tasza, ja mam tę książkę i kompletnie nie mam teraz czasu na jej czytanie (kiedyś zacząłem, ale z przykładów tylko liznąłem ten pierwszy i potem to odłożyłem na później). Wiem jak delikatne są operacje bezpośrednio w modułach jądra, ale chyba wrócę do tej książki pod kątem wywalania systemu. Mam jakiegoś Slaxa na pendrajwie, to bezpiecznie poćwiczę. Muszę sobie przemyśleć czy faktycznie sterowniki powinny mieć tak duże uprawnienia, żeby móc wywalić system, ale to nie dzisiaj, mam ważniejsze sprawy. Wstępnie przyjnuję że muszą jako kod bezpośrednio wykonywany w trybie nadzorcy. Raczej zastanawiam się nad wydzieleniem tego do przestrzeni użytkownika jak załatwiane jest to bodaj nowszymi rozwiązaniami (udev chyba tak działa i nie wiem czy ndiswrapper przypadkiem).
Nadal staram się ustosunkowywać do zdania Enda o źle napisanym oprogramowaniu z jego pierwszego postu a nie do porównywania obu systemów, mam nadzieję że jest to widoczne. Z tego samego powodu nie wypowiem się o sznurku.
Najlepszego.