Pytanie latwe i przyjemne, jak sie nazywa takie polaczenie kondensatorow ? Reszte znajde sobie juz w google
proste pytanie :-)
proste pytanie :-)
w jednym z tematow rzucilo mi sie w oczy takie oto polaczenie : <zalacznik>
Pytanie latwe i przyjemne, jak sie nazywa takie polaczenie kondensatorow ? Reszte znajde sobie juz w google
Thx !
Pytanie latwe i przyjemne, jak sie nazywa takie polaczenie kondensatorow ? Reszte znajde sobie juz w google
- Załączniki
-
- cos.JPG (1.7 KiB) Przejrzano 8597 razy
ale one sa polaczone minusami :> chyba ze wlasnie tak sie laczy kondensatory
<musze o nich wiecej poczytac>
ps :https://elportal.pl/ea/elebier.html
tutaj sa poalczone, ale nie ma na nich zaznaczonych + ;/
ps :https://elportal.pl/ea/elebier.html
tutaj sa poalczone, ale nie ma na nich zaznaczonych + ;/
Ostatnio zmieniony 31 sie 2008, 21:22 przez Akropol, łącznie zmieniany 1 raz.
aaaaa ! czyli zawsze jeden z nich bedzie sie ladowal ?
Ale w takim razie po co 2 biegunowe, skoro moznaby je zastapic jednym niebiegunowym ?:)
re @ down thx
Ale w takim razie po co 2 biegunowe, skoro moznaby je zastapic jednym niebiegunowym ?:)
re @ down thx
Ostatnio zmieniony 31 sie 2008, 21:36 przez Akropol, łącznie zmieniany 1 raz.
Ponieważ czasami potrzebujemy kondensator niebiegunowy o dóżej pojemności i wtedy możemy sobie go złożyć z dwóch kondków elektolitycznych (które mają pojemności znacznie większe od zwykłych kondensatorów). Wzór na pojemność z tak połączonymi kondensatorami to (1/C1)*(1/C2)=1/Cx
Ostatnio zmieniony 31 sie 2008, 21:53 przez Emil1991, łącznie zmieniany 2 razy.
- przemeksag
- Użytkownik
- Posty: 191
- Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
- Lokalizacja: owni
- Kontakt: