Zrobiłem układ z Oślej Łączki:
Gdy naciśnie się przycisk, dioda nie zaświeci, ponieważ prąd popłynie od rezystora przez przycisk do minusa baterii. Wszystko się zgadza - prąd woli płynąć po najmniejszej rezystancji (oporze). Przycisk stawia mniejszy opór niż dioda. Ale jest następny schemat:
i podpis do niego, że:
Gdy naciśnie się przycisk, dioda D2 zgaśnie i zaświeci się D1 - zaś gdy przycisk jest nienaciśnięty, dioda D2 świeci, a D1 nie. I moje pytanie jest takie: skoro D2 nie zaświeci po naciśnięciu przycisku, to oznacza to, że tutaj (to co wziąłem w pętelkę):Ośla Łączka pisze:rolę, jaką w tamtym układzie pełnił przycisk, pełni teraz tranzystor.
jest mniejszy opór, i prąd woli płynąć tędy. Ale wydaje się to dla mnie nie logiczne i nie daje mi to spokoju - przecież na tym przewodzie co jest opornik R1, jest mniejszy opór niż "po lewej stronie". Chodzi mi o to, że "na lewej stronie", jest dioda D1, opornik R2 i jeszcze przycisk z tranzystorem, a "na prawej" tylko sama dioda D2 i opornik R1, bez tranzystora i przycisku = chyba mniejszy opór niż na "lewej stronie"
Mam nadzieję, że ktoś wie o co mi chodzi i mi to wytłumaczy
Pzdr.