Wysiadające CD ROMy

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Wysiadające CD ROMy

Post autor: elemaniac » 01 sie 2008, 16:42

Witam.
Od pewnego czasu mnie to intryguje więc postanowiłem napisać.
Mianowicie miałem CD-RW w PCcie, który działał, później miał kłopoty z nagrywaniem, następnie nagrywał dobrze, ale "nie widział" płyty, odczytywał tylko sterylne płyty (też nie zawsze), a już pod koniec jego pobytu w zaciszu obudowy wogule nic nie chciał robić - ani odtwarzać ani nagrywać, ale nowy odtwarzacz "wszedł" już we wnękę starego CD-RW..
Po nagrywarce zaczęło siadać DVD - nagrywało, ale nie odtwarzało normalnych CD :shock: i tak działa do tej pory.
Następna w kolejce była wieża, która najpierw odtwarzała każdą płytę jak porysowaną, a teraz nic już nie jest w stanie odtworzyć.

Czym to może być spowodowane jeśli i w wieży i w CD-RW soczewka jest czysta i jak to naprawić?

PS : Przepalony laser?

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 01 sie 2008, 16:46

Zanieczyszczony laser.
Wyczyść specjalną płytą czyszczącą albo zanieś do serwisu.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 01 sie 2008, 17:03

Luminofor, laser jest CZYSTY.

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 01 sie 2008, 17:38

Jeśli ktoś np. przy kompie pali papierosy, to na soczewce i kolimatorze osadza się paskudny nalot, bardzo trudny do usunięcia.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 01 sie 2008, 17:41

Koleszek, soczewka jest CZYSTA.

[ Dodano: 2008-08-01, 18:44 ]
Zaglądałem tam i 0 jakiegokolwiek nalotu.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 03 sie 2008, 13:38

Jest tez tak że laser się wypala . Przy niektórych laserach są miniaturowe potencjometry do regulacji lasera . Nigdy tego nie robiłem więc nie powiem Ci co gdzie i jak.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 03 sie 2008, 13:57

timo66, wszystko dobrze, ale to tak samo z siebie przestało działać nikt nie kręcił tym potencjometrem :???:
Myślę, że producent nie stosował się do wartości granicznej i ustawił większą moc lasera po czym ten się po prostu spalił.
W przypadku wieży pozostaje mi ew. zakupienie modułu laserowego (zależy ile będzie kosztował).

Może ktoś ma inne propozycje odnośnie przyczyny uszkodzenia odtwarzaczy?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 03 sie 2008, 14:49

Nie chodzi o kręcenie potencjometrem tylko o zużywanie się lasera , czyli nastawiona wartość prądu z czasem nie wystarcz do poprawnej pracy . Jeżeli jest ten potencjometr to można spróbować ale jeśli to pomoże to tez tylko na pewien okres , bo laser znów się "wypali" aż będzie bezużyteczny

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 03 sie 2008, 14:52

Badziewne te lasery... .
U taty w diorze odtwarzacz pracuje kilkanaście lat i laser nigdy nie był wymieniany.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 03 sie 2008, 15:39

Widzisz co robi "postep" techniki i tania siła robocza

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 03 sie 2008, 15:41

Kiedyś robili na jakość, dzisiaj robią na ilość - proste.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 03 sie 2008, 15:53

Luminofor, na jakość dawno przestało się sprzedawać... .
Odkąd CHINA wkroczyła na rynek ludzie ją kupują bo jest tańsza - nie interesuje ich jakość skoro za rok kupią nowy sprzęt, a "stary", zepsuty wyrzucą - ich przecież i tak nie obchodzi jakość dźwięku czy obrazu.
A nasze rodzime firmy upadają na łeb, na szyję i nic temu nie poradzimy.
Wnioskując - jesteśmy bardzo dziwną grupą ludzi, która ceni jakość :mrgreen:

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 04 sie 2008, 11:09

Ja nigdy, przenigdy nie kupię chińskiego CD. Tylko polskie, ewentualnie japońskie Soniacze. Kiedyś robili sprzęt, który na jednym laserze chodził po 20lat np. Diora CD-502, a sam laser był tani. Teraz robią "sprzęt", który na jednym laserze pochodzi ze 2 miesiące, a nowy laser jest droższy od samego "sprzęta". :???:

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 04 sie 2008, 12:05

AWS 303, to jest cała miniwieża - nie wybierasz co w środku :smile:

[ Dodano: 2008-08-04, 13:07 ]
AWS 303 pisze:Kiedyś robili sprzęt, który na jednym laserze chodził po 20lat np. Diora CD-502,
To właśnie o tym odtwarzaczu w poście o jakości mówiłem - mój tata ma całą SSL 502 :cool:

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 04 sie 2008, 18:05

Z tą DIORĄ CD-502 to trochę nie trafiony przykład. Dość często się uszkadzała - napęd Philipsa CDM. Już bardziej należałoby zwrócić uwagę na odtwarzacze Fonica które napędy miały wyposażone w pick-upy Sony (oryginały oczywiście). Ten sprzęt choć 15 letni bez wniku czytał nawet CD-R Blue Azo i mocno zielone wczesne CD-R no name.
To co zabija lasery to płyty CD-RW, które wymagają dość silnego strumienia podczas odczytu. Układ APO wymusza wtedy mocniejszy prąd przepływający przez laser, który tym samym szybciej traci emisję.
Dodatkowo marne plastikowe soczewki mają tendęcję do wytracania przejrzystości. A nawet do wypalania od wewnętrznej strony mikrowgłebień, które obniżają jakość strumienia - brak zogniskowania.

ODPOWIEDZ