Zastanów się trochę... Jeśli zasilacz 12V miałby rez. wewnętrzną 12Ω to dawałby ten 1A dopiero na zwarciu. A zasilacz czy też źródło napięcia polega na tym, że daje takie samo napięcie niezależnie od poboru prądu. Więc jak się pociągnie 1A to dalej napięcie powinno wynosić 12V, a jak się pociągnie trochę więcej to też powinno wynosić ciągle 12V tylko zasilacz będzie się nadmiernie grzał (lub też zadziała zabezpieczenie/ograniczenie ale tego już nie można zaliczać do rezystancji wewnętrznej). Jeśli zasilacz ma napisane "12V 1A" to powinien mieć rezystancję wewnętrzną poniżej 1Ω000andrzej pisze:okej koledzy - nie przekomarzać się. Przy 12V i 1A wychodzi 12Ω, ale to tylko przykład, więc zapytałem skąd te "do 50Ω".
Inną sprawą jest to, że jeśli zasilacz jest stabilizowany to NIE MA rezystancji wewnętrznej (no, oprócz kabla <stabilizator-wyjście zasilacza>) dopóki nie zostanie przeciążony, bo spadki napięcia są korygowane przez aktywny stabilizator. Przy takich rozważaniach jak tutaj prowadzicie rezystancje wewnętrzne zasilacza są do całkowitego pominięcia.
LED odezwał się ostatnio 10 postów temu, więc może zamiast się kłócić poczekajcie na niego, niech przeczyta co naskrobaliście i powie o co mu dokładnie chodzi.