Zasilacz stabilizowany.
Z opisu wynika iż ma to być zasilacz stabilizowany. Ale spotkałem się z identycznymi ze wschodu, które nie były stabilizowane. Zawierały tylko prostownik i kondensator filtrujący napięcie oraz przełącznik odczepów transformatora - regulacja napięcia. Mając odpowiedni transformator można zbudować faktycznie stabilizowany i prosty w budowie zasilacz z płynną regulacją napięcia na układzie LM317.
-
Inventio
Ja sprawiłem sobie taki zasilacz (http://allegro.pl/item375822023_emos_za ... 000gs.html) i jestem z niego zadowolony, nic nie wisi z gniazdka, spokojnie może sobie na boku leżeć 
Jedyną zaletą tego zasilacza z doczepami jest jego sprawność - mniej idzie na grzanie się elementów niż w przypadku LM317 ustawionego na 3V wyjściowe przy np. 25V napięcia wejściowegoKrzysiekK pisze:Mając odpowiedni transformator można zbudować faktycznie stabilizowany i prosty w budowie zasilacz z płynną regulacją napięcia na układzie LM317
W niektórych zasilaczach stosowany jest przekaźnik przełączający, np. dwa uzwojenia transformatora, w zależności od potrzebnego napięcia wyjściowego. Wówczas nie dochodzi do sytuacji kiedy przy napięciu transformatora np. 30V i 5V na wyjściu zasilacza 25V wydziela się w postaci ciepła. W jednym z archiwalnych numerów nieukazującego się już "Praktycznego Elektronika" był opisany "wstępny stabilizator tyrystorowy" pozwalający na zredukowanie mocy strat na tranzystorze zasilacza. W tej chwili nie pamiętam czy był to układ uniwersalny, czy też dedykowany do jednego z zasilaczy opisywanych w "Praktycznym Elektroniku".
Kupiłem inny zasilacz za 27.60 zł.
Impulsowy, stabilizowany (sprawdziłem
), regulowane napiecie, wymienne wtyki.
Napięcie wejściowe: 90-240V AC
Napięcie wyjściowe: 3/4,5/6/7,5/9/12V DC 1200mA
Moc: 15W
[ Dodano: 2008-06-13, 15:03 ]
Taki kupiłem, tylko w normalnym sklepie.
http://www.sklep.avt.pl/p/pl/47590/zasi ... lsowy.html
[ Dodano: 2008-06-13, 15:04 ]
Taki jak wyżej, tylko innej firmy...
Impulsowy, stabilizowany (sprawdziłem
Napięcie wejściowe: 90-240V AC
Napięcie wyjściowe: 3/4,5/6/7,5/9/12V DC 1200mA
Moc: 15W
[ Dodano: 2008-06-13, 15:03 ]
Taki kupiłem, tylko w normalnym sklepie.
http://www.sklep.avt.pl/p/pl/47590/zasi ... lsowy.html
[ Dodano: 2008-06-13, 15:04 ]
Taki jak wyżej, tylko innej firmy...
Tego rodzaju zasilacze (impulsowe) pomimo iż ich napięcia są stabilizowane nie nadają się do zasilania elektronicznych układów audio z uwagi na generowane zakłócenia. Tani (taki jak Twój) zasilacz może nie być odporny na zwarcie wyjścia zasilacza. Przez to jest on podatniejszy na uszkodzenia niż wskazany w pierwszym poście zasilacz, czy też zasilacz zbudowany na LM317.
- gwozdex
- Użytkownik
- Posty: 879
- Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
- Kontakt:
Witam!
Ja dość często stosuje zasilacz jak w podanym linku:
http://www.myzlab.pl/elektronika/zasilacz/
Jest tani, prosty, stabilizuje na dobrym poziomie, no i można zwiększać wydajność przez łączenie (równolegle) tranzystorów. Pozdraiwam.
Ja dość często stosuje zasilacz jak w podanym linku:
Jest tani, prosty, stabilizuje na dobrym poziomie, no i można zwiększać wydajność przez łączenie (równolegle) tranzystorów. Pozdraiwam.
Ludzie!
Czego można wymagać za 27 zł.
Ten zasilacz miałby mi służyć do zasilania urządzeń o małym poborze i sprawnych. Do większych mam zasilacz komputerowy 300W. A z resztą nie jest taki zły. Juz przeżył jedno zwarcie i działa. Popsuje się, to albo naprawię, albo kupię nowy i tyle.
PS. Pochwalcie sie, jakiego/jakich zasilacza(y) używacie...
Czego można wymagać za 27 zł.
Ten zasilacz miałby mi służyć do zasilania urządzeń o małym poborze i sprawnych. Do większych mam zasilacz komputerowy 300W. A z resztą nie jest taki zły. Juz przeżył jedno zwarcie i działa. Popsuje się, to albo naprawię, albo kupię nowy i tyle.
PS. Pochwalcie sie, jakiego/jakich zasilacza(y) używacie...