Naprawa lamp elektronowych

Czyli elektronika w stylu retro, lampy, układy lampowe i stare radia. Wymiana doświadczeń i porady znawców tematu.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Naprawa lamp elektronowych

Post autor: Alek » 27 sty 2009, 23:27

Podjąłem udane próby z naprawą uszkodzonych lamp prostowniczych typu AZ1. Są to lampy spłaszczowe o stosunkowo prostej konstrukcji, wobec czego były one dogodne do pierwszych tego typu testów. Naprawa polega na ostrożnym rozcięciu bańki (nie nadaje się on już do ponownego wykorzystania) w ten sposób, by ni uszkodzić nóżki spłaszczowej, wymianie katod (po zapowietrzeniu należy wymienić nawet nie przepalony fragment katody), wymianie geteru na nowy, odmyciu nóżki spłaszczowej z warstwy związków baru, pochodzących z zużytego geteru, wydmuchaniu nowej bańki lampy, stopieniu nowego balonu z kryzą, odpompowaniu, odgazowaniu detali i szkła, odtopieniu lampy od pompy, rozpyleniu geteru i aktywacji katody.
Po zabiegu uzyskuje się elektrycznie sprawną lampę, o parametrach lampy nowej, lecz nieco innym balonie.
Załączniki
az1c.jpg

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 28 sty 2009, 0:51

:shock: :shock: :shock: Respect Alek, w tej dziedzinie jesteś największym guru...

Ps. Z jakiego dokładnie materiału wykonałeś katodę oraz geter?

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 28 sty 2009, 1:23

Geterów nie wykonuję samodzielnie. Teoretycznie jest to możliwe, ale wymagałoby znacznego parku technologicznego. Są to typowe getery AlNiBa, które w podwyższonej temperaturze uwalniają bar metaliczny wedle reakcji:

BaAl4 +Ni--->NiAl4+Ba

Bar posiada zdolność wiązania gazów z wytworzeniem odpowiednich azotków, tlenków itd.

Katody sporządzam wedle następującej procedury:
Starannie odtłuszczony czterochloroetylenem i alkoholem (łącznie 4 kąpiele) odcinek taśmy z niklu katodowego, który charakteryzuje się obostrzoną normą na pewne zanieczyszczenia (siarka, chlor) zostaje następnie wygotowany w destylowanej wodzie. Po wysuszeniu nakładam pastę emisyjną przez malowanie. Tak sporządzona katoda zostaje wmontowana w lampę, z zachowaniem zasad higieny próżniowej (nie dotyka się detali gołymi palcami, chroni od kurzu itd).

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 28 sty 2009, 19:57

Alek pisze:Są to typowe getery AlNiBa, które w podwyższonej temperaturze uwalniają bar metaliczny wedle reakcji: (...)
Czy do wytworzenia potrzebnej wysokiej temperatury używasz pieca indukcyjnego?

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 29 sty 2009, 8:58

Tak. Używam go też do odgazowywania metalowych detali lamp.

Tomek J
-
Posty: 16
Rejestracja: 27 lis 2008, 8:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomek J » 29 sty 2009, 14:32

Alek pisze:Starannie odtłuszczony czterochloroetylenem i alkoholem (łącznie 4 kąpiele) odcinek taśmy z niklu katodowego, który charakteryzuje się obostrzoną normą na pewne zanieczyszczenia (siarka, chlor)
Używasz niklu czynnego czy biernego? Gdybyś miał możliwość używania tego drugiego, przerabiałbyś zużyte lampy AZ1 na długowieczne A1Z :wink: wolne od powstawania warstwy pośredniej w katodzie...

Ale tak czy inaczej gratuluję
Tomek Janiszewski

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 29 sty 2009, 17:00

Alku - mógłbyś się zająć recyclingiem lamp :smile:
Przydatna umiejętność ponieważ (na allegro) lampy ze stanem XXX są dużo tańsze niż te działające "na pewniaka" NOS`y. Poza tym jeżeli np. w odbiorniku uszkodzi się jakaś bardzo rzadka lampa, nie ma problemu z jej regeneracją :cool:

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 29 sty 2009, 19:10

Alek pisze:odcinek taśmy z niklu katodowego
Alku a możesz coś o tym więcej powiedzieć bo szukałem ale nadal nic nie znalazłem na ten temat. Co to jest ten nikiel katodowany?

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 29 sty 2009, 19:31

Nikiel katodowy zawiera odpowiednie domieszki, takie jak krzem, magnez czy wolfram, które to domieszki sprzyjają aktywacji katody. Jednocześnie nikiel taki ma obostrzoną normę na zawartość domieszek zatruwających katody, takich jak siarka, fosfor czy chlor.
Nikiel bierny posiada małą ilość domieszek -aktywatorów.

Taka naprawa lamp, chociaż możliwa nie wydaje się opłacalna. Jest przy tym naprawdę dużo pracy.

ODPOWIEDZ