Naprawa ZK 120

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
ODPOWIEDZ
elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Naprawa ZK 120

Post autor: elemaniac » 19 maja 2008, 19:54

Witam
Mam problem z ZK 120 mianowicie gdy zmieniałem z tatą paski to się suwak od (któregoś) potencjometru urwał :cry: (nie pamiętam którego, ale mam schemat to się winowajca znajdzie).
Wiem gdzie on jest i jaką ma wartść natomiast moje pytanie jest następujące:
Jak wyciągnąć z tego płytkę aby nie ruszyć za bardzo piekielnej mechaniki.
Odwlekam tą naprawę od roku
POMÓŻCIE
Ostatnio zmieniony 21 maja 2008, 18:22 przez elemaniac, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 21 maja 2008, 8:45

Hej
Zapodaj jakimiś fotami , to może więcej coś pomoge :wink:

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 21 maja 2008, 13:18

No dobra.
Magnetofon mam u babci więc stanie się to nie prędko, ale napewno zapodam.
Chodziło mi tylko o to jak wyciągnąć tą płytkę bez zbytniego grzebania w mechanice, która jak wiadomo w tym magnetofonie jest...
... a może przemilczę tą kwestię :mrgreen:

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 21 maja 2008, 18:31

Robisz wszystko od strony silnika napędowego.

Płytę główną z obudowy da się wydobyć, zdejmując dzwignię poruszającą przełącznik zapis odczyt (taki kątowinik ze sprężyną). Zdejmujesz sprężynę, potem jednym końcem do góry i wyciągasz w bok i w całkowicie górę.

Potem trzeba płytkę nieco wygiąć by wyszła z dwóch wypustów na górze i na dole obudowy, które wchodza w wycięcia w płytce na jej końcach. Potem płytkę należy lekko podnieść do góry i wyciągnąć z dwóch wypustów z bocznej ścianki obudowy, które wchodzą w otwory w kształcie litery "T" z grubą stopką i w takiej pozycji wyjąć całkowicie z dolych wypustów które trzymają płytkę w pionie.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 21 maja 2008, 18:37

Dzięki za podpowiedź!
No właśnie od samego początku chodziło mi o to żeby do końca nie ruszać dźwigni zapis/odczyt.
A łatwo ją ustawić po naprawie bo mi to wygląda na ciężki kawałek chleba... .

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 21 maja 2008, 18:56

Co chcesz tam ustawiać? Przecież są tam dwa stabilne stany. Wystarczy, że dźwignia pasować będzie w blaszkę popychająco-ciągnącą na przełączniku zapis-odczyt.
Zamontować odwrotnie się tego nie da.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 21 maja 2008, 18:58

Jeszcze raz dzięki wielkie :!:

ODPOWIEDZ