Kondensator

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
xrap
-
Posty: 21
Rejestracja: 08 lip 2007, 14:23
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

Kondensator

Post autor: xrap » 05 wrz 2008, 22:16

Witam!

planuje zrobic male dzialko "Gaussowskie" (coilgun) , chce do niego uzyc kondensatora od porosyjskiej Wiatki (pralki). Czy będzie się on nadawal?

Parametry:

C: 16uF , ±10%
Umax: 500V

zdjęcia:

http://img91.imageshack.us/my.php?image=kondek01hf3.jpg

uwaga , ponizsze zdjecie jest niewyrazne , prosze odniesc sie do parametrow i nie plakac ze nic nie widac!

http://img233.imageshack.us/my.php?imag ... k02ks2.jpg

chce zrobic jednocewkowe dzialo ( chyba bez Trafka WN ).

prosze o szybka odpowiedz ...

dziekje , pozdrawiam , xrap

EDIT:

zasilanie dzialka : 12volt , 1A DC

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 06 wrz 2008, 9:32

Trochę mała ta pojemność kondensatora. napięcie pracy odpowiednie bo 500V by wystarczyło, ale pojemność przydałaby się dużo większa (300uF to absolutne minumum raczej, Ja używałem baterii kondensatorów o wypadkowej pojemności około 10000uF przy 800V :mrgreen: ).

[ Dodano: 2008-09-06, 10:33 ]
Po za tym sądząc z twojego wieku szczerze odradzałbym Ci takie zabawy. To naprawdę może być niebezpieczne i śmiertelnie groźne. By bezpiecznie się z tym obchodzić potrzebna jest niemała wiedza i doświadczenie. Inaczej ryzykuje się życiem!
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2008, 11:25 przez Jasam, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 06 wrz 2008, 9:43

Moim zdaniem ten kondensator ma przede wszystkim zbyt małą pojemność. Także podane przez Ciebie źródło zasilania 12V / 1A DC, jest za słabe. Więcej o budowie coilgun'a można znaleźć między innymi tutaj Jest to tylko jeden z wielu opisów jakie można znaleźć w sieci, ale pozwoli Ci na zorientowanie się co do konstrukcji coilgun'a. Jakie należy stosować kondensatory, jakim napięciem je zasilać i jak wykonać układ sterowania.
Tak na marginesie coilgun to dość niebezpieczna "zabawka". Istnieje możliwość postrzelenia się - zranienia, jak również porażenia prądem elektrycznym.

Awatar użytkownika
wojtusp
Użytkownik
Posty: 162
Rejestracja: 16 lut 2008, 16:29
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Post autor: wojtusp » 06 wrz 2008, 19:18

Równiez uważam ,że za mało .Wczoraj zpróbowałem też coilgun'a z 8uF, tylko huk przestraszył rodziców. Próbowałem posłużyć tyrytorem ,ale jakoś mi nie chciał działać .
polączyłem plus do anody ,minus do katody . patrzę a tu kondensator przewodzi .
Korzystłem z tyrystoraTegoProszę o pomoc.
Ostatnio zmieniony 07 wrz 2008, 13:47 przez wojtusp, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 07 wrz 2008, 11:51

Trochę Kolega się pomylił. Wskazany w linku element to tyrystor, a nie kondensator. Poglądowy schemat coilgun'a zamieściłem poniżej. Jest jednak pewien chyba mało znany fakt, że tyrystor może być załączony na dwa sposoby.
Pierwszy sposób (zalecany) to podanie napięcia sterującego na bramkę tyrystora.
Drugi sposób (niezalecany, mogący spowodować uszkodzenie tyrystora) do jego krótkotrwałe "przeciążenie" np. przez przyłożenie do jego anody napięcia o odpowiednio dużej wydajności prądowej. Wówczas tyrystor zostanie także załączony bez podania napięcia na bramkę sterującą !
Może właśnie Kolega podłączając kondensator do tyrystora spowodował jego przeciążenie - załączenie, zanim zostało podane napięcie sterujące na jego bramkę i kondensator się rozładował już w momencie jego podłączenia. Aby tego uniknąć należy zastosować tyrystor większej mocy, lub ładować kondensator który jest już połączony do anody tyrystora (patrz schemat) bez pośrednictwa włącznika W2. Kiedyś testowałem prosty obwód z tyrystorem produkcji rosyjskiej o parametrach 1A / 50V, który włączał żarówkę latarki (3,5V), a źródłem zasilania była bateria 9V (6F22) o podobnym schemacie jak niżej. Wówczas to włączenie włącznika W2 powodowało każdorazowo włączenie tego tyrystora pomimo, że na jego bramkę nie było podane żadne napięcie sterujące.
Załączniki
coilgun.jpg
Poglądowy schemat coilgun (wyzwalania tyrystora).

Awatar użytkownika
wojtusp
Użytkownik
Posty: 162
Rejestracja: 16 lut 2008, 16:29
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Post autor: wojtusp » 07 wrz 2008, 14:00

Inaczej myślałem inaczej pisałem , chodziło mi tam o tyrystor .Problem w tym ,że ten tyrystor nie podłączłem od razu pod 311V tylko wypróbowałem go na 12V.takie coś zrobiłem i nie działało ,jak juz mówiłem przewodziło bez podania napięcia na bramkę
Załączniki
Połączenie tyrystora.GIF
(1.83 KiB) Pobrany 7427 razy

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 07 wrz 2008, 15:51

Jak już wcześniej wspomniałem prawdopodobnie doszło do włączenia tyrystora w drugi sposób, który wcześniej opisałem. Dołączenie źródła zasilania o dużej wydajności prądowej - 12V / 15A do tyrystora powoduje jego włączenie bez podawania napięcia sterującego na bramkę tyrystora. Możliwe, że poprostu tyrystor jest o zbyt małej mocy. Co z obciążeniem? Na Twoim schemacie jest zwarcie, choć w sumie cewka do coilguna i tak ma najczęściej niewielką rezystancję - ułamek oma.
Poczytaj sobie poniższy temat. Wskazałem go wcześniej, ale wstawiając link do strony pod Linuksem za pośrednictwem przycisku URL przy pisaniu odpowiedzi na Forum, to taki link w Windowsie jest prawie niewidoczny. Nie widać wyróżnienia hiperłącza kolorem w Windowsie. Hiperłącze ukryte jest w wyrazie tutaj co pokazałem poniżej:
Więcej o budowie coilgun'a można znaleźć między innymi tutaj Jest to tylko jeden z wielu opisów jakie można znaleźć w sieci
Tutaj masz bezpośredni adres do tej strony. Przeglądnij ją sobie, być może uzyskasz odpowiedź na niektóre swoje pytania.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... un&start=0

ODPOWIEDZ