Do It Yourself - 80's Sounds

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Do It Yourself - 80's Sounds

Post autor: tasza » 07 lip 2008, 13:09

Po prostu boskie...

:arrow: http://www.metacafe.com/watch/741291/do ... l_version/

[ Dodano: 2008-07-07, 14:13 ]
A to już zupełnie wymiata - coś like Laser Dance / Koto

:arrow: http://www.metacafe.com/watch/1024391/c ... hip_music/

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 07 lip 2008, 13:28

Osobiście bardziej mi się podoba 80's Sounds.
Takich ludzi określam jednym słowem: ARTYŚCi. Śmiem twierdzić, że maja talent (dar) większy od 40% gwiazd na naszym rynku muzycznym...

Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 07 lip 2008, 13:30

...
...
...
Zaniemówiłem :wink:
:mrgreen: Ludzie mają ciekawe pomysły.
Jeszcze tylko tetrisa ze scalaków brakuje.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 07 lip 2008, 13:33

A popatrz kto to jest ten "VM-Rexor"... http://vmrexor.bora-komp.pl/
Wiesz, ja myślałam, że z Italo Disco to się z czasem wyrasta, a tu jednak niekoniecznie.
Ta muzyka jest super do samochodu na trasę...

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 07 lip 2008, 17:46

Świetne filmiki - teledyski.
Nowatorskie i wpadające w ucho. ;)

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 07 lip 2008, 17:48

Tylko, że koledzy i koleżanki VMRexor zrobił tylko oprawę graficzno filmową. Kompozytorem jest z pewnością AM Samurai.
A muzyka Synthdance tylko przykleiła się do nurtu ItaloDisco i poprzez Bernharda Mikulskiego wypłynęła na powierzchnię. Italo już dawno umarło - jedynie można czasami poodgrzewać stare hiciory. SynthDance żyje nadal swoim życiem.


Za nazwanie tego LaserDance to bym chyba palce poucinał. LD Style to: juno bass w opcji 2-2 oraz hihat w opcji 8-1. Przykładzik? W załączniku.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 07 lip 2008, 19:44

Brechtowne to! :mrgreen:
A jakby tak spróbować za pomocą tych butelek itd. wytworzyć dźwięki z C64 albo A500 toby było pięknie :twisted:

[ Dodano: 2008-07-07, 20:47 ]
Jeszcze tylko tetrisa ze scalaków brakuje.
A widziałeś kiedyś ponga poskładanego z CMOSów? Bo ja i owszem :wink:

Awatar użytkownika
GrzesiekG
Użytkownik
Posty: 160
Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
Lokalizacja: Annopol
Kontakt:

Post autor: GrzesiekG » 27 lip 2008, 14:37


Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 27 lip 2008, 15:47

Ten kawałek nie pasuje do tematu troszkę hah. Dlaczego? Bo w latach 80 już był klasyką. Został napisany i zagrany przez Gershona Kingslay'a- jednego z pionierów wykorzystania instrumentów elektronicznych. Tak to brzmiało w oryginale- moim zdaniem dużo lepiej niż współczesne przeróbki. Wiele lat temu ten kawałek grał też legendarny Kraftwerk. Swoją drogą każdy elektronik powinien znać też Kraftwerka, który w tak wielu piosenkach opiewał nie uczucia lecz właśnie technikę i urządzenia (np utwory "elektrokardiogramm" lub "antenna" czy chociaż "Man-maschine"). Ja osobiście lubiałem ich dawniej gdy grali na specjalnie dla siebie stworzonych instrumentach (oczywiście nie tylko), ale wrażenie robi bardziej współczesne koncesrtowe wykonanie "the robots", w którym muzyków na scenie zastępują roboty, zaś oni grają i sterują nimi zza sceny:
http://pl.youtube.com/watch?v=8ATiXVodY6U
to też uderza w dziedzinę naszej elektronicznej braci :) :
http://pl.youtube.com/watch?v=hrfllvvdh ... re=related
Zaś to niestety słabej jakości nagranie jest perełką ponieważ Kraftwerkowcy grają tutaj na mikro-instrumentach: (w kolejności od lewej) beeeges rythm maschine, stylophone (fajny instrument-poszukajcie info o nim na wikii i jutubie), kieszonkowa elektroniczna perkusja i kalkulator z syntezą dźwięku. (na nowszych koncertach grają to tylko już za pomoca syntezatorów i laptopów, ale mi się osobiście bardziej podobało to starsze wykonanie)
http://pl.youtube.com/watch?v=zZt64_XOflk

ODPOWIEDZ