Cięcie szkła

Miejsce dobre do dyskusji nad własnymi projektami - pochwal się wszystkim co samodzielnie stworzyłeś.
Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 25 sty 2009, 23:04

Niezależnie, czy mamy próżnię, atmosferę, czy nadciśnienie wszelkie operacje szklarskie wykonujemy w okularach :cool: .

Doktor
-
Posty: 66
Rejestracja: 19 lut 2006, 3:26

Post autor: Doktor » 26 sty 2009, 0:10

Potrzebuję uciąć spód lampy VFD (okrągłej.....................................

No czy aby na pewno potrzebujesz? Tam w środku jest próżnia i parę precyzyjnie ustawionych drucików. Po rozbebeszeniu lampy nie zobaczysz próżni, a tylko kilka już nie ustawionych precyzyjnie drucików, więc cel takiej operacji jest wielce wątpliwy, no chyba,że czegoś nie wiem... Sposób ze sznurkiem działa i w tym przypadku, nic nie trzeba nawiercać,bo objętość lampy jest naprawdę minimalana i niczym nie grozi.Tak,czy siak jest to całkowita destrukcja lampy i prościej jest po prostu lekko stuknąć w bańkę młoteczkiem i stłuc szkło, ot co.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 26 sty 2009, 10:55

Wiem, że prościej :mrgreen: Z tym, że ja właśnie tą banieczkę potrzebuje ;) zastanawiałem się nad zrobieniem z niej nietypowej obudowy... Noto skoro moznaby sprobować to kiedys spróbuje uciąć :mrgreen:

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 26 sty 2009, 11:02

To nie lepiej po prostu wydmuchać ze szkła stosowną obudowę? Narysuj co konkretnie potrzebujesz, bo może okazać się, że będzie szybciej, łatwiej i przyjemniej stosowną obudowę po prostu zrobić.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 26 sty 2009, 11:11

To wszystko się wydaje takie proste... Kiedy ty o tym mowisz :mrgreen: Ja nie mam nawet pojęcia w jakiej temperaturze szkło staje się plastyczne, jak sie to dmucha itd... a przyznam się wreszcie,z e chciałem w jednej lampce zrobić zegar, a drugą uciąć i upchnąć do niej sterownik :mrgreen:
Chociaż teraz zastanawiam się czy nie daloby się umieścić sterownika i wyświetlacza w tej samej lampie :wink:

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 26 sty 2009, 11:14

Powtarzam raz jeszcze: narysuj, jak ma to wyglądać.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 26 sty 2009, 11:52

http://www.allegro.pl/item533045663_lam ... mocja.html

na tej aukcji jest zdjęcie lampy... Ja chciałem delikatnie odciąć spód, czyli miejsce gdzie wychodza druciki, wyjąć wszystko i zaprojektować odpowiednia PCB do tego, tak, żeby cały sterownik zmieścił sie w lampie :mrgreen:

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 26 sty 2009, 14:04

Kulpina pisze:Ja chciałem delikatnie odciąć spód, czyli miejsce gdzie wychodza druciki, wyjąć wszystko i zaprojektować odpowiednia PCB do tego, tak, żeby cały sterownik zmieścił sie w lampie :mrgreen:
Ale tam musi być próżnia ( :!: ) jak otworzysz bańkę - już jej nie będzie.
I nie bardzo rozumiem o co ci chodzi... tzn. chcesz rozciąć bańkę, wyjąć wszystko, wsadzić razem ze sterownikiem do bańki i zgrzać? No ok. ale jak niby z powrotem chcesz uzyskać tą próżnię?

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 26 sty 2009, 14:32

Koledze Kulpina chodzi o to, by jedna bańka posłużyła jako "obudowa" dla układu sterującego.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 26 sty 2009, 15:20

Zaczynam tracić cierpliwość :???: . Ja oczekuję konkretnego rysunku szklanego przedmiotu. Wygląd tej lampy jest mi znany.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 26 sty 2009, 15:23

No ale po co ci rysunek? wiesz mniej więcej jak wygląda lampa :mrgreen:
ja nie jestem artysta i w paincie napewno nie zrobie dokładniejszego rysunku... :mrgreen:

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 26 sty 2009, 16:02

Straciłem cierpliwość :mad: . Rysunek (zwymiarowany) jest po to, abym wiedział jakiej długości, średnicy i jak zakończona ma być taka rura.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 02 lut 2009, 8:04

"długość lampy ok 112 mm
średnica lampy 18 mm
wysokość wyświetlanych cyfr ok 10 mm
długość drutów łączeniowych 43 mm"

Myślę, że nie wymaga ona żadnych specjalistycznych podejść przy zgrzewaniu.

odra54
-
Posty: 1
Rejestracja: 01 lut 2009, 10:54
Lokalizacja: Wrocław

Cięcie szkła

Post autor: odra54 » 09 lut 2009, 9:45

Jedyna pewna metoda cięcia szkła, o kształcie walca, to metoda wcześniej wymieniona, sznurek a właściwie grubsza nić namoczyć w roztworze kalafonii (kalafonia + alkohol/spirytus). Wyciągnąć nic lekko palcami przeciągnąć po nici by usunąć nadmiar roztworu, chwilę odczekać i okręcić nicią w miejscu cięcia, podpalić.
Próżnia która jest w bańce szklanej nie spowoduje uszkodzenia bańki ani pozostałej reszty. I cięcie szkła wcale nie jest takie proste bo wymaga pewnej staranności, sam sznurek w cale tak dobrze się nie pali a tu chodzi żeby w krótkim czasie w jednym miejscu uzyskać na tyle wysoką temperaturę by w momencie gwałtownego studzenia nastąpiło pęknięcie szkła. Dlatego sznurek nie może być np. maczany w płynach i od razu nawijany w punkcie cięcia, bo nadmiar substancji palnej zawartej w sznurze rozejdzie się na boki co spowoduje że po podpaleniu sznurka resztki płynu się zapalą i wtedy nastąpią nie regularne pęknięcia. Krawędzie w miejscu cięcia możemy z tępić nad płomieniem gazowym. Oczywiście końcówkę tego szkła trzymamy nad płomieniem gazowym i w momencie zaczerwienienia się nie musi być silne zaczerwienienie, powoli obracamy. Dlaczego w roztworze kalafonii maczamy nić/sznurek?, bo po wyparowaniu alkoholu pozostaje nić z kalafonią która po nawinięciu da równy ślad cięcia, kalafonia na boki się nie rozleje bo jest substancja stałą i dobrze się pali i pamiętaj jak podpalasz nić to bańkę trzymaj do dołu spód z drutami do góry, by płomień nie nagrzewał bańki i odczekaj aż zobaczysz że kalafonia się wypala zaczyna przygasać wtedy szybko pod wodę i gotowe.
Powodzenia.

ODPOWIEDZ