"Przecież zawsze o to szło, żeby kochać i być kochanym&
"Przecież zawsze o to szło, żeby kochać i być kochanym&
W każdym z nas jest to pragnienie, wszyscy chcemy być akceptowani tacy, jacy jesteśmy. No tak miłość..., tylko dlaczego tak jej mało w dzisiejszym świecie? Gdzie ją znaleźć? Czy dobrym sposobem na znalezienie miłości jest szukanie jej w internecie? Szukam i szukam i mam coraz mniej nadziei...
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2008, 15:44 przez Karolap, łącznie zmieniany 1 raz.
- TWN TEKNIKS
- -
- Posty: 44
- Rejestracja: 10 wrz 2008, 19:01
- Lokalizacja: Sibniie Novosibirsk
- Kontakt:
Dokładnie. Czasami możesz nawet nie zauważyć, że koło niej przeszedłeś (albo nie chcieć zauważyć) a po kilku latach powiesz...a niech to...szkodatasza pisze:Miłości się nie szuka, miłość sama Cię znajdzie, jeżeli tylko jej na to pozwolisz.
Na Wizaż padło podobne (identyczne) pytanie...więc może zastanów się chwilę
nad tym co Ci tam odpowiedziano...
Tylko głupiec płacze nad rozlanym mlekiem. Wizaż cóż za dziwna strona, prowadzona przez dziewczyny, co w wielu sprawach nie mają pojęcia. Mało tego można odnieść wrażenie że to jakieś emancypantki. Więc Karolap się kolego nie załamuj tylko skorzystaj z dzisiejszego dobrobyty jakiego ja nie miałem. Internet, czacik a "miłość" się znajdzie, tylko pamiętaj o jednym bądź kreatywny to droga do sukcesu.robson pisze:
Dokładnie. Czasami możesz nawet nie zauważyć, że koło niej przeszedłeś (albo nie chcieć zauważyć) a po kilku latach powiesz...a niech to...szkoda
Dużo w tym prawdy. I choć jest to może nieco egoistyczne podejście bo gdy się szuka, szukasz oczywiście dla siebie, mówisz sobie - "niech ktoś mnie w końcu pokocha", ale to nie na tym polega.tasza pisze:Miłości się nie szuka, miłość sama Cię znajdzie, jeżeli tylko jej na to pozwolisz.
Za to można zmienić taktykę. Zamiast oczekiwać od kogoś miłości, rozdawaj ją każdemu na lewo i prawo jak cukierki. Kogokolwiek tylko spotkasz, uśmiechnij się, powiedz miłe słowo a codziennie gdy wstajesz rano zadaj sobie pytanie, jak dużo miłości mogę dzisiaj ofiarować innym. Po jakimś czasie zobaczysz, że to wszystko co z siebie dałaś innym ludkom zacznie wracać do Ciebie i to ze zwiększoną mocą.
To jedna z twardych zasad świata tzw. reguła siewcy lub równowagi. Gdy zasiejesz zboże nie wyrośnie ci czcina cukrowa. Wyrasta Ci to co posiejesz. Tak samo jest z ludźmi, jeśli kogoś będziesz miała gdzieś inni zrobią to samo. Jeśli zaś będziesz dookoła siała miłość, ta wróci do Ciebie prędzej czy później w ten czy inny sposób ale wróci.
Na tym samym polega raczej dobry związek - zastanawiasz się ile możesz dać drugiej połówce a nie ile możesz od niej tej miłości wziąć, to i tak do Ciebie wróci po jakimś czasie...
Dlatego nie warto tracić czas na szukanie miłości a bardziej poświęcić go na obdarowywaniu nią wszystkich osób w otoczeniu. I nie ważne czy to będą rodzice, rodzeństwo, koleżanka ze szkoły czy Pan kioskarz ze sklepiku obok. Miłość nie wybiera, a z czasem gdy przestaniesz jej szukać, spojrzysz na to spokojnym wzrokiem i zobaczysz jak wiele jej wokół Ciebie jest.
Pozdrawiam
o to dobre
Witam... dobry temat ponieważ miłość dotyczy też nas - elektroników
Opowiem wam trochę o tym bo ja też od dłuższego czasu zmagam się z miłosnymi problemami. Zaczęło się to tak, że siedziałem sobie przy komputerze, a tu ni stąd ni zowąd coś skłoniło mnie żeby do niej napisać !! kurde nie wiem czemu ale musiałem !! to było to !!
Jeszcze tego samego wieczora trzymałem ją za rękę !!!
Ale wszystko się zwaliło jak tylko poszła do liceum hehe, czaicie, dyskoteki, koleżanki, techno, trance, house i to z****** babskie forum wizaż, o którym już wspomniała Tasza (ja mam takie zdanie bo już nie raz czytałem co tam wypisują) i ten, no, znajomi, imprezy (no, ja muszę korzystać z życia, nie będę cały czas siedziała w domu, brakuje mi rozrywek)
i teraz został mi po niej tylko darmowy numer w Orange
Nie wiem co ja mam o tym myśleć, ale nie szukaj kobiety w internecie (tym bardziej na tym shicie "nasza-klasa" ani innych badziewiach dla dziewczynek w mini i chłopców z mega kaloryferem na brzuszku)
no i tyle było.
Opowiem wam trochę o tym bo ja też od dłuższego czasu zmagam się z miłosnymi problemami. Zaczęło się to tak, że siedziałem sobie przy komputerze, a tu ni stąd ni zowąd coś skłoniło mnie żeby do niej napisać !! kurde nie wiem czemu ale musiałem !! to było to !!
Jeszcze tego samego wieczora trzymałem ją za rękę !!!
Ale wszystko się zwaliło jak tylko poszła do liceum hehe, czaicie, dyskoteki, koleżanki, techno, trance, house i to z****** babskie forum wizaż, o którym już wspomniała Tasza (ja mam takie zdanie bo już nie raz czytałem co tam wypisują) i ten, no, znajomi, imprezy (no, ja muszę korzystać z życia, nie będę cały czas siedziała w domu, brakuje mi rozrywek)
i teraz został mi po niej tylko darmowy numer w Orange
Nie wiem co ja mam o tym myśleć, ale nie szukaj kobiety w internecie (tym bardziej na tym shicie "nasza-klasa" ani innych badziewiach dla dziewczynek w mini i chłopców z mega kaloryferem na brzuszku)
no i tyle było.
Wszystko ok, tylko co ma wspólnego znajomość z internetu z tym że ci się dziewczyna zmieniła? Jakbyś ją poznał na ławce w parku to by nie było tak samo? Tak to jest jak się ma partnera w wieku w którym jeszcze mu się potrafi często zmienić charakter o 180 stopni.Goofy1991 pisze:Nie wiem co ja mam o tym myśleć, ale nie szukaj kobiety w internecie (tym bardziej na tym shicie "nasza-klasa" ani innych badziewiach dla dziewczynek w mini i chłopców z mega kaloryferem na brzuszku)
dobra
No tak mojej dziewczynie się przesunęła faza o 180°, tylko chciałem Wam powiedzieć i zwrócić na to uwagę.
Na temat znajomości z internetu mamy chyba odmienne zdania, ale mi wydaje się głupie pokazywanie siebie na łamach portali społecznościowych w celu nawiązania bliższego kontaktu.
dobranoc
Na temat znajomości z internetu mamy chyba odmienne zdania, ale mi wydaje się głupie pokazywanie siebie na łamach portali społecznościowych w celu nawiązania bliższego kontaktu.
dobranoc
Re: o to dobre
Z drugim zdaniem się zgodzę - z pierwszym NIE! Ponieważ właśnie dzięki wynalazkowi IT jakim jest internet ja mogę powiedzieć z całą pewnością, że KOCHAM i JESTEM KOCHANY!Goofy1991 pisze:Nie wiem co ja mam o tym myśleć, ale nie szukaj kobiety w internecie (tym bardziej na tym shicie "nasza-klasa" ani innych badziewiach dla dziewczynek w mini i chłopców z mega kaloryferem na brzuszku)
Pod tym co napisał Spark89 podpisuję się obiema rekami i lutownicą! Pięknie powiedziane!
Mało jest jej gdy się patrzy na ten kolorowy świat w TV dla lalek Barbie, plakaty, banery itp - dobrze, że ja nie mam TV i mam z nim styczność raz na rokKarolap pisze: tylko dlaczego tak jej mało w dzisiejszym świecie?
Teraz mogę jedynie wspominać czas kiedy to też "szukałem MIŁOŚCI!" I powiem, że byłem już zdesperowany mając wtedy 18 lat
Ale powiem Ci coś - MIŁOŚĆ Na pewno Cię dopadnie! Na pewno nic na siłę! Tego się nie da posiąść, zdobyć, kupić, przekonać itd. A tak żeby napisać Ci coś więcej i doradzić to ... nie mam tyle czasu, bo pisać mógłbym o tym w kółko. Sami jesteśmy żywym przykładem że MIŁOŚĆ nie wie co to CZAS ... nie wie co to ODLEGŁOŚĆ! Miłość jest ŚLEPA! Ale i
Ludzie, którzy widują Nas razem mówią, że pomimo odległości i czasu - bo 6 lat to nie tak mało - nadal wyglądamy tak samo - te same zakochane spojrzenie ... te same Papużki Nierozłączki"Cierpliwa jest, Łaskawa jest..."
Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o mojej MIŁOŚCI - jak się zaczęło, a jak jest dzisiaj wejdź na dziQsy.prv.pl
[url=htto://dziQsy.prv.pl]"Strona ta powstała głównie ze względu na to, że chcemy podzielić się z Wami naszym wspólnym szczęściem. Drugim powodem jest to, iż poznaliśmy się właśnie poprzez Internet i to właśnie tutaj powinniśmy pozostawić po tym Pamiątkę. O tym jak się poznaliśmy możecie przeczytać w dziale Przeznaczenie. W dziale dziQsFoto znajdują się głównie zdjęcia z naszych wspólnych spotkań... "[/url]
- jeśli Moderatorzy uznają to za reklamę można usunąć ten akapit, ale myślę że strona jest na temat!
A to jeden z moich wierszy, który dla Niej napisałem (jeden z kilku) na dowód tego, że jest jeszcze PRAWDZIWA miłość ... nawet w świecie "z czasów szerokopasmowego internetu"
[center] WSPOMNIENIE
Czasem lubię się zatrzymać...
Nie przez nakaz...
... z czyjejś woli...
Czasem lubię spojrzeć w niebo
i chłonąć krzykliwy spokój.
Czasem miło być daleko -
w jedną chwilę zmienić świat.
Tak się czuję dziś przy Tobie
Zatrzymaj dla mnie czas!
Autor: NIEBO!™
P o z n a ń, 13. 06. 2004r.[/center]
Mówiąc PRAWDZIWA przez wielkie P mam na myśli taką cieplutką miłość z romansideł z lat '40 ubiegłego wieku, a nie o popularnym "chodzeniu" (nie cierpię tego określenia
Pozdrawiam!
NIEBO!™
P.S. Ja wierzę też w PRZEZNACZENIE
Forum elektroniczne... Dziwne to miejsce na tego typu dyskusje i nie do końca to rozumiem, ale pewnie to racje, że w piersi zamiast kadmowej pompy ciepłą krew tłoczy im czujące i emocjonalne serce. Możliwe, że tacy występują. Z miłości nie powinno się rozpaczać nawet gdy to tzw. miłość nieszczęsliwa, ale raczej powinna być zawsze źródłem przyjemności i szczęscia. Są też bardzo różne twarze miłości... Można kochać przyjaciółkę, lub przyjaciela tą miłością jaką kocha przyjaciel. Całkowicie niewinną i niezazdrosną... Niektórym nawet to wystarcza. Zaś ta jedyna osoba... jeśli jest to na pewno się znajdzie.