W mieszkaniu jest taki dzwonek do drzwi, przełącznik (chwilowy) jest przed drzwiami.
Jak wracałem do domu nachlapałem wodą w ten przełącznik.
Nic się nie stało. Nacisnąłem ten przełączniik i wtedy hmmm... "nabrał funkcjonalności tyrystora" tj. nie chciał się wyłączyć, a w dodatku nic nie dało wyłączeni korków