Mój switch na jednym tranzystorze

Miejsce dobre do dyskusji nad własnymi projektami - pochwal się wszystkim co samodzielnie stworzyłeś.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zenzee
-
Posty: 75
Rejestracja: 25 lip 2008, 10:41
Lokalizacja: Samoa Zachodnie

Mój switch na jednym tranzystorze

Post autor: zenzee » 10 wrz 2008, 18:02

Witam wszystkich.
Siedzę i myślę co by tutaj pokazać.Chwila zastanowienia,trochę lutowania i jest. :smile:
Zrobiłem taki włącznik/wyłacznik,ale tylko na jednym tranzystorze.
:grin: Do końca nie wiem jak to może działać,ale działa. :grin:
Proszę o komentarze,pytania.
Pozdrawiam zenzee.
Załączniki
One_transistor_switch.jpg

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 10 wrz 2008, 18:37

A te cewki masz nawinięte na jednym rdzeniu ?

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 10 wrz 2008, 18:37

A po co dławiki?

Marian B
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 03 lip 2008, 23:04
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: Marian B » 10 wrz 2008, 19:45

Układ na tranzystorze, po wystartowaniu za pomocą przycisku S1, tworzy generator. Gdy generator pracuje, przewodzi prąd. Do pracy generatora potrzebne jest dodatnie sprzężenie zwrotne pomiędzy bazą a kolektorem. W tym przypadku, to sprzężenie powstaje dzięki pojemności montażowej, oraz pojemności kolektor-baza w samym tranzystorze. Układ samorzutnie nie wystartuje, bo baza nie jest zasilana. Pobudzenie stykiem S1 powoduje powstanie drgań, i detekcję na złączu baza-emiter, baza jest zasilana napięciem z tej detekcji. Zwarcie obwodu baza-emiter drugim przyciskiem (S2), powoduje zerwanie drgań, i wyłączenie układu. Najlepiej podłączyć oscyloskop w różne punkty układu, i wszystko będzie wiadomo. Istnieje tylko to "niebezpieczeństwo", że podłączenie sondy oscyloskopu może przyczynić się do zerwania drgań.

Awatar użytkownika
zenzee
-
Posty: 75
Rejestracja: 25 lip 2008, 10:41
Lokalizacja: Samoa Zachodnie

Post autor: zenzee » 10 wrz 2008, 22:43

Acha,czyli znowu mam generator.Nie mam czym pomierzyć.
Jako switch może pracować?
Jaka jest rola dławików DŁ.1 i Dł.2 i DŁ.3 ?
Bez DŁ.2 i C3 jeszcze będzie chodzić.
Dodałem DŁ.2 i C3,bo wydawało mi się wtedy ,że silniczek który podłączyłem dostał wyższych obrotów.

Marian B
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 03 lip 2008, 23:04
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: Marian B » 10 wrz 2008, 23:25

Taki układ, do załączania i wyłączania czegoś tam, może służyć jedynie jako ciekawostka, możliwa do zrealizowana.
W praktyce lepszym rozwiązaniem będzie układ z przekażnikiem.
Jednym przyciskiem, zwiernym (normalnie rozwarty), załącza się przekażnik (uzwojenie), przekażnik jednym swoim stykiem bocznikuje przycisk, i tym samym podtrzymuje załączenie. Drugi styk przekażnika załączy dowolny odbiornik. Do wyłączenia takiego układu służy drugi przycisk, ze stykiem rozwiernym (normalnie zwartym). Przycisk rozwierny jest połączony w szereg z uzwojeniem przekażnika, lub w szereg ze stykiem podtrzymującym, (można wybrać wersję), jego naciśnięcie spowoduje przerwę, i wyłączenie układu.
"Normalne" położenie styków, to jest takie, gdy styki są w stanie spoczynku.
Ostatnio zmieniony 10 wrz 2008, 23:38 przez Marian B, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 10 wrz 2008, 23:37

Przekaźnik czy stycznik miałeś na myśli? W przekaźnikach nie ma styków dodatkowych. Układ o którym piszesz jest znany od lat.

Awatar użytkownika
zenzee
-
Posty: 75
Rejestracja: 25 lip 2008, 10:41
Lokalizacja: Samoa Zachodnie

Post autor: zenzee » 10 wrz 2008, 23:41

Taka ciekawostka,która mi działa(mam to obok siebie i pracuje dobrze).
Tylko nie wiem co z tymi dławikami.Jaka jest ich rola w tym układzie?
Bez DŁ2( i C3 )jeszcze by poszło,a reszta?

Marian B
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 03 lip 2008, 23:04
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: Marian B » 10 wrz 2008, 23:45

Przekażnik może mieć wiele par styków, zarówno zwiernych, rozwiernych, jak i przełącznych. Typowe, i najczęściej stosowane to 1, 2, 3, 4 polowe. Pole to zespół styków.
Sa też przekażniki o większej ilości pól.

[ Dodano: 2008-09-11, 00:55 ]
Dławik, to przecież indukcyjność. Każdy generator (pomijam tu multiwibratory z wykorzystaniem elementów RC) musi mieć obwód rezonansowy, czyli cewkę i kondensator.

Awatar użytkownika
zenzee
-
Posty: 75
Rejestracja: 25 lip 2008, 10:41
Lokalizacja: Samoa Zachodnie

Post autor: zenzee » 11 wrz 2008, 0:04

Czyli poprostu wchodzą w skład generatora i tyle.O.K. Dzięki.
Ale jak udało mi się to zrobić to sam się dziwię.
Bez mierników itd.
Albo się uda,albo nie. :grin:
Mam jeszcze jeden swój układ do kolekcji. :smile:

[ Dodano: 2008-09-11, 17:41 ]
Dla pewności połączyłem ten switch z moim odbiornikiem fm.
Jeden raz S1 naciskam i odbiornik załączony,naciskam jeden raz S2 i odbiornik wyłączony.
Działa,więc nie widzę problemu.

P.S Warto też pomiędzy bazę i kolektor T wstawić kondensator około 100-560pF.

[ Dodano: 2008-09-13, 16:41 ]
Jony130 pisze:A te cewki masz nawinięte na jednym rdzeniu ?
To są osobne dławiki w.cz.
:!: Jeszcze jedna ważna uwaga.
Przy budowie tego układu wykorzystywałem zwykłe diody prostokątne led 5mm,silniczek z jakiegoś magnetofonu ,mały przekaźnik.
Trzeba pamietać,aby dopasować obciążenie samego switcha do posiadanego tranzystora T i dławika DŁ.1,bo łatwo je ugotować.
Dla załączania większych prądów trzeba dobudować dodatkowy stopień :!:

[ Dodano: 2008-09-14, 18:14 ]
Znalazłem jeden tranzystor fet IRFZ44N i z niego też coś podobnego dało się zrobić

[ Dodano: 2008-09-24, 14:57 ]
No i jeszcze jeden i ostatni przykład zastosowania switcha.
Tym razem "miękko" startuje prosty stopień mocy m.cz.
Załączniki
stopien_mocy_irfz44n.jpg
switch_na_IRFZ44N.jpg
One_transistor_switch_modyfikacja1.jpg

ODPOWIEDZ