Egzamin zawodowy technik elektronik
-
ZbeeGin
Luminofor, jeśli nawet kol. brzozi jest tym egzaminatorem lub ma dostęp do tych informacji, ich podanie do publicznej wiadomości za pomocą tego forum będzie złamaniem jego regulaminu. Zatem dalsze prośby lub inne propozycje uzyskania tych informacji będą definitywnie kasowane, a użytkownik otrzyma stosowne ostrzeżenie z banem włącznie.
-
ZbeeGin
Jest regulamin, do którego przestrzegania wszsyscy się zobowiązaliśmy podczas rejestracji. Jeśli go nie czytałeś lub zrobiłeś to pobieżnie - radzę przeczytać dokładnie jeszcze raz.Luminofor pisze:Nie róbcie z tego forum drugiej ele****
A to, że nie prowadzimy jako opiekunowie forum takiej czystki jak na elce to tylko nasza dobra wola - która zresztą może się zmienić/zmieni się w niedługim czasie *).
*) Niepotrzebne skreślić.
Moderator bardzo ładnie wszystko wyjaśnił, pomimo całokształtu egzaminu o którym trudno w większości przypadków mówić w cenzuralnych słowach w tym roku zadanie było do zrobienia, pomimo tego że było do zrobienia na papierze.
Szkoły uzyskały wykaz sprzętu jaki jest niezbędny do egzaminu i komisja egzaminacyjna dąży do praktycznego egzaminu w przyszłym roku. Jak to będzie, ano wesoło bo np. w telekomunikacji przewidziano zasilanie bateryjne do wszystkich urządzeń pomiarowych.
Jeżeli chodzi się do rozgarniętej szkoły to powinien być w niej co najmniej jeden egzaminator, który powinien wyjaśnić zasady jak pisać aby zdać. Jeżeli wejdzie praktyka na egzaminie szkoła kilka dni wcześniej uzyska wykaz podzespołów i urządzeń niezbędnych do egzaminu, jeżeli uczą rozgarnięci nauczyciele powinni przewidzieć co będzie na egzaminie.
Padła jeszcze jedna prawda w poprzednich postach, wszyscy mędrkują i wygłaszają jakieś paranoje na temat egzaminu dodatkowo komplikując jego zrozumienie zdającym.
Zadania i pytania są niestety w większości źle przygotowane taka jest prawda, nie pchałem się ani na egzaminatora ani na układającego bo uważałem że mam za mało praktyki a i tak tam wylądowałem i okazuje się ku mojej zgrozie że są jeszcze gorsi. Taka jest rzeczywistość. Nie wiem czy nie powstanie kącik porad do egzaminu, ale to muszęjeszcze uzgodnić czy w ramach elportalu czy na mojej stronce.
Szkoły uzyskały wykaz sprzętu jaki jest niezbędny do egzaminu i komisja egzaminacyjna dąży do praktycznego egzaminu w przyszłym roku. Jak to będzie, ano wesoło bo np. w telekomunikacji przewidziano zasilanie bateryjne do wszystkich urządzeń pomiarowych.
Jeżeli chodzi się do rozgarniętej szkoły to powinien być w niej co najmniej jeden egzaminator, który powinien wyjaśnić zasady jak pisać aby zdać. Jeżeli wejdzie praktyka na egzaminie szkoła kilka dni wcześniej uzyska wykaz podzespołów i urządzeń niezbędnych do egzaminu, jeżeli uczą rozgarnięci nauczyciele powinni przewidzieć co będzie na egzaminie.
Padła jeszcze jedna prawda w poprzednich postach, wszyscy mędrkują i wygłaszają jakieś paranoje na temat egzaminu dodatkowo komplikując jego zrozumienie zdającym.
Zadania i pytania są niestety w większości źle przygotowane taka jest prawda, nie pchałem się ani na egzaminatora ani na układającego bo uważałem że mam za mało praktyki a i tak tam wylądowałem i okazuje się ku mojej zgrozie że są jeszcze gorsi. Taka jest rzeczywistość. Nie wiem czy nie powstanie kącik porad do egzaminu, ale to muszęjeszcze uzgodnić czy w ramach elportalu czy na mojej stronce.
Na szczęście jeden z nauczycieli przedmiotów zawodowych w mojej szkole jest egzaminatorem i wyjaśniał co i jak na praktycznym pisać, mieliśmy to wałkowane cały rok no i praktyczny napisałem w okolicach 100%brzozi pisze:Jeżeli chodzi się do rozgarniętej szkoły to powinien być w niej co najmniej jeden egzaminator, który powinien wyjaśnić zasady jak pisać aby zdać.
U mnie uczą rozgarnięci nauczyciele (niektórzy)brzozi pisze:jeżeli uczą rozgarnięci nauczyciele powinni przewidzieć co będzie na egzaminie.
Tegoroczne zadanie z filtrem aktywnym selektywnym uważam było bardzo dobre, nawet autor wplótł fabułę o zespole muzycznymbrzozi pisze:Zadania i pytania są niestety w większości źle przygotowane taka jest prawda
Niedużo obliczeń, za to rysowanie charakterystyk co do ułamków milimetra - tego było trzeba. I dobrze że były podane tabelki Uwy i f przy Uwe=const, a trzeba było narysować ch-kę Ku=f(f) przez co niektórzy sie wyłożyli, no ale czytanie ze zrozumieniem widać u niektórych szwankuje.
Mi to już obojętne bo na 100% wiem że zdałem, czekam tylko na "papierek", a po co robić sobie konkurencję.brzozi pisze:Nie wiem czy nie powstanie kącik porad do egzaminu, ale to muszę jeszcze uzgodnić czy w ramach elportalu czy na mojej stronce.
brzozi, jeżeli jest Pan egzaminatorem to niech Pan powie jedną rzecz - czy oceniacie pozytywnie jak komuś się nie zgadzały parametry tego filtra z danymi katalogowymi?
Bo jednak papier milimetrowy CKE dało okropny (nic nie było widać) i jedna kartka milimetrowego to za mało aby dokładnie narysować dwie ch-ki...
A kilka dni po egzaminie narysowałem dokładnie ch-ki w dużym bloku milimetrowym a i tak odczytane z nich parametry i potem obliczone nie zgadzały się z danymi katalogowymi filtra...
W tym roku było pierwsze normalne zadanie, z tą pewnością wyniku to gratuluję, bo np w tym roku jest forma karnych punktów za nadmiar danych w założeniach. A co do oceny,egzaminator ma kartkę za co ma dać punkty a za co nie i od jego interpretacji to zależy i tyle. Co do przewidywania to mówiłem o sytuacji kiedy będzie faktyczny praktyczny egzamin.
Też tak myślę, a nawet było za łatwe!brzozi pisze:W tym roku było pierwsze normalne zadanie,
Za mało obliczeń.
Do zrobienia w 2 godziny.
Ja siedziałem trochę ponad 3 godziny ale tylko dlatego że starannie rysowałem ch-ki i je potem poprawiałem.
Czyli jak dałem za dużo punktów w wykazie działań (dokładnie to 14), to mogą mi zostać odjęte punkty?brzozi pisze:z tą pewnością wyniku to gratuluję, bo np w tym roku jest forma karnych punktów za nadmiar danych w założeniach.
Paranoja...
Jak np. robotnik przepracuje więcej niż inni, to należy mu się mniejsza pensja?
Tak, wiem, nawet ma to stosowną nazwę: klucz oceniania.brzozi pisze:A co do oceny,egzaminator ma kartkę za co ma dać punkty a za co nie i od jego interpretacji to zależy i tyle.
W założeniach należało przepisać całą tabelkę z danymi technicznymi, wyposażenie i wykonywane pomiary, dobrze myślę?
Czy w tym roku to jakoś inaczej jest?
I ponawiam swoje pytanie, bo nie uzyskałem odpowiedzi:
brzozi, jeżeli jest Pan egzaminatorem to niech Pan powie jedną rzecz - czy oceniacie pozytywnie jak komuś się nie zgadzały parametry tego filtra z danymi katalogowymi?
W kluczu ani w treści zadania nie ma jasno powiedzianego czy mają się zgadzać czy nie...
Bo jednak papier milimetrowy CKE dało okropny (nic nie było widać) i jedna kartka milimetrowego to za mało aby dokładnie narysować dwie ch-ki...
A kilka dni po egzaminie narysowałem dokładnie ch-ki w dużym bloku milimetrowym a i tak odczytane z nich parametry i potem obliczone nie zgadzały się z danymi katalogowymi filtra...
Kolego brzozi, proszę o odpowiedzi na moje pytania z poprzedniego postu:
1) jak dałem za dużo punktów w wykazie działań (dokładnie to 14), to mogą mi zostać odjęte punkty?
2) W założeniach należało przepisać całą tabelkę z danymi technicznymi, wyposażenie i wykonywane pomiary, dobrze myślę?
Czy w tym roku to jakoś inaczej jest?
1) jak dałem za dużo punktów w wykazie działań (dokładnie to 14), to mogą mi zostać odjęte punkty?
2) W założeniach należało przepisać całą tabelkę z danymi technicznymi, wyposażenie i wykonywane pomiary, dobrze myślę?
Czy w tym roku to jakoś inaczej jest?