Kable kierunkowe charakterystyka

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Kable kierunkowe charakterystyka

Post autor: gajosp2 » 23 sie 2008, 13:59

Witajcie.
Czym różnią się kable(przewody)kierunkowe od zwykłych niekierunkowych?? Czy mają one inną rezystancje, pojemność lub impedancje w właściwego przepływ?? Czym pozatym różnią się od zwykłych przewodów?? Na google niestety nic ciekawego nie znalazłem :lol: . Z góry dzięki za odpowiedzi GajosP2. :wink:

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 23 sie 2008, 15:57

Moje subiektywne zdanie jest takie, że w 99% wypadków, to chwyt marketingowy. O ile jestem w stanie uwierzyć, że dla sygnałów np. W.CZ. na bardzo dużych odległościach kierunkowość może mieć jakieś znaczenie, to dla nas, zwykłych zjadaczy chleba to nic nie wnosi. Domyślam się, że pytasz w związku z kablami audio, na których zaznaczono kierunek podłączenia. Osobiście mam takie przewody (ze szpuli na metry, koszotował ten przwód tyle samo co "zwykły"), ale nie ma żadnej różnicy w dzwięku ani w rezystancji w zależności od kierunku podłączenia...

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 23 sie 2008, 16:56

Chodzi mi głównie o kable audio. Chodziło mi o to czy jak podłącze kabel kierunkowy w przeciwnym kierunku to czy np. nie będzie mi głośnik ciszej albo gorzej grał. No i chciałbym wiedzieć czy jest jakaś różnica w rezystancji pojemności czy impedancji.

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 23 sie 2008, 17:01

gajosp2 pisze:Chodzi mi głównie o kable audio. Chodziło mi o to czy jak podłącze kabel kierunkowy w przeciwnym kierunku to czy np. nie będzie mi głośnik ciszej albo gorzej grał. No i chciałbym wiedzieć czy jest jakaś różnica w rezystancji pojemności czy impedancji.
Wątpię. Musieli by robić jakieś specjalne modyfikacje w takim kablu. A jeśli chodzi o audio - to generalnie chwyty marketingowe, żeby "zerżnąć" z klienta parę stówek za "superkabel".

Awatar użytkownika
thereminator
-
Posty: 49
Rejestracja: 15 gru 2007, 15:44
Lokalizacja: Ł-Ropa

Post autor: thereminator » 23 sie 2008, 22:56

Kabel kierunkowy to monofoniczny kabel sygnałowy dwużyłowy w ekranie. Jedna żyła to sygnał, druga to masa. Ekran jest połączony z masą tylko w jednej wtyczce - a więc nie płynie przez niego żaden prąd, ekranowanie to jego jedyna funkcja. W większości przypadków kierunek podłączenia kabla nie ma znaczenia, z wyjątkiem gitary podłaczonej do jakiegoś highgaina. Nie ma natomiast kierunkowych kabli głośnikowych - to zwykła marketingowa ściema.

Marian B
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 03 lip 2008, 23:04
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: Marian B » 24 sie 2008, 0:41

Zaznaczenie kierunku przydaje się gdy jest dużo kabli, plątanina, o co nie trudno we wszelkiego typu prowizorycznych instalacjach estradowych. Niema to żadnego znaczenia pod względem elektrycznym, poprostu łatwiej śledzić połączenia.

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 24 sie 2008, 10:11

Aha to tak to wszystko wygląda. Strzałki zaznaczyli po to żeby było łatwiej się połapać w plątaninie kabli a audiofile uważają te kable za jakieś super hiper itd.

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 31 sie 2008, 9:39

Widziałem kiedyś kabel z wtyczkami duży jack mono, który miał końcówkę zbudowaną w ten sposób że jak był niepodłączony to zwierał sygnał do masy. Włączenie takiego w odpowiedni sposób eliminuje bzyczenie gdy jest podłączony jedną stroną w włączenie w nieodpowiedni sposób może zwierac wyjście wzmacniacza co jest dla niego niezdrowe.

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 31 sie 2008, 10:12


Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 31 sie 2008, 11:41

Dobre dobre. Audiofile to ludzie którzy będą kupować i wstawiać wszystko co tylko w teorii da jakąś bardzo małą poprawę dzwięku której w praktyce wogule się nie odczuje.

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 31 sie 2008, 13:36


elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 sie 2008, 15:41

olo16, to coś jest kompletnie bez sensu - z tranzystora lampy się zrobić się nie da.
Tak samo jak działanie sprzętu nie poprawi się znacząco od kabli za 5000zł.
A że niby ma dźwięk poprawić - w szpitalu był taki gość co panicznie prosił o dożylne znieczulenie, znieczulenia zabrakło więc pielęgniarki wstrzyknęły mu wodę i od razu przestało go boleć - gra psychologiczna :wink: .
Kto wymyślił coś takiego - ta strona to parodia audiofilstwa?

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 31 sie 2008, 15:45

elemaniac pisze:olo16, to coś jest kompletnie bez sensu - z tranzystora lampy się zrobić się nie da.
No przecierz wiem.
elemaniac pisze:ta strona to parodia audiofilstwa?
Może nie parodia, ale zestawienie prodóktów "audiofilskich". Swoją drogą niektrzy t nawet kupują... :mrgreen: .

[ Dodano: 2008-08-31, 16:46 ]
Popatrz na ceny :mrgreen: .

Awatar użytkownika
kamil_snk
-
Posty: 65
Rejestracja: 05 maja 2006, 14:12
Lokalizacja: Sanok

Post autor: kamil_snk » 31 sie 2008, 17:03

Na forum audiofilów noszącym nazwę Audioholics pojawiła się fascynująca notka. Jeden z jego aktywnych uczestników twierdzi, że przeprowadził badanie, w którym kabel firmy Belden dawał dokładnie takie samo brzmienie, jak... zrobiony z drutu wieszak na ubrania!
Eksperymentator umówił się ze swoim bratem, że ten podmieni markowe przewody na cztery odpowiednio skręcone druciane wieszaki. W tym samym czasie zgromadzona w pomieszczeniu piątka audiofilów miała oceniać jakość płynącego z głośników brzmienia.

Oryginalne kable to Monster Ultra Series THX 1000 Audio Interconnect zbudowane na bazie przewodów Belden i kosztujące ok. 100 dolarów za sztukę. W badaniu wykorzystano też głośniki Martin Logan SL-3. Producenta wieszaków nie podano.

W czasie podwójnie ślepiej próby - nikt nie wiedział, kiedy kable zamieniane są na wieszaki - audiofile nie potrafili odróżnić brzmienia drutu od dźwięku dawanego przez markowe przewody. Wszystkie ponoć brzmiały tak samo doskonale.

tekst z www.idg.pl

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 sie 2008, 17:08

A zobaczcie jak o audiofilach wypowiada się wikipedia :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Audiofil

ODPOWIEDZ