Wzbudzanie się wzmacniacza

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Wzbudzanie się wzmacniacza

Post autor: gajosp2 » 17 sty 2009, 22:55

Witam
Ostatnio wykonałem wzmacniacz na tda2005 w konfiguracji takiej jak w załączniku. Układ po pierwszym uruchomieniu działał poprawnie ale chyba się wzbudza. Po prostu w głośniku słychać brumm nawet jeśli na układ nie jest podawany żaden sygnał a zasilany jest on z akumulatora. Co może być przyczyną takich zniekształceń?? Wartości wszystkich elementów są takie jak na schemacie a układ mam zmontowany w pająku. Z góry dzięki za odpowiedzi.
Załączniki
tda2005.JPG

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 18 sty 2009, 0:17

Prawdopodobnie przyczyną jest właśnie pająk. We wzmacniaczach mocy niezmiernie istotne jest właśnie odpowiednie poprowadzenie masy i np. ekranowanie przewodów sygnałowych. Temat jest bardzo obszerny i poczytaj sobie chociażby przy okazji opisu kitów AVT, przykładowo przy opisie wzmacniacza na LM3886.

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 19 sty 2009, 16:38

A gdyby całość tego pająka dokładnie zaekranować ekranowaną obudową i ewentualnie ekran podłączyć do masy? Dały by to jakieś pozytywne efekty? :neutral: Czy musze odrazu robić płytkę?? Widziałem kiedyś projekt TDA7294 w pająku i nikt nie narzekał na jakieś wzbudzanie się układu.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 19 sty 2009, 21:24

Występują też interferencje pomiędzy ścieżkami/przewodami w projekcie.

Doktor
-
Posty: 66
Rejestracja: 19 lut 2006, 3:26

Post autor: Doktor » 19 sty 2009, 23:35

Czy to bruuum jest niskie, czyli oczęstotliwości sieci? Czy występuje tylko przy otwartym wejściu, czy też po podłączeniu źródła sygnału? Tu z pewnością nie ma mowy o wzbudzaniu się wzmacniacza, bo na wyjściu są skuteczne układy antywzbudzeniowe,(R1, C3), poza tym wzbudzenie zwykle nie jest słyszalne, ale łatwe do sprawdzenia przez amperomierz włączony w szereg z zasilaniem. W tym układzie prąd spoczynkowy powinien wynosić w granicach 100 - 200 mA, jeśli tak jest, nie ma wzbudzania. osobną kwestią jest rzeczywiście może nie tyle prowadzenie masy, co przekrój przewodów masy, musi być duży ( powyżej 1,5 mm2). Doraźnie proszę zastosować na wejściu filtr, czyli w tym wypadku najprościej kondensator 330 pF między końcówkę 1 a masą (likwiduje sygnały w.cz) Proszę o dalsze informacje.

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 20 sty 2009, 16:23

Doktor pisze:Doraźnie proszę zastosować na wejściu filtr, czyli w tym wypadku najprościej kondensator 330 pF między końcówkę 1 a masą (likwiduje sygnały w.cz) Proszę o dalsze informacje.
To pomogło. Po podłaczeniu tego kondensatora wzmacniacz gra bardzo ładnie. Brum jest (właściwie był) niskiej częstotliwości ale nie pochodził on z sieci ponieważ podłączałem wzmacniacz pod akumulator i działo się to samo (no może że przewód który jest podłączony na wejściu wzmacniacza działał jak antena i odbierał 50Hz z sieci). Ogółem to już wszystko gra ok tylko zastanawia mnie dlaczego napisałeś że ten kondensator jest tylko doraźnie?? Nie chce mi się za bardzo trawić płytki i pasowałby mi ten kondensator jakby wszystko było ok.

ODPOWIEDZ