Jestem na EiT i co teraz????
Jestem na EiT i co teraz????
Witam wszystkich!
Jestem tegorocznym maturzystą i dostałem się na Politechnike Poznańską na kierunek Elektronika i Telekomunikacja. Jakieś ponad pół roku temu gdy juz wiedziałem ze chce na to iść kupiłem sobie ksiązkę Mikrokontrolery dla początkujących oraz wyprawy w świat elektroniki cz. 1 ze wszystkimi potrzebnymi podzespołami. Przerobiłem moze Mikrokontrolery dla Początkujących do rozdziału 11 bo napotkałem problemy z wyswietlaczem LCD na płytce AVT 3500 (nie działa poprawnie) oraz zacząłem bawić się w Wyprawy w świat elektroniki ale przestałem gdyż skupiłem się na nauce do matury. Teraz chciałbym podjąć naukę elektroniki od podstaw. Czy ktoś mógłby mi polecić co mam robić? Osobiście uważam że Wyprawy w świat elektroniki nie jest zbyt dobrą książką bo przy trudniejszych ćwiczeniach takich jak od ćwiczenia 5 wyprawy II nie jest zbytnio wytłumaczone działąnie tych układów i po pomoc muszę sięgać na fora internetowe.
Wiem ze takie tematy były juz podejmowane na tym forum ale nie było tam żadnej konkretnej odpowiedzi a najczęściej proponowano własnie Wyprawy w świat elektroniki.
Proszę o poradę i sorki że się tak rozpisałem:P
Jestem tegorocznym maturzystą i dostałem się na Politechnike Poznańską na kierunek Elektronika i Telekomunikacja. Jakieś ponad pół roku temu gdy juz wiedziałem ze chce na to iść kupiłem sobie ksiązkę Mikrokontrolery dla początkujących oraz wyprawy w świat elektroniki cz. 1 ze wszystkimi potrzebnymi podzespołami. Przerobiłem moze Mikrokontrolery dla Początkujących do rozdziału 11 bo napotkałem problemy z wyswietlaczem LCD na płytce AVT 3500 (nie działa poprawnie) oraz zacząłem bawić się w Wyprawy w świat elektroniki ale przestałem gdyż skupiłem się na nauce do matury. Teraz chciałbym podjąć naukę elektroniki od podstaw. Czy ktoś mógłby mi polecić co mam robić? Osobiście uważam że Wyprawy w świat elektroniki nie jest zbyt dobrą książką bo przy trudniejszych ćwiczeniach takich jak od ćwiczenia 5 wyprawy II nie jest zbytnio wytłumaczone działąnie tych układów i po pomoc muszę sięgać na fora internetowe.
Wiem ze takie tematy były juz podejmowane na tym forum ale nie było tam żadnej konkretnej odpowiedzi a najczęściej proponowano własnie Wyprawy w świat elektroniki.
Proszę o poradę i sorki że się tak rozpisałem:P
- przemeksag
- Użytkownik
- Posty: 191
- Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
- Lokalizacja: owni
- Kontakt:
Ja bujałem się z podobnymi problemami (jak niektórzy urzytkownicy forum pamiętają
). Tydzień temu skończyłem oślą łączkę i jestem bardzo zadowolony. Niezrobiłem do końca niektórych ćwiczeń bo wolałem się skupić na schemtach coś więcej wnąszących jak "miga i brzęczy". To prawda niektóre schematy nie sa opisane tak żeby zrozumieć jak poszczególny blok działa ( kurs nie jest przeznaczony np tylko dla studentów politechnik
ale i dla 8-latków którzy właśnie chcą żeby migało i brzęczało) ale ja siedziałem, kombinowale, przerysowywałem, pytałem aż zrozumię. Tak jest moja porada. A z mc to jaki problem miałeś.
Witam.
Ja jestem na Elektrotechnice ale w Gliwicach i wiem ze nasze EiT mialo przez pierwsze 2 lata prawie sama mate i fizyke oraz elektrotechnike w 3 czesciach malo bedziesz mial stycznosci z elektronika w pierwszych 1,5roku studiuów. Lepiej skup sie na podstawach bo dostac sie na studia to pikus ale utrzymaj sie co rok to trudniej
nie tak jak mowia pierwszy najtrudniejszy. Jest dobry skrypkt z Elektroniki .Nie wiem czy go dostaniesz bo napisali go prof. Od nas , ale ksiazka to "Podstawy elektroniki" praca zbiorowa JózeF Kwiczala, Bojarska , i ktos tam jeszcze nie pamietam .
Pozdrawiam Bartek
Ja jestem na Elektrotechnice ale w Gliwicach i wiem ze nasze EiT mialo przez pierwsze 2 lata prawie sama mate i fizyke oraz elektrotechnike w 3 czesciach malo bedziesz mial stycznosci z elektronika w pierwszych 1,5roku studiuów. Lepiej skup sie na podstawach bo dostac sie na studia to pikus ale utrzymaj sie co rok to trudniej
Pozdrawiam Bartek
no wiem ze na początku jest sama matma i fiza ale o te przedmioty się nie martwie zbytnio bo wiem ze dam rade..dobrze mi matura poszła z tych przedmiotów:P dlatego chce tez zacząć od podstaw elektroniki zeby jak sie zacznie ta elektronika na studiach nie byc zielonym tylko jzu cos wiedziec na ten temat.
- przemeksag
- Użytkownik
- Posty: 191
- Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
- Lokalizacja: owni
- Kontakt:
No ja na studiach nie jestem 9 dopiero zdałem do 3 technikum) ale po rozmowie z koleiami z ogólniaków którzy poszli na polibudę to wiem że maja problemy właśnie z tymi podstawami a zato nie maja problemów z fizyką i matmą (nawet był list w edw o tym) a znowusz ci którzy poszli od nas z technikow mówia na odwrót. Wiem jedno że jeżeli sie nie podasz i przerobisz ten kurs to dowiesz się rzezcy których z domysłów teoretyczny się nie dowiesz. Mi przerobienie oślej łączki zajeło miecha było by szybciej ele nie robiłem dzien w dzien.
A co do pytania się o różne drobnostki "pytaj się w du** ci nie dadzą".
A co do pytania się o różne drobnostki "pytaj się w du** ci nie dadzą".
Ja też!pawel.l89 pisze:Jestem tegorocznym maturzystą i dostałem się na Politechnike Poznańską na kierunek Elektronika i Telekomunikacja
Do zobaczenia w październiku!
Po nicku widzę, że jesteś po liceum, dobry jesteś z matmy i fizy? Ile miałeś pkt rankingowych?
pozdro
Ostatnio zmieniony 07 sie 2008, 22:18 przez Luminofor, łącznie zmieniany 1 raz.
Tak sie sklada, ze jestem na tym samym kierunku, na tej samej uczelni, ale na wyzszym roku. Na poczatek polecam zakupic sobie Krysickiego i Wlodarskiego (analiza matematyczna) do tego ksiazke o rachunku prawdopodobienstwa i jakis podrecznik do fizyki. na pierwszy semestr powinno wystarczyc.pawel.l89 pisze:Czy ktoś mógłby mi polecić co mam robić?
Nie chce psuc Twojej radosci, ale dostac sie na EiT to zaden problem. Wyzwaniem jest stad nie wyleciec lub samemu nie zrezygnowac przed pierwsza sesja. W kazdym razie zycze powodzenia i radze pohamowac entuzjazm - po co masz sie potem rozczarowac?
no więc miałem w sumie cos ok 1890 pkt rankingowych. a z matmy i fizy niegdy nie miałęm problemów. Mature zdałem matme roz na 100% a fize roz na 93%.
jesli chodzi o matme to mam dobrego korepetytora do ktorego bede chodzic i mi będzie pomagać z matmą.
słyszałem ze jest ciężko tez jesli chodzi o programowanie w C++ prawda?
ogólnie to mi chodziło o początki związane z elektroniką zebym już powoli poznawał jakies podstawy..no i ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz..czy mozna w tak krótkim czasie nauczyć się tej elektroniki na tych studiach?
jesli chodzi o matme to mam dobrego korepetytora do ktorego bede chodzic i mi będzie pomagać z matmą.
słyszałem ze jest ciężko tez jesli chodzi o programowanie w C++ prawda?
ogólnie to mi chodziło o początki związane z elektroniką zebym już powoli poznawał jakies podstawy..no i ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz..czy mozna w tak krótkim czasie nauczyć się tej elektroniki na tych studiach?
Jestem pod wrażeniem.pawel.l89 pisze:no więc miałem w sumie cos ok 1890 pkt rankingowych. a z matmy i fizy niegdy nie miałęm problemów. Mature zdałem matme roz na 100% a fize roz na 93%.
Zajęcia z prof. Tyszerem zostały przesunięte na 2 rok.pawel.l89 pisze:słyszałem ze jest ciężko tez jesli chodzi o programowanie w C++ prawda?
Z tego co wiem - programowanie w C++ na czas.
Jezeli Ciebie to nie kręci i siebie w tym nie widzisz, to nikt Ciebie tego siłą nie nauczy.pawel.l89 pisze:no i ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz..czy mozna w tak krótkim czasie nauczyć się tej elektroniki na tych studiach?
Taaa... Tyszer... Programowanie na czas moze nie, ale bardzo podchwytliwy test. Jest to jeden z przedmiotow, na ktorym odpada sporo osob. Spokojnie sa i innepawel.l89 pisze: słyszałem ze jest ciężko tez jesli chodzi o programowanie w C++ prawda?
Cytat, dr. Szostka na wykladzie z Fal i Anten (III rok chyba): "Nie myslcie, ze bedziecie elektronikami po tych studiach". Ktos zapomnial Ci powiedziec, ze nie bedziesz studiowal Elektroniki i Telekomunikacji, tylko Telekomunikacje i Elektronike. Zapomnij o praktycznym budowaniu ukladow, projektowaniu, etc. Wszystko opiera sie na laborkacch z gotowymi zestawami, ty dostajesz instrukcje i jedziesz krok po kroku. Sa chwile, gdy nie trzeba myslec, a sa i takie, gdy myslenie przeszkadza (bo czasu za malo).pawel.l89 pisze:ogólnie to mi chodziło o początki związane z elektroniką zebym już powoli poznawał jakies podstawy.
Nie zrozum mnie zle - studia pewne rzeczy wyjsniaja i ta teoria CZASAMI sie przydaje, chce Ci po prostu uswiadomic, ze nie ma sensu sie napalac, bo sie rozczarujesz. Na studiach najlepiej radza sobie teoretycy, czyli ludzie ktorzy sprawnie rozwiazuja zadania i duzo zapamietuja.
No dobra, sa czasami takie sytuacje, ze daje sie zaliczyc przedmiot robiac projekt, odpada egzamin i jest fajnie. U mnie wychodzi srednio 1 taki przedmiot na sesje.
[ Dodano: 2008-08-08, 00:12 ]
No, to daje jakies nadzieje, ze Cie tam nie wykonczapawel.l89 pisze:no więc miałem w sumie cos ok 1890 pkt rankingowych. a z matmy i fizy niegdy nie miałęm problemów. Mature zdałem matme roz na 100% a fize roz na 93%.
Chyba, ze masz slabba psychike i zle znosisz mieszanie z gownem, ktore na ych studiach jest na porzadku dziennym - od wykladowcow (nie wszystkich), przez cwiczeniowcow (nie wszystkich) po dziekanat (w tym towarzystkie chyba tylko pani Irenka jest ludzka, chociaz zmieniaja sie wladze dziekanskie to moze bedzie lepiej... Oby...)
-
adi-niunio
- Użytkownik
- Posty: 308
- Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
- Lokalizacja: Zabrze
- Kontakt:
no więc troche mnie załamałeś tym że nie anucze się tej elektroniki bo na tym mi najbardziej zależy..to jaki kierunek na politechnice poznańskiej jest lepszy jesli chodzi o elektronikę?
czy można gdzieś dostać plan studiów na ten rok akademicki?chodzi o to jakie przedmioty na ktorym semestrze ile godzin itp??
czy można gdzieś dostać plan studiów na ten rok akademicki?chodzi o to jakie przedmioty na ktorym semestrze ile godzin itp??
Ja teraz skończyłem drugi rok na EiT w Gdańsku. Jak na razie jedyna praktyczna styczność z elektroniką to było jedno ćwiczenie z układów cyfrowych gdzie trzeba było połączyć kilka TTL-i drucikami na płytce stykowej i na czwartym semestrze laboratorium z "metodyki projektowania i techniki realizacji", gdzie trzeba było zaprojektować w pads-ie płytkę prostego urządzenia (generator na 555, zasilacz stabilizowany itp) i potem je złożyć i uruchomić. Też jestem zdania że takich rzeczy jak na oślej łączce się nie nauczysz na tych studiach, przynajmniej na początku. Co więcej wydaje mi się że raczej założenie jest takie że idąc na ten kierunek już takie podstawowe rzeczy z praktyki wiesz 
Co do harmonogramu studiów poszukaj na stronie wydziału. U nas się to nazywa informator ECTS, to jest PDF gdzie wszystko jest rozpisane, dokładny harmonogram całych studiów z przedmiotami, co, gdzie, kiedy, ile i po co
[edit]
ta Wasza strona jakaś dziwna, nie znalazłem tam tego. Możesz przejrzeć nasz, kierunek jest taki sam więc pewnie choć trochę podobieństwa jest: http://www.eti.pg.gda.pl/ects/2007/Paki ... _pelny.pdf
Co do harmonogramu studiów poszukaj na stronie wydziału. U nas się to nazywa informator ECTS, to jest PDF gdzie wszystko jest rozpisane, dokładny harmonogram całych studiów z przedmiotami, co, gdzie, kiedy, ile i po co
[edit]
ta Wasza strona jakaś dziwna, nie znalazłem tam tego. Możesz przejrzeć nasz, kierunek jest taki sam więc pewnie choć trochę podobieństwa jest: http://www.eti.pg.gda.pl/ects/2007/Paki ... _pelny.pdf