bufor lampowy, i co dalej?

Czyli elektronika w stylu retro, lampy, układy lampowe i stare radia. Wymiana doświadczeń i porady znawców tematu.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

bufor lampowy, i co dalej?

Post autor: M@ciej » 19 gru 2007, 21:52

Witam wszystkich :)

Udało mi się zbudować bufor lampowy na E88CC. Pisałem o tym już w jednym z postów. Używam dwóch oddzielnych lamp, ale tylko jedna połowa każdej jest używana. Chciałbym wykorzystać także tą drugą połówkę.

Czy nie zna ktoś schematu jakiegoś prostego dwutriodowego układu, wzmacniającego dźwięk od 1 do kilkunastu razy, który działałby jednocześnie jako bufor?

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 19 gru 2007, 22:04

Sam bufor powinien mieć wzmocnienie rzędu jedności... tak mi się przynajmniej zdaje

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 19 gru 2007, 22:31

Postanowiłem sam spróbować swoich sił i narysowałem schemacik. Wartości elementów są jeszcze do dobrania. Pierwsza trioda powinna dawać wzmocnienie, druga ma wzm. jednostkowe i robi jako bufor.

[ Dodano: 2007-12-21, 22:17 ]
Zbudowałem bufor wg. tego schematu.W strategicznych miejscach dałem potencjometry w szereg z rezystorami. Nie jestem zadowolony. Co prawda układ wzmacnia,ale poziom przydźwięku znacznie wzrósł. Na pewno dałoby się osiągnąć lepsze rezultaty z wyższym napięciem anodowym,a nie tylko 34-35V, jednak nie mam już miejsca w obudowie na dodatkowy zasilacz. Kto chce,może kombinować dalej, ja powróciłem do zwykłego buforu.
Załączniki
Wzm-Lamp.jpg

micik
-
Posty: 62
Rejestracja: 29 kwie 2006, 8:20
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: micik » 17 sie 2008, 7:34

M@ciej pisze: Zbudowałem bufor wg. tego schematu.W strategicznych miejscach dałem potencjometry w szereg z rezystorami. Nie jestem zadowolony. Co prawda układ wzmacnia,ale poziom przydźwięku znacznie wzrósł. .
Witam! Nie piszesz jakiego typu jest przydźwięk, czy sygnałowy, czy sieciowy, a to jest ważne.
Tak samo jak nie piszesz do czego to dołączyłeś i co chciałeś tym osiągnąć, a to też jest bardzo ważne.
Zarówno jak i w jednym jak i w drugim wypadku nie można tak sobie dołączać wzmacniających układów, bez negatywnych konsekwencji.
Jeżeli ten przydźwięk był sieciowy, to winę ponosi za to nie odpowiednia filtracja, w stosunku do czułości układu, a jeżeli to był przydźwięk sygnałowy, to ze wzrostem wzmocnienia wzrasta czułość układu i tu się kłania idealne ekranowanie i prowadzenie toru sygnałowego.
Bardzo wielu łapie za wszelkiego typu konstrukcje wzmacniające, nie patrząc na wartość napięć sygnałowych, a to przecież jest najważniejsze w torze sygnałowym, a nie tylko napięcia zasilania czy prądy.
Pozdrawiam

Doktor
-
Posty: 66
Rejestracja: 19 lut 2006, 3:26

Post autor: Doktor » 17 sty 2009, 1:30

Macieju!, nie było mnie na forum od roku, więc moze już za późno, ale: wartości elementów są błędne, a zasada regulacji żywcem wzięta ze wzmacniaczy operacyjnych i nie stosowana w lampach, bo zmienia punkt pracy i tym samym parametry przenoszenia. C1, C3 za duże, R3 zbędny (zewrzeć do masy, R6 zewrzeć do masy, R7 sprawdzić, czy nie lepiej do masy o (wartości R1). Regulacja wzmocnienia potencjometrem > 100Kohm tylko na samym wyjściu lub wejściu. Pozostaje najwazniejsze - czy taki układ ma sens?. jeśli ma być tylko wzmocnienie, wystarczy pierwsza połówka lampy, jeśli potrzebny jest bufor, to z założenia bufor ma wzmocnienie< 1, za to duży opór wejściowy i mały wyjściowy. Duży opór wejsciowy = ok R1 ma każdy stopień lampowy. Z małym (np 500 Ohm ) jest przy lampach kłopot, bo wymaga lamp o dużym prądzie. Przydźwięk to również kwestia montażu, przewodów żażenia, prowadzenia masy i generalnie - praktyki! Próbuj, sprawdzaj, znajdź literaturę,a będziesz mistrzem,czego szczerze życzę.

ODPOWIEDZ