Zasilacz 12V

Miejsce dobre do dyskusji nad własnymi projektami - pochwal się wszystkim co samodzielnie stworzyłeś.
ODPOWIEDZ

Czy podoba Ci się mój zasilacz?

Tak
12
52%
Nie
8
35%
Nie mam zdania
3
13%
 
Liczba głosów: 23

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Zasilacz 12V

Post autor: AWS 303 » 12 sie 2008, 22:56

Witam
Chciałbym pochwalić się moim zasilaczem, czyli kolejne "coś z niczego"... :grin:

Założenia
Chciałem zrobić zasilacz małej mocy, docelowo przeznaczony do zasilania wentylatorów komputerowych. Miał mieć moc około 5W, napiecie wyjściowe +/- 12V, nie "przysiadające" przy obciążeniu. Ten ostatni wymóg wymusił zastosowanie stabilizacji napięcia i transformatora o wyższym napięciu wyjściowym.

Obudowa
Cóż tu dużo mówić. Spód to deska oklejona taśmą, front to zaślepka z komputera. Od góry widoczek na elementy. Nóżki to 4 śruby z podkładkami dystansowymi, wkręcone w rogach spodniej części obudowy. Front jest przykręcony do deski za pomoca małego kątownika.

Wykończenie
Wspomniana wyżej taśma samoprzylepna koloru brązowego.

Elektronika
Transformator TS6/21 o mocy 6W wymontowałem ze starego radia, w stanie jałowym napiecie wyjściowe wynosi 21V. Prostownik napięcia składa się z mostka prostowniczego 8A 600V oraz kondensatora 2200uF 25V i tu pojawia się problem, bo w stanie jałowym napiecie na nim wynosi 26V. Jeśli będzie się zanatto grzał, kupię takiego z wyższym napięciem znamionowym. Stabilizator napięcia 7812 ma maksymalne natężenie prądu 1A, więc teoretycznie nie potrzebuje radiatora. Jednak jest on zasilany napięciem 26V (celowo, aby zasilacz nie "przysiadał" pod obciążeniem), więc może sie grzać. Z tego powodu zastosowałem niewielki radiator, który zupełnie wystarcza. Ostatnim, ważnym elementem jest złącze do połączenia zasilacza z wentylatorem. Zastosowałem znane posiadaczom komputerów PC gniazdko do podłączenia wentylatorka na procesor. Rozkład pinów w tym złączu jest taki sam, jak w popularnych Goldpinach, więc można użyć zasilacza także do innych celów, podłączając wtyk Goldpin do odpowiednich pinów w złączu "wentylatorowym". Przewody połączeniowe mają przekrój 0,33mm^ dla prądu przemiennego, 0,22mm^ dla prądu stałego oraz 0,75mm^ dla zasilania 230V. Dioda LED sygnalizująca włączenie zasilacza podłączona jest poprzez rezystor do wyjścia napięcia ze stabilizatora. Włącznik zamyka obwód zasilania mostka prostowniczego, bezpiecznik jest w tym samym obwodzie, co włącznik.

Efekt końcowy
Wygląd to oczywiście kwestia gustu, ja lubię mieć niczym nie osłoniete elementy. Zasilacz zadziałał od razu, wszystko poprawnie zmontowałem. Pracował kilka godzin obciązony wentylatorem, który po rozpedzeniu pobiera 140mA przy 12V, czyli około 2W. Podczas pracy radiator stabilizatora napięcia nagrzał się do około 40 stopni C, a transformator do około 30 stopni C (był taki "letni"). Kondensator nie był zimny, ale ciepły tez nie. Mostek prostowniczy oczywiście był zimny.

Kosztorys
Wszystkie elementy miałem, jednak dla was przedstawię ceny potrzebnych elementów elektronicznych. Ceny są ze sklepu http://www.sklep.avt.pl
Transformator - 20,00zł - TS-6/21 nie maja w ofercie, jest to cena orientacyjna takiego trafa.
Mostek prostowniczy - 1,60zł
Kondensator - 1,31zł
Stabilizator napiecia - 0,81zł
Radiator stabilizatora napiecia - 3,00zł
Dioda LED - 1,20zł
Włacznik - 5,00zł - widać, ze tam drogo
Gniazdo bezpiecznika - 2,20zł
Bezpiecznik 500mA - 0,20zł
Przewody - 0,70zł/m + 1,40zł/m - przewody do zasilacza + zasilajacy
Deska, kawałek plastiku na front, śruby, taśma znajdą się chyba w każdym domu. Chcąc kupić wszystkie elementy w tym sklepie trzeba przygotować około 35zł, jednak kupując w innym, można zmieścić sie w nawet 28-30zł. Mnie zasilacz kosztował 0zł, ponieważ wszystkie elementy miałem, i podejrzewam, że każdy użytkownik tego forum takie ma.

Zapraszam do uczestnictwa w Ankiecie.
Zapraszam do wyrażenia opini w tym temacie.
Chętnie wysłucham krytyki... :grin:
Załączniki
DSC00117.JPG
Zasilacz podczas pracy.
DSC00116.JPG
Widok na stabilizator i mostek.
DSC00115.JPG
Widok na elementy.
DSC00113.JPG
Widok z przodu.

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 14 sie 2008, 15:19

"Obudowa" troche kulawa, mogłeś wsadzić wszystko w jakiegoś plastikowego gotowca :) No i 26VDC to troche na wyrost, mozna looknąć do noty kat. LM-ka, sądzę, że napięcie nie powinno siadać (bo taka jest przecież idea stabilizatora! :D) już przy zasilaniu rzędu 18V :]

Proponuję rozbudowę Twojej zabaweczki o LM317 - będziesz miał możliwość regulowania napięcia i dzięki temu prędkości z jaką kręcą się wiatraki. W wersji 'de lux' możesz zastosować termistor i trochę zautomatyzować proces regulacji obrotów ;)

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 14 sie 2008, 15:23

No wiem, ale jak miałem takie trafo, to użyłem takiego. Stabilizator z tym radiatorem się nie grzeje tak strasznie.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 15 sie 2008, 8:56

Skoro jest temat i można się wypowiedzieć to po co ta ankieta?

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 16 sie 2008, 10:34

A po to, żebym wiedział, czy jeszcze umiem takie rzeczy robić... :mrgreen:
No, głosujcie w ankiecie... :grin:

[ Dodano: 2008-08-16, 11:37 ]
Tylko tak:
Jak założę LM317, to można będzie, przy takim zasilaniu wyjść powyżej 12V, a tego nie chcę... Gdybym zakładał LM'ka, to chciałbym napięcie regulowane 0-12V i nie więcej. :wink:

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 16 sie 2008, 13:39

Można zrobić tak że będziesz miał taką regulacje na LM317.

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 16 sie 2008, 14:31

To jest tylko kwestia doboru rezystorów. Poszukaj w necie programu LM calculator.

Awatar użytkownika
Opornik
Użytkownik
Posty: 140
Rejestracja: 27 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Program Files

Post autor: Opornik » 24 sie 2008, 19:11


elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 26 sie 2008, 10:35

Sam w sobie zasilacz wygląda na ok., ale obudowa to koszmar - radiator i drewno oklejone taśmą owocuje pożarem przy mocnym obciążeniu... .
A schemacik dostaniemy?

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 26 sie 2008, 23:10

Nie mam programu do rysowania schematów... :cry:
Zasilacz jest przeznaczony do zwykłego wentylatora komputerowego. Do wyższych obciążeń mam akumulator żelowy 7,5Ah/12V :mrgreen:

[ Dodano: 2008-08-27, 00:12 ]
Znasz jakiś dobry programik do rysowania schematów?

Awatar użytkownika
Melon
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 20 cze 2008, 15:53
Lokalizacja: Kraków / Jarosław
Kontakt:

Post autor: Melon » 27 sie 2008, 8:53

Ja mogę Tobie polecić Eagle z Cadsoft. Bardzo prosty w obsłudze, intuicyjna obsługa. Na stronie jest dobrze napisany tutorial. Trochę (no dobra, mało) projektów w tym zrobiłem. Zresztą, poleca go jeden z moich wykładowców (przerzucił się na niego z Protela).
Krótko: moim zdaniem warto zacząć od Eagle.

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 27 sie 2008, 9:13

Mozna za darmo go pobrać? Jak tak, to gdzie?

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 27 sie 2008, 9:15

Możesz pobrać wersję freeware (ma pewne ograniczenia) tu: http://cadsoft.de/download.htm

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 27 sie 2008, 9:42

Co do obudowy się nie wypowiadam, bo jak Kolega któryś wspomniał - kwestia gustu.

Jednakże uważam,że można by zrobić całość na jednej płytce. Niewielki radiator dla stabilizatora także by się tam zmieścił. Wykonałem w swoim życiu kilka zasilaczy liniowych i wiem, że im większe napięcie podajemy w stosunku do tego, które chcemy uzyskać, tym bardziej będzie się grzał stabilizator. Aby uniknąć niepotrzebnych strat mocy w postaci ciepła, najlepiej zasilać stabilizator napięciem 3-5V wyższym. Np. do zasilacza 12V użyłem transformatora do żarówek halogenowych, który ma na wyjściu napięcie zmienne 11,5V.

Jak sobie jednak przypomnę moje pierwsze projekty - wzmacniacz mocy na UL1481, to też były w obudowie drewnianej, ze sklejki, zasilane zasilaczem wtyczkowym, albo na wpół odsłonięte generatory.

Ogólnie zasilacz jest OK, tylko czemu docelowo ma służyć?Jakie zastosowanie będzie dla zasilanych wentylatorów?

Można by dorobić do tego prosty regulator PWM i regulować prędkość wirowania, albo zastosować LM317 z regulacją 1,25-12V i uzyskać ten sam efekt, ale to już fantazjowanie :)
Ostatnio zmieniony 27 sie 2008, 9:43 przez M@ciej, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Melon
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 20 cze 2008, 15:53
Lokalizacja: Kraków / Jarosław
Kontakt:

Post autor: Melon » 27 sie 2008, 9:42

Wersja darmowa ma ograniczenia, ale ja spokojnie zrobiłem w niej moją magisterkę (obustronna, SMD). Maksymalne wymiary płytki do 10x8 cm (chyba), maksymalnie dwie warstwy.

ODPOWIEDZ