alaris, też mam z tą Panią dr wykłady - czas pokaże, czy wyjdzie mi to na dobre...
Opowiedz coś o tym.
Wydzielone z "Jaka książka do rachunku prawdopodobieńst
Co tu duzo mowic? Pierwszy termin zaliczylo u nas moze z piec osob. Zrobila drugi i bylo podobnie. W wakacje kolejny - znowu kilka osob. We wrzesniu zajeli nam sale (byl kongres technologii chemicznej), Lybacka strzelila focha przed rektorem i wszystkim dala 3 albo 3+. I tyle. Normalnego terminu nie idzie u niej zdac. Chyba,ze masz wykuta na pamiec teorie (hehe) i rozumiesz doskonale zadania z rachunku (np. procesy losowe).Luminofor pisze:Opowiedz coś o tym.
Jedyny dobry sposb to miec 4 czy 4+ z cwikow na obu semestrach, u nas wtedy zaliczala czesc zadaniowa na egzaminie na maksa, a z teorii jeden punkt da sie zdobyc. No i masakrycznie ocenia.
Pare osob zaliczalo u niej w biurze poselskim, z tego co wiem z lepszym rezultatem. W kazdym razie w dwa dni na egzamin sie nie nauczysz.
Luminofor pisze:Opowiedz coś o tym.
O slodka nieswiadomosci... To bylo z trzy lata temu, moze zlagodniala na staroscLuminofor pisze:No to mnie pocieszyłeś..
Przyloz sie do cwiczen, jak masz z Iwinska, to ni ejest zle, babka jest w porzadku. Jak nie masz z Iwinska, to sie lepiej przenies do innej grupy, wiesz: "pani doktor mam wtedy bardzo wazne zajecia pozalekcyjne" czy cos w tym guscie.
To juz Ci napisalem... Nie daje zaliczenia za friko, ale nie robi tez specjalnych problemow. Zrozumienie tego co bylo na cwikach powinno wystarczyc na zaliczenie kolo na min. 4Luminofor pisze:Iwińską
Z ta kobita mialem akurat analize. Coz... Bierze studenta do tablicy, mowi co pisac, potem bierze nastepnego, mowi co pisac i tak sobie cwiczenia lecialy... Kolo bylo raczej z tego co na cwikach, moze troche trudniejsze.Luminofor pisze:Sołtysiak
Nie robil jakis specjalnych problemow, ale cos trzeba bylo umiec. Warto sobie zadania z jego skryptu przeliczyc przed kolem i egzaminem. "Udowodnic, ze cialo liczbowe zawiera cialo liczb wymiernych..." taaa... Bylo wesolo. To pytanie mialem na dopopytceLuminofor pisze:Grzesiak
[ Dodano: 2008-10-26, 00:18 ]
A! Reszty ekipy nie znam. Popytaj ludzi z roku wyzej, to najlepsze zrodlo informacji - nie zdazyli jeszcze pojsc do psychologa i wymazac zlych wspomnien