Taki symbol ktoś kiedyś zaproponował i zostało.
Historycznie jest to o tyle zasadne, że w "zamierzchłych czasach" tranzystory były
w obudowach metalowych (czasem szklanych) w formie takiego małego kubeczka
(avatar usera Koleszek
https://forum.elportal.pl/profile.php?m ... ile&u=3300 )
więc to jakby intuicyjne było, w sumie oba symbole są poprawne, to znaczy z kółkiem lub bez.
Na starych schematach widywałam też takie symbole jak ten Twój, tylko przemalowany.
To "słoneczko" dookoła oznaczało konieczność zainstalowania radiatora na tranzystorze
szczególnie gdy na pierwszy rzut oka nie było widać, że pracuje przy dużym obciążeniu....
O, coś takiego:
http://tme.pl/katalog_pics/1/5/e/15e004 ... /skk56.jpg
http://tme.pl/katalog_pics/0/f/d/0fd170 ... skk510.jpg
[ Dodano: 2008-06-04, 12:31 ]
ps.
można też sobie dorobić do powyższego inną teorię i kółko uzasadnić tak:
jeżeli w układzie masz kilka tranzystorów luzem i np. UL1111 (5xnpn) to te w kółku
to właśnie - te luzem, bo to niezależne elementy, te ze scalaka bez kółka
Ale to już większa filozofia i nieco naciągana.