Witam!
Moje pytanie dotyczy regulacji prądu wyjściowego w przetwornicy. Otóż chcę to zrobić poprzez pomiar napięcia na oporniku wzorcowym dołączonym między masę i wyjście, ale nie wiem jak to połączyć z regulacją napięcia wyjściowego, które jest regulowane przez modulację PWM. Czy prąd na wyjściu regulować tym samym PWM-mem co napięcie? Jakieś wskazówki mile widziane.
Regulacja prądu wyjściowego przetwornicy
Witam wszystkich po dłuższej przerwie. Na samym początku dziękuję Ci c4r0 za odpowiedź, ale prosiłbym jeszcze o to, abyś ją rozwinął. Rozumiem, że przy regulacji napięcia podaję sygnał sprzężenia zwrotnego na jakiś wzmacniacz błędu (planuję użycie układu scalonego, więc będzie to jego odpowiednie wejście), ale sygnał ten odpowiada chyba ustawionemu napięciu, a sygnał dla prądu będzie chyba inny, więc jak to zgrać?? Przecież tranzystor kluczujący musi być sterowany jednym sygnałem (jeden PWM)... Kurcze nie wiem czy to dobrze rozumiem. Proszę o pomoc.
W MC34063A jest oddzielne wejście prądowe, "zapina" się tam rezystor pomiędzy wejście zasilania a nóżkę scalaczka. Wszystko pokazane jest w nocie.
Tylko tam zdaje się jest to jakieś zabezpieczenie, jeśli obciążenie pobiera trochę więcej prądu, przetwornica to kompensuje (poprzez zmianę wypełnienia), natomiast przy perzeciążeniu lub zwarciu najpr. się wyłącza.
Jeśli chodzi Ci o ogranicznik prądowy, jakie stosuje się w zasilaczach liniowych, to sprawa jest nieco trudniejsza, choć zasada pozostaje taka sama: pomiar spadku napięcia na jakimś rezystorze. Różnica napięć musi jakos wpływać na wypełnienie sygnału PWM załączającego klucz sterujący. Na procku byłoby w miarę prosto i cały "cwancyk" siedziałby w sofcie, dlatego chciałbym spróbować z prockiem zamiast specjalizowanego układu, żeby lepiej poznać tajniki działania przetwornic dwutaktowych.
Tylko tam zdaje się jest to jakieś zabezpieczenie, jeśli obciążenie pobiera trochę więcej prądu, przetwornica to kompensuje (poprzez zmianę wypełnienia), natomiast przy perzeciążeniu lub zwarciu najpr. się wyłącza.
Jeśli chodzi Ci o ogranicznik prądowy, jakie stosuje się w zasilaczach liniowych, to sprawa jest nieco trudniejsza, choć zasada pozostaje taka sama: pomiar spadku napięcia na jakimś rezystorze. Różnica napięć musi jakos wpływać na wypełnienie sygnału PWM załączającego klucz sterujący. Na procku byłoby w miarę prosto i cały "cwancyk" siedziałby w sofcie, dlatego chciałbym spróbować z prockiem zamiast specjalizowanego układu, żeby lepiej poznać tajniki działania przetwornic dwutaktowych.