Witam. Wybaczcie za bełkot.
Chciałbym impulsy z generatora opartego cewce zapłonowej skierować poprzez rezystor megaomowy na tranzystor polowy. Miałoby to na celu podpięcie tych impulsów pod dalszą czulszą (bo z kostkami 12V) część układu, bez obciążania części HV.
Naiwnie próbowałem z najzwyklejszym rezystorem węglowym 5% i tranzystorem BUZ11.
Może 10 x 10M w koszulce by pomogło? Gdyby wystąpiło przebicie w powietrzu, zamiast 10M rezystora liczyłaby się rezystencja powietrza, czyli dużo ponad te 10M i impuls by się skurczył szybciej? Co proponujecie?