Skasowano z "elektroniczny zabójca karaluchów"

Tutaj będą przenoszone tematy, którymi dalej nie warto się zajmować, co jakiś czas zawartość tego forum jest kasowana.
snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 31 lip 2008, 12:53

Przede wszystkim :)

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 31 lip 2008, 13:15

Teściową nie! Mam bardzo porządną. To już wolę wrócić do tępienia karaluchów. Czekam na klienta i się nudzę, więc mogę jakieś metody eksterminacji karaluchów wymyślać... jednak chyba jeż będzie najbardziej ekologiczny i jednocześnie najtańszy w użytkowaniu...

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 lip 2008, 13:42

Koleszek, ja bym wolał brata potraktować - każdy kogoś znajdzie :mrgreen:
A można wymyślić skuteczną broń na rodzeństwo :?:

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 31 lip 2008, 14:12

elemaniac pisze:A można wymyślić skuteczną broń na rodzeństwo :?:
Wlasny pokoj z zamkiem elektronicznym?

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 lip 2008, 14:12

alaris, to nie działa :cry: :mrgreen:
Poza tym dzielę pokój z bratem, ale to siostra dokonuje największych zniszczeń... .

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 31 lip 2008, 14:15

Nie ma wyjścia. Jak brat jest młodszy - trzeba czekać, aż dorośnie i zmądrzeje. Jak starszy - to jak najszybciej go ożenić. Będzie miał wtedy na głowie żonę i teściową, to odpoczniesz od niego bo zajmie się czymś innym.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 lip 2008, 14:17

Brat jest młodszy - muszę czekać :razz:
On nie robi takich zniszczeń jak siostra, a istnieje niebezpieczeństwo, że wpuści siostrę do pokoju i znowu poobrywa mi nóżki w LM386.
Zchodzimy z tematu! Macie jakieś inne propozycje na karaluchy?

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 31 lip 2008, 16:03

elemaniac pisze:Poza tym dzielę pokój z bratem, ale to siostra dokonuje największych zniszczeń... .
Gdzies w EdW byl opis urzadzen HV, budujesz, wlaczasz, idziesz do kina, wracasz a Twoj problem odjezdza blyskawicznie na sygnale w otoczeniu gustownie migajacego, niebieskiego swiatla...

[ Dodano: 2008-07-31, 17:03 ]
Zartowalem.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 lip 2008, 16:14

alaris, ja się nie chcę rodzeństwa pozbywać - zależy mi na "unieszkodliwieniu".

PS : Jeśli temat się wyczerpuje to tworzy się offtop :razz:

Zablokowany