Łączenie kondensatorów

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Filip

Łączenie kondensatorów

Post autor: Filip » 26 lis 2004, 19:02

Jakie śą konsekwencje łaczenia kondensatorów równolegle, szeregowo i mieszanie? Chodzi mi w praktyce. Dlaczego tak się łączy.

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Moja skromna wiedza na ten temat mówi...

Post autor: spark » 26 lis 2004, 19:45

Połączenia te często są wykorzystywane wtedy, gdy aktualnie na składzie nie ma się odpowiedniego kondensatora. (o odpowiednich wartościach)Wtedy wykorzystuje się kondensatory jakie się aktualnie ma.

Jak zapewne wiesz, przy połączeniu równoległym pojemność kondensatorów jest C=C1+C2 a przy szeregowym C=(C1*C2)/(C1+C2) lub 1/C=1/C1+1/C2.

Szeregowe łączenie jest też wykorzystywane do zwiększenia napięcia nominalnego. (gdyż jak się domyślasz, kondensator potrzebny do układu a danym napięciu nominalnym - nie istnieje) Zazwyczaj takie układy występują w zasilaczach.

Filip

Potrzebuje szybkiej pomocy o kondensatorach

Post autor: Filip » 27 lis 2004, 17:46

Mam zrobić sprawozdanie na temat pomiar pojemności, sprawdzałem juz na necie ale tam jest tego mało. i dałem takie wnioski:
kondensatory różnego typu przed zamontowaniem do obwodu należy rozładować
pojemności są podowanae przeważnie w mikrofaradach
Przy połączeniu równoległym kondensatorów uzyskujemy większą pojemnośc niż przy połączeniu szeregowym
I YRTAZ TAKIE PYTANIE czy moge napisać im większa reaktancja tym mniejsza pojemność? i przy połączeniu równoległym płynie większy prąd niż w szerogowym albo taki wniosek, że napięcie nie ma związku z pojemnością kondensatora? Co można jeszcze napisać chodziliście do szkoły to wiecie jakie wnioski. I jaka jest konsekwencja łączenia kondensatorów. We wtorek można ten post usónąć.

Gość

Post autor: Gość » 27 lis 2004, 19:58

Jesli chodzi o pomiar pojemności to radzę zainteresować się mostkami pomiarowymi, np Wiena.

stosowanymi jednostkami praktycznymi pojemności jest pikofarad (10^-12F), nanofarad (10^-9F) mikrofarad (10^-6F). Dawniej stosowano jeszcze centymetr 1cm=0,9pF. Pojemność 1 centymetra ma kula metalowa o promieniu 1cm.


I YRTAZ TAKIE PYTANIE czy moge napisać im większa reaktancja tym mniejsza pojemność?

reaktancja pojemnościowa tak.

albo taki wniosek, że napięcie nie ma związku z pojemnością kondensatora?

Pojemność C=Q/U . Sprecyzuj co masz na myśli.


Co można jeszcze napisać?

Jestem generalnie przeciwny podsuwaniem gotowych rzeczy uczniom. Oprócz internetu jest jeszcze tradycyjna bibliotekoczytelnia.
Zainteresuj się może jeszcze tangensem kąta stratności.

Filip

Post autor: Filip » 28 lis 2004, 12:15

No mnie chodzi o tą reaktancje. Bo mierzyliśmy przy 10 V i 15 to wychodziło tak samo.. A czy wniosek że przy połączeniu równoległym są wieksze prądy to dobry wniosek ?

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 28 lis 2004, 13:21

Filip pisze:No mnie chodzi o tą reaktancje. Bo mierzyliśmy przy 10 V i 15 to wychodziło tak samo.. A czy wniosek że przy połączeniu równoległym są wieksze prądy to dobry wniosek ?
Przy połączeniu równoległym pojemność jest większa niż przy połączeniu szeregowym. Tak więc przy poł. równ. można wyciągnąć więcej prądu i przez większy czas niż przy połączeniu szeregowym.
Ostatnio zmieniony 29 lis 2004, 15:55 przez spark, łącznie zmieniany 1 raz.

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 28 lis 2004, 13:44

........Przy połączeniu szeregowym pojemność jest większa niż przy połączeniu rownoległym. Tak więc przy poł. szer. można wyciągnąć więcej prądu i przez większy czas niż przy połączeniu równoległym.......
Kolego, gdzie ty takie "prawdy" wyczytales? szybko do czytania podstaw elektrotechniki. Decydujacym czynnikiem dla reaktancji jest czestotliwosc pradu ( Xc=1/2Pi*f*C ), prad wyprzedza napiecie.
Pozdrowka

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 29 lis 2004, 16:01

Tak, sorry masz rację :D Tak bardzo chciałem pomóc, że nawet pokićkały mi się te wzory. To prawda że przy połączeniu szeregowym pojemność jest mniejsza od równoległego. Zdarza się, co nie znaczy, że mam sięgać po raz enty :) po moją kochaną książkę :) . Kto nie ma problemów z takim szybkim rozpoznaniem tych połączeń ? Chodzi mi o to, że ja muszę 3 razy w myśli sobie wyobraźić jak wyglądają te połączenia :wink: . Jeszcze raz sorry.

Pozdrawiam!!!

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 29 lis 2004, 18:26

Nie ma sie co martwic, kolego, tylko glupcy nie popelniaja bledow. A to ze Ciebie odeslalem do literatury, to wierz mi, wiecej w tym bylo zartu niz ironii. A swoja droga, jezeli masz klopoty z wyobrazeniem sobie jakiegos ukladu polaczen, to wlasnie czeste ogladanie ( nauka przez zapamietywanie wzrokowe ) roznych schematow, doskonale cwiczy umiejetnosci kojarzenia polaczen i ukladow.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ