ZK120 - Konieczna wymiana elektrolitów?

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
ODPOWIEDZ
elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

ZK120 - Konieczna wymiana elektrolitów?

Post autor: elemaniac » 09 lut 2009, 10:46

Witam.
Przy włączaniu "Zetkacz" okropnie strzela, trzeba wymienić elektrolity czy jest to złego ustawienia R29, w którym oderwał się suwak i dorobiłem mu prowizorkę z drutu (dopóki nie wybiorę się do sklepu po nowy :mrgreen: )?
PS : Wiem do czego ten potek służy, o ile się nie mylę jest to regulacja symetryzacji żarzenia (jedna z metod regulacji "brumu") i niestety trzeba będzie regulować "na żywca" - bardzo nie lubię tej metody.
Przeleżał 25 lat w piwnicy.

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 09 lut 2009, 17:12

Elektrolity tak czy siak powinny zostać wymienione jeśli sprzęt był nieużywany przez długi czas.
Odnośnie brumu - jest słyszalny? Nie "reguluje" się go, lecz eliminuje. Jeśli w głośniku/słuchawkach nie słychać przydźwięku, to nie ma potrzeby kombinować.
Strzał przy włączeniu wiąże się z napięciem anodowym.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 09 lut 2009, 20:53

mathieiov pisze:Strzał przy włączeniu wiąże się z napięciem anodowym.
To oznacza, że nie jest ono odpowiednie ?
mathieiov pisze:Jeśli w głośniku/słuchawkach nie słychać przydźwięku, to nie ma potrzeby kombinować.
Ale ja muszę kombinować, bo w starym potku urwał się suwak i niedługo na nowy wymienię.
Zajmę się mechaniką - potek poczeka ze względu na to, że nie jest istotny do ogólnego działania całości.
Brum? Jak na razie przełącznik z/o nie jest na swoim miejscu więc tego nie sprawdzę, ale jutro wezmę się za ten "pocieszny" magnetofonik :lol:

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 09 lut 2009, 21:34

elemaniac pisze:Brum? Jak na razie przełącznik z/o nie jest na swoim miejscu więc tego nie sprawdzę, ale jutro wezmę się za ten "pocieszny" magnetofonik :lol:
Nie bardzo rozumiem, co jest z tym przełącznikiem? W jakiej on jest w takim razie pozycji? Ten strzał przy włączeniu jest w głośniku, czy może strzela coś innego?

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 09 lut 2009, 21:46

Nie, nie - tylko w głośniku.
Mechanika jest źle poskładana, ale to zrobię skoro dałem radę Arii MDS2412.
To w końcu o co chodzi z tym nap. anodowym? Dobre czy złe?

dominik9419
-
Posty: 5
Rejestracja: 09 lut 2009, 14:56
Lokalizacja: Pewna mieścina...

Post autor: dominik9419 » 12 lut 2009, 8:44

Momencik... Co to znaczy "mechanika źle poskładana" ? A poza tym czy ten "bum" robi się też jak magnetofon był najbliższe 10 minut wyłączony (chodzi o to czy lampy ostygły wystarczająco) ?

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 12 lut 2009, 12:10

dominik9419 pisze:Momencik... Co to znaczy "mechanika źle poskładana" ?
Że jest poskładana trochę nie tak jak trzeba - nie konkretyzuję, bo z tym sobie poradzę.
Co do bumu - najpierw włączyłem "głośność", a po kilku minutach "ton" i gdy włączałem strzeliło od razu. Magnetofon stał kilka lat (od wymiany pasków minie jakieś 3 lata i to wtedy został źle poskładany) w ogóle niepodłączany do sieci.

ODPOWIEDZ