wyzwalacz czasowy do aparatu
No ale ja dałem tylko przykładowe wartości.
Dla C=470uF i R=33k T=21s.
Ale wtedy trzeba dać tranzystory z grupy C.
A z NE555
to zobacz sobie tu do tabeli
https://elportal.pl/pdf/k01/19_11.pdf
A wzór na F zawiera drobny błąd
Dla C=470uF i R=33k T=21s.
Ale wtedy trzeba dać tranzystory z grupy C.
A z NE555
to zobacz sobie tu do tabeli
https://elportal.pl/pdf/k01/19_11.pdf
A wzór na F zawiera drobny błąd
Nie ma napisanego w tabeli wzoru tylko taki dla monostabilnego trybu:
T [s] = 1,1 x R[Ω] x C[F]
Wszystko fajnie ale strasznie komplikuje sie caly projekt. trzeba zrobic przetwornice (nie wiadomo czy bedzie ok bo jak na bateriach na jalowo jest 2,4V. Zakladajac ze spadnie do 2V to nawet jak podniose 2-krotnie to za malo. A pisza ze 3-krotnie nie da sie. To tak ledwo ledwo bedzie na zasilanie 555). A nastepnie jeszcze odpowiednio wlaczyc 555. To raczej ciezko bedzie zeby zmiescilo sie w pudelku po zapalkach, a nawet nie chodzi o to a skomplikowanie.
Jak uzyskac taką rozpietosc regulacji czasu jak 20sek - 2 minuty? Jest na to sposob?
Nie ma innego rozwiazania? Jakis ukladow czasowych na male napiecia, albo cos takiego sam juz nie wiem
To jest fajny uklad: http://www.nordelektronikplus.pl/oferta ... =0,2885752
Tylko ze gorzej z zasilaniem 12V i zasada wlacz-wylacz ja porzebuje wlaczenia na 1sekunde a potem odczekania np 1 minuty.
Albo ten uklad spelnia zasade wlacz na chwile a pozniej poczekaj o wiele dluzej.
http://www.nordelektronikplus.pl/oferta ... =0,5139602
Tylko znowu problem z 12V. Tylko jak tam reguluje sie tymi dwoma czasami o ktirych pisza skoro jest jeden potencjometr?
A jak zrobic to na 555? To chyba musi byc multiwibrator astabilny? A nie zwykly astabilny uklad bo zalaczy sie tylko raz?
Chyba ze zastosowac ten uklad z edw generatora astabilnego 555 ktory wczesniej podales?
Albo mysle zrobie tak:
baterie 12V MN21 taka jak do pilota alarmu (65mAh, ciekawe na ile wystarczy?) bo jest lekka. Uklad generatora astabilnego na 555 z dwoma potencjometrami (0,25W starczy?) i do tego na wyjsciu transoptor? Tylko jak ustawic ten uklad zeby spelnial zasade wlacz na sekunde a ponizej poczekaj minute i zacznij od nowa czyli wlacz na sekunde i poczekaj itd.?
Moze polaczenie wyjscia jednego ukladu 555 do drugiego 555 zbudowanym na ukladzie monostabilnym?
[ Dodano: 2009-01-10, 14:28 ]
przy takiej konfiguracji uklad ciagle sie pali po odlaczeniu zasilania. Co jest nie tak ?
[ Dodano: 2009-01-10, 14:29 ]
przy takiej konfiguracji uklad ciagle sie pali po odlaczeniu zasilania. Co jest nie tak ?
T [s] = 1,1 x R[Ω] x C[F]
Wszystko fajnie ale strasznie komplikuje sie caly projekt. trzeba zrobic przetwornice (nie wiadomo czy bedzie ok bo jak na bateriach na jalowo jest 2,4V. Zakladajac ze spadnie do 2V to nawet jak podniose 2-krotnie to za malo. A pisza ze 3-krotnie nie da sie. To tak ledwo ledwo bedzie na zasilanie 555). A nastepnie jeszcze odpowiednio wlaczyc 555. To raczej ciezko bedzie zeby zmiescilo sie w pudelku po zapalkach, a nawet nie chodzi o to a skomplikowanie.
Jak uzyskac taką rozpietosc regulacji czasu jak 20sek - 2 minuty? Jest na to sposob?
Nie ma innego rozwiazania? Jakis ukladow czasowych na male napiecia, albo cos takiego sam juz nie wiem
To jest fajny uklad: http://www.nordelektronikplus.pl/oferta ... =0,2885752
Tylko ze gorzej z zasilaniem 12V i zasada wlacz-wylacz ja porzebuje wlaczenia na 1sekunde a potem odczekania np 1 minuty.
Albo ten uklad spelnia zasade wlacz na chwile a pozniej poczekaj o wiele dluzej.
http://www.nordelektronikplus.pl/oferta ... =0,5139602
Tylko znowu problem z 12V. Tylko jak tam reguluje sie tymi dwoma czasami o ktirych pisza skoro jest jeden potencjometr?
A jak zrobic to na 555? To chyba musi byc multiwibrator astabilny? A nie zwykly astabilny uklad bo zalaczy sie tylko raz?
Chyba ze zastosowac ten uklad z edw generatora astabilnego 555 ktory wczesniej podales?
Albo mysle zrobie tak:
baterie 12V MN21 taka jak do pilota alarmu (65mAh, ciekawe na ile wystarczy?) bo jest lekka. Uklad generatora astabilnego na 555 z dwoma potencjometrami (0,25W starczy?) i do tego na wyjsciu transoptor? Tylko jak ustawic ten uklad zeby spelnial zasade wlacz na sekunde a ponizej poczekaj minute i zacznij od nowa czyli wlacz na sekunde i poczekaj itd.?
Moze polaczenie wyjscia jednego ukladu 555 do drugiego 555 zbudowanym na ukladzie monostabilnym?
[ Dodano: 2009-01-10, 14:28 ]
przy takiej konfiguracji uklad ciagle sie pali po odlaczeniu zasilania. Co jest nie tak ?
[ Dodano: 2009-01-10, 14:29 ]
przy takiej konfiguracji uklad ciagle sie pali po odlaczeniu zasilania. Co jest nie tak ?
No dobra bierzmy się za obliczenia.
Schemat generatora będzie wyglądał mniej więcej tak
Zgodnie z kartą katalogową czas stanu wysokiego będzie trwał:
Th=C1*(R1+R2)*In2
Nasz układ zawiera diodę D1 i dlatego czas trwania stanu wysokiego będzie wynosił ok
Th=In2*C1*R1
Przycisk w aparacie będzie załączony powiedzmy przez Th=5s
Dla C1=220uF mamy
R1=Th/(In2*C1)=33KΩ
Stan niski ma trwać od 30s do 120s
TL=C1*R2*In2
R2min=TL/(C1*In2)=180k
R2max=820KΩ
Więc ostatecznie kupujesz
R1=33KΩ
R2=180KΩ
Pot=680K albo 1MΩ
Obliczenia związane z transoptorem pozostawiam tobie.
Schemat generatora będzie wyglądał mniej więcej tak
Zgodnie z kartą katalogową czas stanu wysokiego będzie trwał:
Th=C1*(R1+R2)*In2
Nasz układ zawiera diodę D1 i dlatego czas trwania stanu wysokiego będzie wynosił ok
Th=In2*C1*R1
Przycisk w aparacie będzie załączony powiedzmy przez Th=5s
Dla C1=220uF mamy
R1=Th/(In2*C1)=33KΩ
Stan niski ma trwać od 30s do 120s
TL=C1*R2*In2
R2min=TL/(C1*In2)=180k
R2max=820KΩ
Więc ostatecznie kupujesz
R1=33KΩ
R2=180KΩ
Pot=680K albo 1MΩ
Obliczenia związane z transoptorem pozostawiam tobie.
Szeregowo z tym rezystorem dioda od transoptora.celnik pisze:A po co ten RL na wyjsciu? To pod niego szeregowo podlacze transoptor.
celnik pisze:Przyjeles zasilanie 12V?
Nie ma to znaczenia bo częstotliwość generatora NE555 nie zależy od napięcia zasilania
celnik pisze:W jakim programie symulowales uklad ja probowalem w crocodile i ewb. Ale crocodile wywala ze uklad 555 sie pali po odlaczeniu od zasilania a w ewb pali sie ciagle dioda na wyjsciu.
Nie przeprowadzałem symulacji tego układu bo po co?
Schemat narysowany w pspice wersja demo.
No niestety, aparat ulegl uszkodzeniu. Proba z przekaznikiem ktory byl podlaczony na wyjsciu spisala sie dobrze. Aparat robił zdjecia bez problemu. Jednak nastepnego dnia juz aparat nie chcial odpalic a juz mialem transoptor ktory juz mialem podlaczyc do aparatu, niestety nie bylo mu to dane.
Dlaczego aparat nie dal rady? Nie wiem, teoretycznie z przekaznikiem opcja jest lepsza, ponieważ mysle ze rezystancja druta czesci odizolowanej od zasilania jest bardzo niska. Sprawdzalem rezystancje za przyciskiem (w trakcie trzymania przycisku) na aparacie wynoisła ponizej jednego oma 0,4. Zauwazylem ze w trakcie kiedy transoptor sie wlacza ma duza rezystancje na wyjsciu(moze nie tak duza ale do jednego oma to bardzo daleko). Jaki mozna zastosowac zdalny wlacznik o bardzo malej rezystancji?
Mam zamiar zaopatrzec sie w jeszcze jeden taki aparat (kodak c530) ale nie wiem jak tym razem rozwiazac problem automatycznego robienia zdjec? Chyba ze wiecie jak mozna sprobowac naprawic aparat. Od czego zaczac?
Mysle o serwie ktore juz nie ingerowaloby w elektronike a poprostu klikalo na przycisk (dla bezpieczeństwa). Niestety jak sterowac serwem nie wiem. Jezeli proponujecie uC to sorry ale nie dam rady nie mam oprzyrzadowania do napisania programu a tym bardziej do wpakowania go do uC. Znacie jakies proste sposoby sterowania serwem? Chodzi zeby serwo wychylilo sie troche np o pare stopni w zadana strone po impulsie z tego 555, a nastepnie powrocilo po braku impulsu do stany wyjsciowego i tak w kolko.
Dlaczego aparat nie dal rady? Nie wiem, teoretycznie z przekaznikiem opcja jest lepsza, ponieważ mysle ze rezystancja druta czesci odizolowanej od zasilania jest bardzo niska. Sprawdzalem rezystancje za przyciskiem (w trakcie trzymania przycisku) na aparacie wynoisła ponizej jednego oma 0,4. Zauwazylem ze w trakcie kiedy transoptor sie wlacza ma duza rezystancje na wyjsciu(moze nie tak duza ale do jednego oma to bardzo daleko). Jaki mozna zastosowac zdalny wlacznik o bardzo malej rezystancji?
Mam zamiar zaopatrzec sie w jeszcze jeden taki aparat (kodak c530) ale nie wiem jak tym razem rozwiazac problem automatycznego robienia zdjec? Chyba ze wiecie jak mozna sprobowac naprawic aparat. Od czego zaczac?
Mysle o serwie ktore juz nie ingerowaloby w elektronike a poprostu klikalo na przycisk (dla bezpieczeństwa). Niestety jak sterowac serwem nie wiem. Jezeli proponujecie uC to sorry ale nie dam rady nie mam oprzyrzadowania do napisania programu a tym bardziej do wpakowania go do uC. Znacie jakies proste sposoby sterowania serwem? Chodzi zeby serwo wychylilo sie troche np o pare stopni w zadana strone po impulsie z tego 555, a nastepnie powrocilo po braku impulsu do stany wyjsciowego i tak w kolko.
W aparatach fotograficznych przycisk zmienia stan logiczny na wejściu wbudowanej elektroniki. Rezystancja załączonego transoptora nie powinna być przeszkodą, a problem może stwarzać niewielki przepływ prądu w momencie ,,puszczenia'' przycisku.
Jeśli jesteś pewien, jakie napięcia występują na przycisku (czy któryś z końców jest połączony z masą / zasilaniem aparatu) to możesz spróbować innej techniki. Do wyprowadzeń przełącznika tranzystor mosfet, lub bezpośrednio wyjście układu scalonego przy zachowaniu odpowiednich poziomów napięć.
Uszkodzenie aparatu, mogło być spowodowane przepięciami i elektrycznością statyczną (jeśli ma delikatne wnętrzności).
Zabawę z uC zacząłem od kursu bascoma, procesora tiny2313 i prostego programatora LPT->SPI (tylko kabel i 2 złącza, mimo szczerych chęci nie udało się zepsuć płyty głównej wieloletniego komputera).
Jeśli jesteś pewien, jakie napięcia występują na przycisku (czy któryś z końców jest połączony z masą / zasilaniem aparatu) to możesz spróbować innej techniki. Do wyprowadzeń przełącznika tranzystor mosfet, lub bezpośrednio wyjście układu scalonego przy zachowaniu odpowiednich poziomów napięć.
Uszkodzenie aparatu, mogło być spowodowane przepięciami i elektrycznością statyczną (jeśli ma delikatne wnętrzności).
Zabawę z uC zacząłem od kursu bascoma, procesora tiny2313 i prostego programatora LPT->SPI (tylko kabel i 2 złącza, mimo szczerych chęci nie udało się zepsuć płyty głównej wieloletniego komputera).