Autostop w magnetofonie szpulowym.

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Autostop w magnetofonie szpulowym.

Post autor: Doc Brown » 23 maja 2008, 16:31

Witam wszystkich. Potrzebowałbym prosty przełącznik fotoelektryczny, jednakże do zupełnie innego celu, a mianowicie jako fotoelektryczny układ autostop do magnetofonu szpulowego. :twisted:
Posiadam magnetofon Aria i ma on autostop który uruchamiany jest przez zwarcie czujnika metalizowaną końcówką taśmy, jednak zdecydowana większość posiadanych przeze mnie taśm nie ma metalizowanego końca, jednak każda ma rozbiegówkę, która w przeciwieństwie do właściwej taśmy dość dobrze przepuszcza światło, tak więc możnaby dodać do magnetofonu fotoelektryczny autostop coś podobnego jak np w magnetofonie Koncert.
Potrzebowałbym taki przełącznik fotoelektryczny, który zasila się z 12V i który sterować będzie przekaźnikiem na 12V, najlepiej gdyby był on oparty o fotodiodę gdyż niestety nie posiadam fotooporników i mieszkam w takiej miejscowości, że do sklepów elektronicznych mam baaaardzo daleko :evil:
Ostatnio zmieniony 26 maja 2008, 17:31 przez Doc Brown, łącznie zmieniany 1 raz.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 23 maja 2008, 16:41

Doc Brown, zrób tak jak na tym schemacie, z tą różnicą, że zamiast żarówki 12 V wstaw przekaźnik, a tą "zatrudnij" w roli oświetlacza.
To taka moja koncepcja.
fotooporniki itd. Możesz kupić w:
Centrum Elektroniki
Niestety kupuj wszystko oddzielnie, bo nie dają w paczkach.

Ale zaraz, zaraz przecież rozbiegówka jest na początku i na końcu taśmy.
Trzeba by wykombinować jak układ ma rozróżniać początek od końca bo inaczej magnetofon będzie robił autostop na początku czego przecież nie chcesz.
Może jakiś przełącznik czasowy, który odczekałby rozbiegówke i włączałby układ kiedy magnetofon gra i dopiero na końcu kiedu układ zareaguje zastopował.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2008, 17:28 przez elemaniac, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 23 maja 2008, 16:52

elemaniac, czy to zadziała z fotodiodą ?

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 23 maja 2008, 16:55

W sumie powinno... .
Jednak musisz pomyśleć nad własnym schematem co raczej nie powinno sprawić ci kłopotu, a nawet uprości układ.

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 23 maja 2008, 18:20

Doc Brown pisze:Witam wszystkich, ja także potrzebowałbym prosty przełącznik fotoelektryczny, jednakże do zupełnie innego celu, a mianowicie jako fotoelektryczny układ autostop do magnetofonu szpulowego :twisted:
Zakończenie taśmy może być różnej barwy i o różnej przepuszczalności światła, także rozwiązanie oparte na fotokomórce może być zawodne.

Lepszym rozwiązaniem będzie pobranie sygnału z głowicy czytającej. Na taśmie zawsze występują jakieś szumy, natomiast na zakończeniu taśmy głośniki milkną zupełnie - można to zauważyć w każdym magnetofonie. Wystarczy więc zmierzyć natężenie sygnału z głowicy i na tej podstawie stwierdzić kiedy taśma sie kończy.

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 23 maja 2008, 18:40

Złożyłem ten układ z fotodiodą zamiast fotoopornika, oraz drobnymi przeróbkami i muszę wam powiedzieć, że działa bez najmniejszego problemu, testowałem na różnych taśmach i wszystko jest OK, muszę teraz zamontować to w magnetofonie

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 23 maja 2008, 18:41

elektronWielki pisze:Lepszym rozwiązaniem będzie pobranie sygnału z głowicy czytającej. Na taśmie zawsze występują jakieś szumy, natomiast na zakończeniu taśmy głośniki milkną zupełnie - można to zauważyć w każdym magnetofonie. Wystarczy więc zmierzyć natężenie sygnału z głowicy i na tej podstawie stwierdzić kiedy taśma sie kończy.
No to by było też zawodne - wyobraź sobie, że jest coś takiego jak przerwa między utworami, a będzie jasne dlaczego.
I jakieś szumy zawsze będą np. zakłócenia od sieci.

[ Dodano: 2008-05-23, 19:43 ]
Doc Brown pisze:Złożyłem ten układ z fotodiodą zamiast fotoopornika, oraz drobnymi przeróbkami i muszę wam powiedzieć, że działa bez najmniejszego problemu, testowałem na różnych taśmach i wszystko jest OK, muszę teraz zamontować to w magnetofonie
No tak, ale skąd układzik wie gdzie początek, a gdzie koniec :?:
To może przetestuj go w tym magnetofonie i powiedz czy będzie działał na 100%.

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 23 maja 2008, 19:43

To bardzo proste, rozbiegówki taśm są przepuszczalne dla światła, natomiast właściwa taśma nie, w ten sposób, gdy skończy się taśma z nośnikiem a zacznie rozbieg, to magnetofon się zatrzyma

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 23 maja 2008, 20:07

Doc Brown pisze:To bardzo proste, rozbiegówki taśm są przepuszczalne dla światła, natomiast właściwa taśma nie, w ten sposób, gdy skończy się taśma z nośnikiem a zacznie rozbieg, to magnetofon się zatrzyma
To wiem, ale w taśmie masz przecież rozbiegówkę na początku i na końcu.

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 24 maja 2008, 15:13

No i bardzo dobrze, jak zakłada się taśmę na szpulowca to zanim rozbieg się skończy można przytrzymać klawisz odtwarzania przez chwilę a jak już zacznie się właściwa taśma to się go puszcza i magnetofon działa normalnie, Koncert miał to właśnie w ten sposób zrobione

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 25 maja 2008, 17:18

A to już rozumiem :mrgreen:
A można by jeszcze założyć tak aby zaczynało się tuż po rozbiegówce.
Sam mam u babci Arię MDS 2412 do lekkiego "dopieszczenia" może wykombinuję inny sposób. Trzeba jednak poczekać do wakacji.
Swoją drogą, gdyby ktoś wymyślił taki temat do Szkoły konstruktorów... .

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 25 maja 2008, 19:38

Jeżeli mogę dodać coś od siebie to chciałbym zauważyć że w zasięgu każdego z nas jest dobry układ transoptor szczelinowy z myszy komputerowej który chyba dobrze by się spisywał w wykrywaniu rozbiegówki ;)

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 25 maja 2008, 20:31

Ja mogę ze spokojem polecić układ który zamontowałem w mojej Arii M2408SD, polecam go każdemu, kto posiada szpulowca z rodziny M24XX :)
:arrow: Elemaniac, jak masz MDS2412 to tylko zadbaj o nią by jaknajdłużej była sprawna i w idealnym stanie, MDS2412 to najlepszy model Arii, ja mam M2408SD i ona ma jedną denerwującą wadę, dokładniej mówiąc przełącznik ścieżek, który bardzo często lubi się psuć, już raz mi się tak stało (2 dni po kupnie magnetofonu :!:), gdy dostałem sprawną płytę główną (niestety przy uwalonym przełączniku lepiej całą płytę wymienić bo sam przełącznik trudno dostać) to ustawiłem go na stereo i zablokowałem, aby przypadkowo go nie przesunąć.

P.S. Czy któryś z moderatorów mógłby podzielić ten temat i wszystko co o szpulowcach przenieść do osobnego tematu pt. "magnetofony szpulowe" umieszczonego w odpowiednim dziale :?:

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 26 maja 2008, 13:59

Doc Brown, padł jej najprawdopodobniej przedwzmacniacz - strasznie cicho gra.
Podłączyłem pod nią amplituner amator 3 stereo.
Jak wezmę go na maxa to dzwięk jak byś słyszał muzykę obok gościa ze słuchawkami na uszach w poczekalni... .
Dodam, że w ogóle nie chce mi nagrywać, ale jak skombinuje inny odbiornik to zobaczymy jak się będzie zachowywać.
Dodatkowo dochodzi przydźwięk 50hz.
Trochę z tym roboty jest, żarówki przy UV miernikach nie świecą.
Jak narazie skupiłem się na naprawie ZK 120.
Aria czeka sobie spokojnie w kącie na lepsze dni... . :wink:

PS : Mam 4(lub jeszcze więcej - nie byłem w piwnicy) fabrycznie zapakowane szpule i nigdy nie otwierane!
Magnetofon wraz z radiem odziedziczyłem po tacie(On ma teraz diorę 502, która do tej pory zaskakuje mnie jakością dźwięku :mrgreen: ).

Doc Brown, jak chcesz o tym pogadać to wal na PW albo załóż nowy temat.

[ Dodano: 2008-05-26, 15:09 ]
W idealnym stanie to ona nigdy nie będzie :razz:
Tata próbował kiedyś dorobić sygnalizację diodową(czy nagrywa odtwarza itd.).
Nic mu z tego nie wyszło - diodki są, ale nie podłączone.
I teraz - wyciągnąć nie ma sensu, bo zostaną dziury, pozostaje tylko połączyć to wszystko ze sobą.

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 26 maja 2008, 18:22

Ja bym zdobył nowy frontpanel do Arii (na allegro często są) i wywalił te badziewia, taki sprzęt powinien być zachowany w stanie zewnętrznym oryginalnym a i wewnątrz im mniej przeróbek tym lepiej

[ Dodano: 2008-05-26, 19:29 ]
Czy te diody są umieszczone nad klawiszami ?
Jeśli tak, to można łatwo sprawić by świeciły po wciśnięciu klawisza, starczy pod każdym z nich umieścić mikrowyłącznik który będzie przyciskany klawiszem i w ten sposób uruchomi diodę :mrgreen:

P.S. Czyżby Twój ojciec próbował zrobić z Arii Koncerta ? :mrgreen: :evil: :lol:

ODPOWIEDZ