wzmacniacz 200W pytanko

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
poczatkujacy2004

wzmacniacz 200W pytanko

Post autor: poczatkujacy2004 » 28 gru 2004, 12:22

chcialem sobie zrobic wzmacniacz gitarowy,
ale ze sie nic na tym nie znam chce zaczac od czegos prostego
np:
Obrazek

to ma byc niby wzmacniacz gitarowy, ale jak na moj pusty leb, to jest zwykly wzmacniacz audio (bo nie widze przedwzmacniacza)

zgadza sie?

i jeszcze jedno, czy jezeli zbuduje prosty przedwzmacniacz gitarowy,i podlocze go do tego wzmacniacza, jaki bedzie efekt??
bo wydaje mi sie ze podlaczac gitare do wzmacniacza audio, nawet przez przedwzmacniacz, nie da ciekawego efektu

z gory dziekuje za rady

ps a moze ktos zna jakis prosty schemacik dla mnie?

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 28 gru 2004, 20:45

Sprecyzuj o jaki "ciekawy" efekt Ci chodzi. Wiekszośc mlodych adeptow gry na gitarze zaklada od razu ze, im wiekszej mocy wzmacniacz tym lepiej brzmi gitara. Nic bardziej bzdurnego, o brzmieniu decyduje instrument, kable, przedwzmacniacz przenoszacy i odpowiednio ksztaltujacy charakterystyke dzwieku i oczywiscie ( pomijajac koncowke mocy ) odpowiedni glosnik. Ten element musi miec, wysoka sprawnosc, efektywnosc i przenosic odpowiednie pasmo czestotliwosci. Aby uzyskac dobry efekt mozna stosowac koncowke mocy rzedu 20 - 30W i glosnik o srednicy np. 30cm i mocy 50W lub zestaw w ktory wchodzi glosnik np. 30W i sr. 30cm ( kiedys takim był GDS30/30 ) oraz glosnik sredniotonowy o mocy 50W.
Na stronie www.immb.com.pl/test masz plik 24801C4xx.pdf , sa w nim trzy schematy wzmacniaczy gitarowych o mocach 15, 25 i 50W
Pozdrowka

Gość

Post autor: Gość » 31 gru 2004, 15:40

wieeeelkie dzieki!!!

Gość

Post autor: Gość » 31 gru 2004, 15:45

a jezeli chodzi o "ten ciekawy efekt"
to podobno zadaniem wzmacniacza audio jest wzmocnienie i jaknamniejsze zmienianie sygnalu, podczasz gdy wzmacniacz gitarowy musi jaknajbardziej zmienil sygnal od gitary zeby nam to "ladnie" gralo, wiec audiowzmacniacz+przedwzmacniacz+gitara= :cry:

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 31 gru 2004, 18:56

Pomijajac instrument, kabel łączący gitare z przystawką ( efektem ) lub wzmacniaczem, powinien mieć minimalną pojemność i indukcyjność. Ponieważ indukcyjność jest jakby z automatu narzucana długością i srednica zyły srodkowej ( stosowane sa linki wielo drutowe z miedzi beztlenowej ) to pojemność ma ogromne znaczenie. Decyduje tu srednica kabla i izolacja wewnetrzna. Łatwo mozna sobie wyobrazić jak sie zachowuje kabel w zakresie czestotliwosci akustycznych i pojemnosci wlasnej np. 1000pF ( wylicza sie reaktancje, obwody LC ), najprosciej mozna powiedziec ze w pewnych zakresach czestotliwosci sygnal nie jest sinusoidalny. Jezeli do tego na wej. wzmacniacza zastosujemy obwod szeregowy RC ( powszechnie stosowany ) to juz mamy filtr pasmowy. W przypadku kiepskiego kabla, nawet najlepszy wzmacniacz nie jest w stanie nic "zrobic" z dzwiekiem. Inaczej, a raczej podobnie, wyglada sprawa w przypadku stosowania przystawek do gitary. Tutaj kabel laczacy gitare z przystawka jest krotki, ale kabel laczacy efekt z wzmacniaczem, moze miec kilka metrow. Wiele takich przystawek, szczegolnie amatorskich na wyjsciu ma wtornik skonstruowany na wzm. operacyjnym, a jak wiadomo takie wzmacniacze nie cierpia obciazenia o charakterze pojemnosciowym. I wlasnie wtedy daje sie odczuc wplyw kabla o duzej pojemnosci. Jak temu zaradzic? moze innym razem , o innych problemach tez. Zbliża sie Nowy Rok i nie ma co zamulac forum.
Szczęśliwego Nowego Roku
Pozdrawiam
Bogdan

Gość

Post autor: Gość » 03 sty 2005, 13:19

Witam! Po co Ci do wzmacniacza gitarowego małej mocy układ mostkowy, przykręcisz kawałek kości np. TDA7294 i masz po kłopocie. Bardzo mi się podobają wypowiedzi kolegów, dodam jeszcze do tego, że najlepiej to zacznij od kupna dobrego głośnika, to najdroższy element piecyka i ma bardzo wielki wpływ na brzmienie, a potem to już z górki poleci.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ