pikczu pisze:lepiej kup sobie programator na USB
Kulpina, sytuacja jest dość trudna. Bez podjęcia kroków przez producenta oprogramowania w celu dostosowania go do systemu x64 raczej nie ma szans na uruchomienie softu korzystająego z LPT pod systemem 64-bitowym. Po prostu Microsoft usunął z systemów 64-bit wszelki support dla LPT (bo prawdę powiedziawszy to korzystają z niego już chyba tylko elektronicy
Ja sobie radzę z problemem po partyzancku : po prostu na drugim komputerze mam system 32-bit i wszystko co nie działa na 64-bit uruchamiam na nim i pracuję przez RDP. Oczywiście jest to rozwiązanie tymczasowe, bo coraz bliżej jestem decyzji o wywaleniu w cholerę tego 64-bit badziewia.
Też prawda... 64bit mi już nie jednego probelmu przysporzył, ale z drugiej strony system 32 jest jednak bez sensu. 3gb ramu jakie wykrywa 32bit niedługo będzie montowane w średniej klasy komórkach... A więc od początku zdecydowałem się na system 64bitowy... No ale cóż skoro problem wygląda tak widać trzeba użyc starego laptopa
Hmmm a maszyna wirtualna? Czy jeśli odpale chociażby linuxa x32 na virtualboxie to dalej nie będę miał dostępu do lpt?
no i inne porty? mam też com, ale czy on też nie zawiedzie?
Hmmm a maszyna wirtualna? Czy jeśli odpale chociażby linuxa x32 na virtualboxie to dalej nie będę miał dostępu do lpt?
no i inne porty? mam też com, ale czy on też nie zawiedzie?
Virtualbox wogóle nie obsługuje LPT (co jest ogromną wadą tego programu). Microsoftowy Virtual PC obsługuje LPT, ale za to nie obsługuje USB (co z kolei jest ogromną wadą tego programu). Pozatym niezależnie co będzie supportował soft do wirtualizacji, to jeśli na HOŚCIE nie ma LPT to na gueście też nie bedzie (co najwyżej przekierowanie do pliku). Nie wiem jak w tej kwestii wypada soft Citrixa, ale to już nieco wyższa półka od VirtualBoxa.
Trzeba się niestety pogodzić z brakiem LPT, albo trzymać stary sprzęt ze starym OSem. Do programowania mikrokontrolera nie potrzeba gigabajtów RAMu ani wielordzeniowych procesorów.
Przyszłość portu szeregowego jest nieco pewniejsza niż LPT - x64 ciagle go wspiera, pozatym multum urządzeń USB jest klasy CDC więc transmisja szeregowa powinna się uchować.
Trzeba się niestety pogodzić z brakiem LPT, albo trzymać stary sprzęt ze starym OSem. Do programowania mikrokontrolera nie potrzeba gigabajtów RAMu ani wielordzeniowych procesorów.
Przyszłość portu szeregowego jest nieco pewniejsza niż LPT - x64 ciagle go wspiera, pozatym multum urządzeń USB jest klasy CDC więc transmisja szeregowa powinna się uchować.
No oczywiście, że nie potrzeba, ale już do innych rzeczy to się przydaje i wszystko jest wygodniej robić, a praca na jednym komputerze jest dla mnie wygodniejsze
Uruchomiłem już autotraxa, drukowanie z autotraxa i wszystko mimo poświęcenia czasu jednak może działać, a programator nie moze?...
No a są jakieś w miare zawsze działające programatory pod port com w które wartoby było zainwestować i zadziałają na teraz pod x64?
No a są jakieś w miare zawsze działające programatory pod port com w które wartoby było zainwestować i zadziałają na teraz pod x64?
W zasadzie każdy który posiada własną "inteligencję" w postaci mikrokontrolera.Kulpina pisze:No a są jakieś w miare zawsze działające programatory pod port com w które wartoby było zainwestować i zadziałają na teraz pod x64?
Ja obecnie wykorzystuje m.in ten : avrusb500v2 ale bez częsci USB - ATmega podłaczona pod COM poprzez MAX232 a nie FT232 do USB. Działa.
Ciekawy jest również ten : http://www.kamami.pl/?id_prod=5060900 (na USB).