kłopot z monitorem

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
ODPOWIEDZ
blues50

kłopot z monitorem

Post autor: blues50 » 21 paź 2004, 20:40

Mój 3-letni monitor Flatron795FT ostatnio dziwnie sie zachowuje.
Po właczeniu, przez kilka minut cały ekran drzy, a w dolnej połowie pojawiaja sie czarno-białe cienkie prażki, jakby nałozone na pulpit.
Prażki sa poziome, pod nimi widać (niezbyt wyraźnie) ikony pulpitu.
Po kilku minutach nagle wszystko to znika i jest normalny obraz.
Jesli w czasie trwania tych zakłóceń wyłaczę i zaraz z powrotem włączę sam monitor, to zakłocenie znika szybciej.
W czasie pracy, nawet wielogodzinnej wszystko jest w porządku, ale nastepnego dnia, gdy go włączam to znów na poczatku przez pare minut mam te same zakłócenia.
Co to może być?
Ewentualnie, jak "zlokalizować" uszkodzenie?

Gość

Post autor: Gość » 21 paź 2004, 22:59

Obraz drży w pionie czy poziomie? jezeli pionowo: skupic sie na ukladzie odchylania pionowego. Pierwsze sprawdzic pojemnosci ( elektrolity ), ponieważ metoda badania multimetrem będzie w tym przypadku strata czasu, polecam dopinac równolegle kondensator ok. 100u/100V , pamietaj po kazdej próbie o rozładowaniu kondensatora. Najlepszym wyjsciem byloby uzycie oscyloskopu, no ale najpierw trzeba go miec.
Pozdrówka

Gość

Post autor: Gość » 22 paź 2004, 12:40

Dzięki - pobawię się z tym w sobotę.

petrakwap

Post autor: petrakwap » 22 paź 2004, 19:07

Anonymous pisze:Obraz drży w pionie czy poziomie? jezeli pionowo: skupic sie na ukladzie odchylania pionowego. Pierwsze sprawdzic pojemnosci ( elektrolity ), ponieważ metoda badania multimetrem będzie w tym przypadku strata czasu, polecam dopinac równolegle kondensator ok. 100u/100V , pamietaj po kazdej próbie o rozładowaniu kondensatora. Najlepszym wyjsciem byloby uzycie oscyloskopu, no ale najpierw trzeba go miec.
Pozdrówka
pozdrawiam witam !
"trzy grosze!" ,wtykam
ja bym jeszcze,sprawdził pulsacje na zasilaniu,coś mi się zdaje Gościu od monitora że masz w nim suche
elkektrolity,a może nieco ,niektóre spuchły,warto sprawdzić,w odchl.pion,jeśli masz miejsce,kondensator unipolarny!!,zrsztą Robi jest w tym mocniejszy!
piotr

blues 50

Post autor: blues 50 » 25 paź 2004, 16:59

wszystko byłoby fajnie, gdybym miał schemat od tego monitora.
Tymczasem, otworzyłem go (co już było nie lada osiągnięciem), i zobaczyłem masę róznych elementów elektronicznych, w tym samych "elektrolitów" ze 30 (i żaden nie był "spuchnięty"), skąd ,(qurde), mam wiedzieć, które elementy sa od "odchylania pionovego"?, a które od zasilacza?
Poza tym - kondensator "unipolarny" w zasilaczu?
Czyli, rozumiem - nieelektrolityczny, czy tam w ogóle są takie?
Dodatkowy kłopot polega na tym, że jak się po paru minutach monitor "nagrzeje" to działa już dobrze i co wtedy mogę sprawdzać?
Jednocześnie muszę powiedzieć, że w czasie "pracy" też mu się zdarza na moment mieć tego typu zakłócenia.
Ale trwa to tylko sekundy...

Gość

Post autor: Gość » 25 paź 2004, 18:22

blues 50 pisze:wszystko byłoby fajnie, gdybym miał schemat od tego monitora.
Tymczasem, otworzyłem go (co już było nie lada osiągnięciem), i zobaczyłem masę róznych elementów elektronicznych, w tym samych "elektrolitów" ze 30 (i żaden nie był "spuchnięty"), skąd ,(qurde), mam wiedzieć, które elementy sa od "odchylania pionovego"?, a które od zasilacza?
Poza tym - kondensator "unipolarny" w zasilaczu?
Czyli, rozumiem - nieelektrolityczny, czy tam w ogóle są takie?
Dodatkowy kłopot polega na tym, że jak się po paru minutach monitor "nagrzeje" to działa już dobrze i co wtedy mogę sprawdzać?
Jednocześnie muszę powiedzieć, że w czasie "pracy" też mu się zdarza na moment mieć tego typu zakłócenia.
Ale trwa to tylko sekundy...
ponieważ śmieci dodrze nie posprzątałem,i jeszce dostaje sygnały,czuję sie zobowiązany do odpowiedzi,i koszt w miare dobrego woltomierza wacha się w granicach 20 do 50zł,ustaw woltomierz napięcie przemienne
zakres ,50 do 100mV i mierz "pulsacje"=składowa zmienna ,na kondensatorach,patrz na trafo,jeśli zasilacz impulsowy=rdzeń płaszczowy
z ekranem miedzianym,tam znajdziesz,kondensatory powinny być na 105stopni!,jeśli chodzi o kondensator unipolarny ,miałem na myśli układ odchylania pionowego(może być kość np.tda1170),koniec bajki

Gość

Post autor: Gość » 26 paź 2004, 10:40

Wiele monitorów ,nawet te zprzed kilku lat!,na płycie maje procesory specjalizowane,do kontroli syg,odchylania,pamiec,Flesh eprom do wpisywania zadanych ,danych(tych Twoich-odswierzanie i inne bajery)np.BELSTAR ma
własny setup.,przekleta! BELINEA też!,być może ze cos dzieje sie zzegarem systemu patrz(kwarce na płycie),ja pisałem Ci o pulsacjach(składowa zmienna=około 0.7V=w zależności od typu did,bo mogą być shotki=a te mają około100mV),istotą tego co pisałem jest to,i tak przypuszczam,że suche elektrolity po wtórnej zasilania,zwiększają pulsacje,a te nałożone na zasilanie
całego układ.monitora-powodują w początkowej fazie=start =zakłucenia =sprzęrzenia=procek zaczyna wriować i nie wie co się dzieje,jego zegar mówi mu co innego,a zasilanie co innego,lecz po chwili kondensatory się formują ,i wszystko wraca do normy,to jest tylko teoria=jak może być!
ale i sygnał dla Ciebie że!,najpierw zasilacz i TO POPRAWIONY SUPER,wszyskie komd.blokujące = bezindukcyjne(poznasz je po tym bo mają nogi pionowo prosto(każdy inny unipolarny jest cewką,i jesli wiesz co to rezonas,"który bardzo lubię"",masz odpowiedź na pytanie,jaka orkiestra jest na płycie
pozdrawiam!
taki jeden jak wietr!!!

blues50

Post autor: blues50 » 26 paź 2004, 11:29

teraz wiem juz wiecej, podłaczyłem monitor do innego kompa i zakłócenia zniknęły, wiec pewnie coś jest z kartą, olbo ogólnie z komputerem a nie z monitorem.
Tylko faktycznie ten czas trwania zakłóceń sugerowałby formowanie się elektrolitów, moze w zasilaczu komputera?
Ale z kolei zasilacz komputera i karta graficzna są wysokiej jakości i były kupowane pół roku temu, wiec chyba wezwę serwis z firmy, która mi to montowała razem z chłodzeniem wodnym.
W każdym razie dziękuję za rady.
(tego 2-go kompa musiałem przywozić z pracy, dlatego wolałem najpierw spróbować pogrzebać w monitorze, który jest juz po gwarancji)

Gość

Post autor: Gość » 26 paź 2004, 12:37

Na koniec tylko jedna uwaga!,jak jeszce pracowałe,były wypadki że złacza szufladkowe!(mimo że mają,gold piny=żłocone złacza=ale jakie to złoto?,a może nawet nie.Czas pracy robi swoję ,powstają chemiczne związki złota,np.chlorki-i choler..........!,jeszcze wie co,używaliśmy izopropanolu=taki alkochol(ale nie pij czase!),jakiś czas pomagało,piszę jeszcze zebyś wiedział
pozdrawiam
wiatr!

ODPOWIEDZ