problem...
problem...
mam sasiada, ktory uwielbia, ku mej rozpaczy puszczac gloścno muzyke wśrodku nacy. nic nie pomaga, ani policja, ani rozmowy. czy można go jakos uciszyc? tzn. zagłuszyc przy pomocy jakiegoś urządzenia? proszę help
-
Gość
Re: problem...
Pół żartem pół serio ,zacznij śpiewać,grać głośno
pewnie przestanie,
jesli zaczniesz fałszować!
a on mając wrażwiwe,uszy!
wierzę że ,Go
swym śpiewem wzruszysz.
Myślę ze styl jest dowolny.
a,nie!,lepsza by była,klasyka
polecam którąś z Arji!!
i jak,rogiem byka!
na ziemię ,Go powalisz!
OOOO!!,Le!
pikador
pewnie przestanie,
jesli zaczniesz fałszować!
a on mając wrażwiwe,uszy!
wierzę że ,Go
swym śpiewem wzruszysz.
Myślę ze styl jest dowolny.
a,nie!,lepsza by była,klasyka
polecam którąś z Arji!!
i jak,rogiem byka!
na ziemię ,Go powalisz!
OOOO!!,Le!
pikador
Re: problem...
Nie bardzo, możesz przykładowo prowadzić wojnę podobnymi metodami.karolcia1 pisze:...czy można go jakos uciszyc?....