Ołówek jako źródło światła - czy to możliwe
Ołówek jako źródło światła - czy to możliwe
http://www.youtube.com/watch?v=1IyTMvH4wJU
Na powyższym filmiku pokazana jest możliwość użycia grafitu z ołówka jako źródła światła po podłączeniu do akumulatora samochodowego. Czy to jest naprawdę tak proste jak na zaprezentowanym przykałdzie? Czy grafit nie "sfajczy" się po kilkunastu sekundach i czy nie grodzi to wybuchem lub jakimś innym niebezpieczeństwem (np. wyładowaniem się akumulatora po paru minutach świecenia)?
PS. Przypomina mi się MacGyver : )
Na powyższym filmiku pokazana jest możliwość użycia grafitu z ołówka jako źródła światła po podłączeniu do akumulatora samochodowego. Czy to jest naprawdę tak proste jak na zaprezentowanym przykałdzie? Czy grafit nie "sfajczy" się po kilkunastu sekundach i czy nie grodzi to wybuchem lub jakimś innym niebezpieczeństwem (np. wyładowaniem się akumulatora po paru minutach świecenia)?
PS. Przypomina mi się MacGyver : )
Może niech ten post przyczyni się do usunięcia tego tematu w niebyt. Tu już kończy się zabawa a pojawia się realne zagrożenie.wojtusp pisze:Nie prawda sprawdziłem
Nasmrodziłem sobie na noc (brzydko śmierdzi)
Stopiła się izolacja na drucie
Dym zaczął lecieć że hej
Nie polecam robić tego w domu (dobrzeże rodziców nie było i zdążyłem wywietrzyć)
Grafit rzeczywiście tak się zachowuje i taka "lampka" będzie działać. Oczywiście jest niebezpieczna ze względu na temperaturę, może się izolacja topić jak wojtusp-owi, ale to jest wina kabla i nie zmienia to faktu że zjawisko jest prawdziwe w przeciwieństwie to mnóstwa innych podobnych filmików na youtube które są kompletnymi ściemami. A prąd jest raczej większy niż 10A.
Witam
Jak było na filmie napisane , taki kawałek grafitu można uzywać [bedzie świecił ] kilka minut [ bodajże 4] .Grafit elektrycznie jest "widziany" jako przewodnik , więc podłączenie go pod akku powoduje zwarcie, ze wzgledu na pewną rezystancje grafitu niezespawa [niewyparuje]się tak jak był by to kawałek drutu miedzianego , tylko rozgrzewa się i zaczyna palić. Marna taka żarówka , bo można się poparzyć , coś przypalić , a akku też długo nie podziała bo prad na moje oko to przynajmniej z 10A jak niewięcej
ps: znając rezystancje grafitu , można policzyć jak pobiera prad . Bo wiadomo akku 12V ,dł.grafitu 1" =2,54cm ....... i wszystko jasne
Jak było na filmie napisane , taki kawałek grafitu można uzywać [bedzie świecił ] kilka minut [ bodajże 4] .Grafit elektrycznie jest "widziany" jako przewodnik , więc podłączenie go pod akku powoduje zwarcie, ze wzgledu na pewną rezystancje grafitu niezespawa [niewyparuje]się tak jak był by to kawałek drutu miedzianego , tylko rozgrzewa się i zaczyna palić. Marna taka żarówka , bo można się poparzyć , coś przypalić , a akku też długo nie podziała bo prad na moje oko to przynajmniej z 10A jak niewięcej
ps: znając rezystancje grafitu , można policzyć jak pobiera prad . Bo wiadomo akku 12V ,dł.grafitu 1" =2,54cm ....... i wszystko jasne
Jakim cudem może być większy niż 10A
Po pierwsze jak podłączyłem ni było widocznej iskry co wskazuje że nateżenie prądu było mniejsze niż 2A
Po drugie zmierz sobie oporność kawałka grafitu mi wyszło 15Ω
Czyli I = U/R =12V/15Ω =0,8A
trochę mniejszy kawałek ma 10 Ω
Czyli skąd wzięliście ponad 10A
I ponowię próby jutro rano
Nie radzę wam ale wydaje mi sie ze jak sie rozgrzeje i przyłożycie to do skóry to wam stopi
(nigdy mi sie jescze nie przytrafiło ale znam przypadki)
Po pierwsze jak podłączyłem ni było widocznej iskry co wskazuje że nateżenie prądu było mniejsze niż 2A
Po drugie zmierz sobie oporność kawałka grafitu mi wyszło 15Ω
Czyli I = U/R =12V/15Ω =0,8A
trochę mniejszy kawałek ma 10 Ω
Czyli skąd wzięliście ponad 10A
I ponowię próby jutro rano
Nie radzę wam ale wydaje mi sie ze jak sie rozgrzeje i przyłożycie to do skóry to wam stopi
(nigdy mi sie jescze nie przytrafiło ale znam przypadki)
Palącego się będzie pewnie większa ... Ale tutaj liczy się też jakość styku. Jak przytknąłeś standardowe miernikowe kable do tego grafitu to na pewno rezystancja była wyższa niż jest przy dobrze zrobionym styku. Ale z drugiej strony owinięcie linki na graficie jak to jest pokazane na filmiku też nie jest zbyt solidne 
Moim zdaniem to możliwe, no i zawsze jest jakiś pomysł, gdy znajdziemy się na bezludnej wyspie z akumulatorem samochodowym i ołówkim tylko i raczej tylko wtedy
(chyba ew. że chcemy się przed kimś popisać
) W aucie żarówek zawsze pod dostatkiem, a jak już mamy tyle kabla co na filmie, to i żarówke podłączy do aku i światła więcej i wogle...
Trzeba by się też zastanowić czy ten węgiel na pewno spala się w co2 a nie w jakieś inne świństwo typu czad. niby tlenu pod dostatkiem, ale warynki pracy specyficzne... Nie jestem ekspertem z chemi wiec nie bede sie wypowiadał odnośnie tego
Trzeba by się też zastanowić czy ten węgiel na pewno spala się w co2 a nie w jakieś inne świństwo typu czad. niby tlenu pod dostatkiem, ale warynki pracy specyficzne... Nie jestem ekspertem z chemi wiec nie bede sie wypowiadał odnośnie tego
Działa jakoś ale trochę się poparzyłem
oto filmiki
[center]<object width="425" height="350"> <param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9WP7qDjU1KM"> </param> <embed src="http://www.youtube.com/v/9WP7qDjU1KM" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350"> </embed> </object>[/center]
oto filmiki
[center]<object width="425" height="350"> <param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9WP7qDjU1KM"> </param> <embed src="http://www.youtube.com/v/9WP7qDjU1KM" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350"> </embed> </object>[/center]
-
ZbeeGin