Witam (po dokonaniu pomiarow) wyszly takie oto parametry:
napiecie na przycisku przed zwarciem 0,66V, po zwarciu oczywiscie 0V
prad w czasie zwarcia przycisku 0,21mA
rezystancja zwartego przycisku 0,8 oma
Dlaczego przekaznik uszkodzil (najprawdopodobniej) aparat? (trzeba na stronie wtornej dac diode na wrazie czego?)
Co mozna zastosowac aby dobrze wszystko dzialalo?
wyzwalacz czasowy do aparatu
Jeśli chodzi o uszkodzenie to obstawiałbym za przyczynę czysty przypadek albo sam fakt że rozbierałeś go i coś tam grzebałeś, niż to że podłączyłeś przekaźnik. A jak i tak kupujesz aparat, to tak jak napisałem pomyśl nad kupnem nie kodaka a canona i zastosowaniem skryptu. Wtedy będziesz miał o wiele większe możliwości (nawet takie bajery jak robienie zdjęcia po wykryciu ruchu) i nie będziesz musiał ingerować sprzętowo w aparat. Tutaj masz stronę tego hakerskiego firmware'u, po prawej masz obsługiwane modele aparatów: http://chdk.wikia.com/wiki/CHDK
Zamiast przekaźnika można by spróbować zastosować klucz z układu 4066. W uproszczeniu to taki elektroniczny przełącznik. Tyle, że w stanie przewodzenia ma on podobno rezystancję kilkuset omów. Jeden układ 4066 zawiera cztery takie klucze. Być może udało by się je połączyć równolegle w celu zmniejszenia rezystancji klucza.
Natomiast co do mechanicznego wyzwalania aparatu serwomechanizmem, moim zdaniem prostsze było by zastosowanie małego elektromagnesu z odpowiednią dźwignią naciskającą na przycisk aparatu. Wówczas sterowanie elektromagnesem odbywało by się na zasadzie podania na niego krótkiego impulsu włączającego elektromagnes.
Natomiast co do mechanicznego wyzwalania aparatu serwomechanizmem, moim zdaniem prostsze było by zastosowanie małego elektromagnesu z odpowiednią dźwignią naciskającą na przycisk aparatu. Wówczas sterowanie elektromagnesem odbywało by się na zasadzie podania na niego krótkiego impulsu włączającego elektromagnes.