silnik

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
pawcios123
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 10 kwie 2007, 8:05

silnik

Post autor: pawcios123 » 31 lip 2008, 9:05

mam silnik na 220v od wył. czasowego i jak go podlaczam do sieci to nie dziala
na wyprostowane napiecie tez

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 31 lip 2008, 9:31

Może po prostu jest zepsuty?

pawcios123
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 10 kwie 2007, 8:05

Post autor: pawcios123 » 31 lip 2008, 9:40

napewno nie jest zepsuty ale jak go podlacze to drga

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 lip 2008, 9:46

pawcios123, a nasmarowany jest? Bo może się zapiekł.

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 31 lip 2008, 9:51

Jaki to silnik? Z czego?

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 31 lip 2008, 9:57

Może to silnik bipolarny krokowy? Ile ma przewodów zasilających?

pawcios123
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 10 kwie 2007, 8:05

Post autor: pawcios123 » 31 lip 2008, 10:18

przecierz gupi mnie jestem oczywiscie ze dwa

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 31 lip 2008, 10:48

pawcios123, a możesz ręcznie pokręcić osią - jak się będzie obracać to ok. a jak nie to się oś zapiekła albo jeszcze coś innego.
Jeśli przy poruszaniu będzie duży opór nasmaruj silnik.

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 31 lip 2008, 16:14

Jeśli jest to silnik jednofazowy to (asynchroniczny, klatkowy) to do rozruchu potrzebny jest kondensator kompensujący. Jego zastosowanie wynika wprost z trójkąta mocy, ale mniejsza o to. W każdym razie podłącz go do sieci i spróbuj rozkręcić oś ręcznie- potem już będzie pracował poprawnie.

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 31 lip 2008, 23:54

gwozdex pisze:Jeśli jest to silnik jednofazowy to (asynchroniczny, klatkowy) to do rozruchu potrzebny jest kondensator kompensujący. Jego zastosowanie wynika wprost z trójkąta mocy, ale mniejsza o to. W każdym razie podłącz go do sieci i spróbuj rozkręcić oś ręcznie- potem już będzie pracował poprawnie.
moim zdaniem nie z trójkąta mocy (do 3-fazoowego nie potrzeba kondensatora) ale wynika to z faktu że jednofazowy jest de-facto dwufazowym) i to w tej drugiej fazie jest potrzebny kondensator, aby prądy w nich były poprzesuwane wzgledem siebie (powiedzmy 90 stopni) wówczas powstaje wypadkowe eliptyczne pole magnetyczne, ktore jest w stanie powodowac obrót wału silnika. bez kondensatora powstanie pole sinusoidalne, ktore nie jest wtanie kręcic wałem w sposób obrotowy.

to tyle z teorii.

a co do autora tematu -> to ja nie rozumie, czy podłącza silnik do wyłącznika czasowego, czy też wyciągnął z jakiegoś starego sterownika silniczek i próbuje go ruszyć.

pawcios123
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 10 kwie 2007, 8:05

Post autor: pawcios123 » 01 sie 2008, 6:44

elemaniac pisze:pawcios123, a możesz ręcznie pokręcić osią - jak się będzie obracać to ok. a jak nie to się oś zapiekła albo jeszcze coś innego.
Jeśli przy poruszaniu będzie duży opór nasmaruj silnik.
ten silnik obraca sie zawsze tlko w jedna strone, ale tak zostal zbudowany
a oska chodzi jak po masle

[ Dodano: 2008-08-01, 07:47 ]
a co do autora tematu -> to ja nie rozumie, czy podłącza silnik do wyłącznika czasowego, czy też wyciągnął z jakiegoś starego sterownika silniczek i próbuje go ruszyć.[/quote]


sorry ze napisalem nie zrozumiale - silnik jest OD przelacznika czasowego

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 01 sie 2008, 10:27

Ludzie.
Pokażcie mi, w którym wyłączniku czasowym jest silnik Asynchroniczny, albo klatkowy.
Takie urządzenie nie potrzebuje 100czy 50W mocy, tylko jakies 2-5W.
Czepiając się szczegółów, kolega Pawcio, chyba wie, że w sieci mamy od 2003 roku 230V :mrgreen:

[ Dodano: 2008-08-01, 11:28 ]
Jeśli już, to w takim urządzonku jest silniczek, a nie silnik... :twisted:

--------
Na forum nie krzyczymy. Post edytowany. ZbeeGin
Ostatnio zmieniony 01 sie 2008, 18:16 przez AWS 303, łącznie zmieniany 1 raz.

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 01 sie 2008, 11:23

LUDZIE!!!
Pokażcie mi, w którym wyłączniku czasowym jest silnik Asynchroniczny, albo klatkowy!!!
Kolego AWS 303, Nie bądź takim niedowiarkiem bo zdarzały się dawniej takie wyłączniki czasowe (lub taryfowe), w których do nakręcania sprężyny mechanizmu zegarowego był wykorzystywany maleńki silniczek asynchroniczny. Wiem bo posiadam taki w swoich zbiorach. Kiedy sprężyna mechanizmu zegarowego jest już niedostatecznie napięta (skręcona) to włącza się silniczek, który nakręca sprężynę. Więc prędkość obrotowa tego silniczka nie musi byc stabilizowana dokładnie bo nie ma to wpływu na działanie zegara (mechanizm zegarowy reguluje jak zwykle koło balansowe). Zrobiłem nawet fotki udządzonka będącego w moim posiadaniu:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 01 sie 2008, 13:56 przez Jasam, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 01 sie 2008, 13:48

No dobra... :mrgreen:

pawcios123
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 10 kwie 2007, 8:05

Post autor: pawcios123 » 01 sie 2008, 14:22

Czepiając się szczegółów, kolega Pawcio, chyba wie, że w sieci mamy od 2003 roku 230V :mrgreen:

ale wachania napiecia są tak znaczne ze mi to nie robi roznicy te 10V

ODPOWIEDZ