Na szczęście, układy scalone, to nie ryba, od leżenia nie psują się, i można coś z tego zrobić. Sugeruję by nie psuć do końca elementów mechaniki, to można by coś z tego ciekawego zrobić.elemaniac pisze:Ja swoją drogą niedawno rozkręcałem starą drukarkę igłową Star lc-...
- Pamięć EPROM (AMD 1986r.)
Recycling, czyli wykorzystanie elementów z odzysku...
Jeżeli nie ma filtra UV to może się skasuje, choć trzeba uważać, aby kostek nie przegrzać.elemaniac pisze:Słyszałem, że da się skasować EPROMy halogenówką.
A co do drukarki - jak rozmontowaliście mechanikę to szkoda wielka,
z takiej starej igłówki można sobie zrobić eksperymentalny skaner: zamiast głowicy
montuje się oświetlacz (choćby led lub laserek) i fotoelement. Oczywiście trzeba
zmodyfikować sterowanie i to oprogramować...ale zabawa może przy tym być niezła.
Szkoda, że dopiero teraz się o tym dowiedziałemtasza pisze:Jeżeli nie ma filtra UV to może się skasuje, choć trzeba uważać, aby kostek nie przegrzać.elemaniac pisze:Słyszałem, że da się skasować EPROMy halogenówką.
A co do drukarki - jak rozmontowaliście mechanikę to szkoda wielka,
z takiej starej igłówki można sobie zrobić eksperymentalny skaner: zamiast głowicy
montuje się oświetlacz (choćby led lub laserek) i fotoelement. Oczywiście trzeba
zmodyfikować sterowanie i to oprogramować...ale zabawa może przy tym być niezła.
Robiłem to sam, a nie z bratem. Jego nie interesuje elektronika.tasza pisze:A co do drukarki - jak rozmontowaliście mechanikę
Może trafi się jeszcze jakaś drukarka.
PS tasza robiłaś to kiedyś
Nie, ale kolega z akademika próbował...z commodorowską MPS1230 bodajże...
Ona miała i IEC625 i Centronics, padła natomiast głowica. Wiem, że sterowanie
zostało bez zmian (to znaczy przesów głowicy i papieru), aby DOS mógł drukować,
a zamiast głowicy było zamontowane "COŚ", co niby zwracało 1 i 0 zależnie co
aktualnie było nabazgrane na kartkach...nie wiem jak to się skończyło, bo kontakt
sie w pewnym momencie urwał... ale myślę, że taki - pseudo-skaner jest realny
do wykonania, choćby z ciekawości - jak na koniec zadziała
Ona miała i IEC625 i Centronics, padła natomiast głowica. Wiem, że sterowanie
zostało bez zmian (to znaczy przesów głowicy i papieru), aby DOS mógł drukować,
a zamiast głowicy było zamontowane "COŚ", co niby zwracało 1 i 0 zależnie co
aktualnie było nabazgrane na kartkach...nie wiem jak to się skończyło, bo kontakt
sie w pewnym momencie urwał... ale myślę, że taki - pseudo-skaner jest realny
do wykonania, choćby z ciekawości - jak na koniec zadziała
Z tego co pamiętam głowica została nieco zdewastowana (przypiłowana) tak aby
tam zamontować płytkę z elektroniką (jakieś światło + fotoelement), sterowanie pewnie
pchało sygnały w cewki głowicy, tyle że jej (jako głowicy drukującej) już nie było...
[ Dodano: 2008-05-09, 16:08 ]
tam zamontować płytkę z elektroniką (jakieś światło + fotoelement), sterowanie pewnie
pchało sygnały w cewki głowicy, tyle że jej (jako głowicy drukującej) już nie było...
[ Dodano: 2008-05-09, 16:08 ]
turbo pascal 7.0 pod DOSelemaniac pisze:W jakim języku był napisany program?
Skąd drukarka wiedziała, że fotoelement jest naświetlony czy nie?
Jeżeli jest to niewiadome nieoczekuję odpowiedzi.
Jeżeli jest to niewiadome nieoczekuję odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony 17 cze 2008, 20:24 przez elemaniac, łącznie zmieniany 1 raz.
Są specjalne czujniki odbiciowe. Używa się ich również w robotach typu LINE FOLLOWER. Np TCRT1000. Są one umieszczane kilka mm nad powierzchnią i jeśli światło IR się odbije to otwiera fototranzystor. Tak się sprawdza czy powierzchnia jest czarna czy biała (jasna lub ciemna).
Są też inne mniejsze czujniki ale nie pamiętam symboli.
Poza tym jakby się uprzeć można zastosować diody IR i fototranzystory
Są też inne mniejsze czujniki ale nie pamiętam symboli.
Poza tym jakby się uprzeć można zastosować diody IR i fototranzystory
To fakt, ale skaner przynajmniej masz HOMEMADEPiotrekEl pisze: Rozdzielczość by była z tego marna
[ Dodano: 2008-05-10, 10:51 ]
Co do oprogramowania - najlepiej napisać w delphi.
Gdyby LEDa razem z fototranzystorem umieścić w dłudopisie wydszedłby z tego kieszonkowy skaner HOMEMADE
Natomiast z kwestią odbioru sygnału z fototranzystora - RS232.
Jeżeli fototranzystor byłby otwarty podawałby dodatnie nap.na linie wejścia.
W wakacje będzie więcej czasu na kurs obsługi grafiki w dephi to popróbuję i podzielę się informacjami co z tego wyszło.
Ale i tak taki sygnał trzeba obrobić, aby dostosować timing do RS232 (bity startu, stopu, etc)gaweł pisze:Czyli fotoelement jako źródło sygnału do transmisji szeregowe
Można też badać go na zasadzie jest / nie ma jakąkolwiek linią wejściową RS-a lub LPT,
tyle że to chore trochę.
To już lepiej czytnik kodów paskowych, prawie na wszystkim toto teraz jest namalowane,elemaniac pisze:Gdyby LEDa razem z fototranzystorem umieścić w dłudopisie wydszedłby z tego kieszonkowy skaner HOMEMADE
więc życia ci nie starczy aby wszystkie kody ze wszystkich pudełek w domu przeczytać.
A kto powiedzał,że moje powysły nie są choregaweł pisze:Można też badać go na zasadzie jest / nie ma jakąkolwiek linią wejściową RS-a lub LPT,
tyle że to chore trochę.
Coś mi się wydaje, że możnaby to podłączyć bezpośrednio pod LPT bez zabawy µprockami - chciałbym to zrobić jak najprościej i najtaniej przecież miałby to być skaner eksperymentalny.