Tranzystor który zmniejsza prąd.
Tranzystor który zmniejsza prąd.
Witam.
Czytam sobie bardzo dobrą książkę "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz. Układy" autor: Dieter Nuhrmann i pod koniec jest mowa o tranzystorach (na przykładzie układów z bipolarnymi tranzystorami NPN) i tam jest napisane, że tranzystory moga służyć do zmniejszania lub zwiększania prądu.
Co do zwiększania rozumiem - tranzystor przecież wzmacnia prąd.
Ale nie rozumiem o co chodziło autorowi gdy pisał "zmniejszania", przecież IE=IB+IC, IB to prąd sterujący i gdzie on niby jest zmniejszany? Czy β może być < 1 ?
Proszę o wyjaśnienia.
Czytam sobie bardzo dobrą książkę "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz. Układy" autor: Dieter Nuhrmann i pod koniec jest mowa o tranzystorach (na przykładzie układów z bipolarnymi tranzystorami NPN) i tam jest napisane, że tranzystory moga służyć do zmniejszania lub zwiększania prądu.
Co do zwiększania rozumiem - tranzystor przecież wzmacnia prąd.
Ale nie rozumiem o co chodziło autorowi gdy pisał "zmniejszania", przecież IE=IB+IC, IB to prąd sterujący i gdzie on niby jest zmniejszany? Czy β może być < 1 ?
Proszę o wyjaśnienia.
No jak nie zmniejsza
Jak zmniejszymy prąd bazy to i prąd kolektora zmaleje.
No i trzeba pamiętać ze tak naprawdę tranzystor niczego nie wzmacnia. To tylko tak się potocznie mówi, "on" po prostu steruje przepływem prądu.
Może ten cytat z Marciniaka ci pomoże:
„Tranzystor jest to co najmniej trójkońcówkowy elementem półprzewodnikowy, zdolny do wzmacniania sygnałów prądu stałego i zmiennego. Każdy tranzystor jest zatem wzmacniaczem. A co to jest wzmacniacz? To pozornie tylko trywialne pytanie warte jest jednoznacznej odpowiedzi. Często rozumujemy w tę sposób:
„Wzmacniacz – jak wskazuje nazwa – jest przyrządem służącym do wzmacniania, czyli do powiększania czegoś”. Przykładowo lupa lub lornetka teatralna powiększają obraz, dźwignia mechaniczna zwiększa siłę, transformator zwiększa napięcie (lub prąd). Czy te przyrządy są wzmacniaczami ? Nie. Nie są to wzmacniacze, gdyż: „Wzmacniacze jest przyrządem umożliwiającym sterowanie większej mocy mniejszą”. Aby nastąpił efekt wzmocnienia, są konieczne dwie rzeczy: źródło energii i przyrząd do sterowania przepływu tej energii – wzmacniacz. Jeśli na przykład strumień wody z węza ogrodniczego skierujemy na łopatki turbiny, która obracając się będzie wykonywał jakąś prace, to przykręcając kran wody (jest to czynności nie wymagająca dużych energii) można powodować znaczne zmiany energii obracającej się turbiny. W tym przykładzie kran jest przyrządem służącym do sterowania dużej mocy za pomocą małej, czyli jest wzmacniaczem. Wzmacniaczem w ogólnym sensie jest również wyłącznik sieci oświetleniowej, wyłącznik radiowy itp. Transformator natomiast nawet 1000-krotnie podwyższający napięcie lub prąd nie jest wzmacniaczem, gdyż moc wydzielona na jego wyjściu może być co najwyżej równa mocy dostarczanej na wejście.”
Jak zmniejszymy prąd bazy to i prąd kolektora zmaleje.
No i trzeba pamiętać ze tak naprawdę tranzystor niczego nie wzmacnia. To tylko tak się potocznie mówi, "on" po prostu steruje przepływem prądu.
Może ten cytat z Marciniaka ci pomoże:
„Tranzystor jest to co najmniej trójkońcówkowy elementem półprzewodnikowy, zdolny do wzmacniania sygnałów prądu stałego i zmiennego. Każdy tranzystor jest zatem wzmacniaczem. A co to jest wzmacniacz? To pozornie tylko trywialne pytanie warte jest jednoznacznej odpowiedzi. Często rozumujemy w tę sposób:
„Wzmacniacz – jak wskazuje nazwa – jest przyrządem służącym do wzmacniania, czyli do powiększania czegoś”. Przykładowo lupa lub lornetka teatralna powiększają obraz, dźwignia mechaniczna zwiększa siłę, transformator zwiększa napięcie (lub prąd). Czy te przyrządy są wzmacniaczami ? Nie. Nie są to wzmacniacze, gdyż: „Wzmacniacze jest przyrządem umożliwiającym sterowanie większej mocy mniejszą”. Aby nastąpił efekt wzmocnienia, są konieczne dwie rzeczy: źródło energii i przyrząd do sterowania przepływu tej energii – wzmacniacz. Jeśli na przykład strumień wody z węza ogrodniczego skierujemy na łopatki turbiny, która obracając się będzie wykonywał jakąś prace, to przykręcając kran wody (jest to czynności nie wymagająca dużych energii) można powodować znaczne zmiany energii obracającej się turbiny. W tym przykładzie kran jest przyrządem służącym do sterowania dużej mocy za pomocą małej, czyli jest wzmacniaczem. Wzmacniaczem w ogólnym sensie jest również wyłącznik sieci oświetleniowej, wyłącznik radiowy itp. Transformator natomiast nawet 1000-krotnie podwyższający napięcie lub prąd nie jest wzmacniaczem, gdyż moc wydzielona na jego wyjściu może być co najwyżej równa mocy dostarczanej na wejście.”
Kolego Luminofor, zauważ, że wzmocnienie może być zarówno mniejsze jak i większe od jedności. Wzmocnienie równe jeden mówi, że sygnał wyjściowy jest równy wejściowemu. Potocznie mówiąc o wzmocnieniu mamy na myśli wartości dwiększe od jeden wzmocnienia kiedy to sygnał wyjściowy (napięcie lub prąd) jest większy od wejściowego. Przy wartościach wzmocnienia mniejszych od jedności sygnał wyjściowy jest mniejszy (sic!) od wejściowego czyli układ "osłabia" sygnał. Poczytaj o trzech podstawowych układach włączenia tranzystora (wspólny: emiter,kolektor,baza) i zauważ jakie wartości wzmocnienia (zarówno prądowego jak i napięciowego) występują w tych układach. Przekonasz się, że nie zawsze jest ono większe od jeden.
Luminofor pytał, czy β może być mniejsza od 1, a to jest parametr samego tranzystora a nie wzmacniacza. Głowy nie dam ale chyba nie ma tranzystorów o takiej β bo to by już chyba nie był tranzystor
Mi chodziło o to, że tranzystor jest zawsze w teorii rozpatrywany przy pracy w stanie aktywnym lub stanie nasyconym i nie można mieszać tych rozważań. O wzmocnieniu mówimy tylko w stanie aktywnym. Ale jeśli podłączymy do bazy tranzystora (baza-emiter) jakieś źródło prądu to będzie on sobie niezmiennie płynął zupełnie niezależnie od kolektora. Natomiast do kolektora możemy podłączyć również jakieś źródło, i może ono dawać mniejszy prąd nić to podłączone do bazy. Wtedy włączając i wyłączając źródło "bazowe" możemy przepuszczać lub nie przepuszczać prąd kolektora, czyli sterować mniejszy prąd większym, czyli można rzec zmniejszać prąd pod względem sygnałowym.
-
000andrzej
- Użytkownik
- Posty: 424
- Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
- Lokalizacja: Kraków
http://www.edw.com.pl/pdf/k01/37_02.pdf
Proponuję poczytać o paramerach czwórników h..., następnie wrócić do książki i dokładnie doczytać o co chodzi.
Proponuję poczytać o paramerach czwórników h..., następnie wrócić do książki i dokładnie doczytać o co chodzi.
Tak, mi właśnie chodzi o hFE, czyli β tranzysora - czy może być mniejsza od 1?
I nie chodzi mi o właściwości układów z tranzystorem w konfiguracjach WE, WB, WC, tylko o sam tranzystor.
Mam rozumieć, że autor książki pisząc o zmniejszaniu prądu przez tranzystor, miał na myśli np. układ WB (wspólna baza), gdzie, wg podręczników, Ki równe jest 0,3, czyli jest to antywzmacniacz?
Proszę o dalsze wyjaśnienia.
I nie chodzi mi o właściwości układów z tranzystorem w konfiguracjach WE, WB, WC, tylko o sam tranzystor.
Mam rozumieć, że autor książki pisząc o zmniejszaniu prądu przez tranzystor, miał na myśli np. układ WB (wspólna baza), gdzie, wg podręczników, Ki równe jest 0,3, czyli jest to antywzmacniacz?
Chodzi mi o takie coś, jak np. do tranzystora wchodzi 5mA, a wychodzi 1mA, czy to możliwe?Jony130 pisze:Jak zmniejszymy prąd bazy to i prąd kolektora zmaleje.
Wiem, do wzmacniania niezbędne jest jeszcze zasilanie.Jony130 pisze:No i trzeba pamiętać ze tak naprawdę tranzystor niczego nie wzmacnia. To tylko tak się potocznie mówi, "on" po prostu steruje przepływem prądu.
Dokładnie o to mi chodzi.c4r0 pisze:Luminofor pytał, czy β może być mniejsza od 1, a to jest parametr samego tranzystora a nie wzmacniacza.
Proszę o dalsze wyjaśnienia.
Wzmocnienie prądowe to nie wszystko.Luminofor pisze:wg podręczników, Ki równe jest 0,3, czyli jest to antywzmacniacz?
Zresztą wzmocnienie prądowe będzie zależeć od wartości użytych elementów
ale będzie mniejsze niż 1.
Ale OB rekompensuje to dużym wzmocnienie napięciowym
Luminofor pisze:Chodzi mi o takie coś, jak np. do tranzystora wchodzi 5mA, a wychodzi 1mA, czy to możliwe?
W realnym układzie, tak jest to możliwe.
Może być mniejsze jak zamienisz emiter z kolektorem.Luminofor pisze:Tak, mi właśnie chodzi o hFE, czyli β tranzysora - czy może być mniejsza od 1
NieCzyli normalnie beta nie może być < 1?
Hehe, emiter jak sama nazwa wskazuje emituje. A jak to ci przeszkadza to daj sobie PNP bo tam prąd wypływa z kolektora.Luminofor pisze:Jony130, ten twój schemat to coś niebardzo, za prąd wyjściowy tranzystora ja uważam prąd emitera i to za nim należałoby dać amperomierz. Do kolektora prąd wpływa a nie wypływa.
I w układzie WE to gdzie mamy wyjście
Ostatnio zmieniony 13 wrz 2008, 15:52 przez Jony130, łącznie zmieniany 1 raz.
W nasyceniu możeLuminofor pisze:No ale w układzie WE IC=β•IB+ICE0, więc jak IC może być mniejszy od IB

Np. Hfe=100;
Ic=5mA*100=500mA
URc=500mA*8.9K=4.45KV
A prawo Ohma obowiązuje cały czas. Wiec w obwodzie kolektora nie może popłynąć prąd większy niż Icmax=9V/8.9K=1.01mA
I to właśnie nazywamy nasyceniem, tranzystor maksymalnie otwarty.
I wtedy zależność Ic=β•IB nie obowiązuje już, ona jest tylko słuszna w stanie aktywnym.
Luminofor pisze:Na kolektorze?
Tak
Podsumowując:
- β (hFE) tranzystora nie może być mniejsza od 1.
- autorowi książki nie chodziło o dosłowne zmniejszanie prądu przez tranzystor, tylko o jego odpowiednią regulację poprzez prąd bazy
- mniejsze od 1 może być natomiast wzmocnienie prądowe Ki w układzie WB
Jak się mylę to proszę mnie poprawić.
- β (hFE) tranzystora nie może być mniejsza od 1.
- autorowi książki nie chodziło o dosłowne zmniejszanie prądu przez tranzystor, tylko o jego odpowiednią regulację poprzez prąd bazy
- mniejsze od 1 może być natomiast wzmocnienie prądowe Ki w układzie WB
Jak się mylę to proszę mnie poprawić.