Dzisiaj rozłożyłem mechanizm mojego MK 2500 i... nie mogę go złożyć z powrotem, a nie mam serwisówki.
Powodem jest jeden mały czarny, plastikowy, eliptyczny element, który (chyba) powinien znajdować się pod kółkiem pokrytym gumą - każdy kto miał ten magnetofon w rękach powinien wiedzieć o co chodzi
Proszę o szybką odpowiedź jak go umiejscowić aby w ogóle mechanizm mógł funkcjonować (konkretniej chodzi o przewijanie).
[ Dodano: 2008-11-29, 09:43 ]
Witam ponownie - pomogłem sobie igłą i element wskoczył na swoje miejsce.
Rozłożyłem go ponieważ chciałem zobaczyć w jakim stanie jest gumowy trybik (który w tych magnetofonach lubi się wycierać i powoduje nieregularne obroty oraz co za tym idzie wiadomą jakość dźwięku).
Trybik jest w porządku natomiast magnetofon nadal ma nieregularne obroty i najprawdopodobniej jest to kwestia wymiany gumki recepturki na sztywniejszą i grubszą do zastosowań magnetofonowych oraz nasmarowanie czegoś łożyskopodobnego przytrzymującego oś koła zamachowego (WD 40?).
Przepraszam za (niepotrzebne) zamieszanie i pozdrawiam, elemaniac.