Jeden opornik zamiast trzech

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Awatar użytkownika
Neutron
-
Posty: 85
Rejestracja: 21 kwie 2008, 21:18
Lokalizacja: z Ziemi
Kontakt:

Post autor: Neutron » 01 maja 2008, 20:42

A to w porządku, żle spojrzałem na schemat.Ok.

Quentin
Użytkownik
Posty: 140
Rejestracja: 01 maja 2008, 14:28
Lokalizacja: Unknown

Post autor: Quentin » 01 maja 2008, 21:14

PiotrekEl pisze:Oporniki zastąpić jednym możesz tylko wtedy kiedy są połączone razem np szeregowo albo równolegle.
ZbeeGin pisze:Zapamiętaj jedno. Rezystory połączone równolegle się nie sumują.

Wedłu ZbeeGin'a się nie sumują, więc nie można ich zastąpić jednym opornikiem. Więc kto ma rację :neutral: :?:

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 01 maja 2008, 21:19

To, że równoległe się nie sumują nie znaczy, że nie można ich zastąpić jednym. Oboje mają rację. Szeregowe się sumują, a na równoległe połączenie n rezystorów jest wzór 1/Rz=1/R1+1/R2+...+1/Rn, gdzie Rz to rezystancja rezystora, którym chcesz zastąpić równoległe rezystory R1, R2, ... , Rn.

Awatar użytkownika
Neutron
-
Posty: 85
Rejestracja: 21 kwie 2008, 21:18
Lokalizacja: z Ziemi
Kontakt:

Post autor: Neutron » 01 maja 2008, 21:20

W tej sytuacji nie można zastąpić rezystorów jednym rezystorem. Jeżeli chcesz, to możesz zastąpić jednym rezystorem tzw. rezystorem zastępczym rezystory Rx i R1.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 01 maja 2008, 21:21

Quentin pisze:Wedłu ZbeeGin'a się nie sumują
To nie Ja wymysliłem prawo Kirhoffa i teorię obwodów, która tutaj by wszystko wyjaśniła. Te oporniki nie są połączone razem równolegle.

Zastąpienie trzech oporników w tym układzie w jeden zepsułoby sens jego działania. A tak każda dioda ma inny próg świecenia. Ponadto jakby mozna było zastąpić te trzy rezystory jednym to red. Piotr Górecki by to już dawno zrobił.


Ponadto w czasie tych 14 godzin dzisiaj mógłbyś na pająka zlutować taki układ i przetestować Twoje rozwiązania. A dopiero potem wyciągnąć wnioski i skostruować pytania dlaczego tak, a nie inaczej wszystko działało w tej czy innej wersji.
Ostatnio zmieniony 01 maja 2008, 21:24 przez ZbeeGin, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 01 maja 2008, 21:22

Quentin pisze:Wedłu ZbeeGin'a się nie sumują, więc nie można ich zastąpić jednym opornikiem. Więc kto ma rację
Szeregowe połączenie rezystorów:
R=R1 + R2 + .... + Rn

Równoległe połączenie rezystorów:
R=1/(1/R1 + 1/R2 + .... + 1/Rn)

Wszystkie te informacje można znaleźć na Elportalu, jak też w dowolnej książce o podstawach elektroniki (z podręcznikami do fizyki włącznie) - ale jak widać po co szukać...



A co do schematu - bez sensu jest wstawienie jednego rezystora... wide to, co napisał ZbeeGin
Ostatnio zmieniony 01 maja 2008, 21:24 przez marcing, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 01 maja 2008, 21:23

I ja i kolega ZbeeGin. Nie sumują się ale można je zastąpić jednym.
Suma to wynik dodawania, a wzór na opór zastępczy kilku rezystorów połączonych równolegle to:
Rz=(R1*R2)/(R1+R2).
A to nie jest suma.
W Oślej łączce napewno jest to napisane.

Ale tu dzisiaj ruch :wink:

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 02 maja 2008, 8:57

ZbeeGin pisze:Czy wszyscy tu obecni wogóle wiedzą jak to działa/ma działać...?
Ja raczej wiem jak to ma działać bo gdybysmy podpieli w miejsce Rx potencjometr i zmniejszali rezystancję to diody D3,D2,D1 zaswiecały by sie kolejno a gdy potencjomter miałby najmniejszą rezystancję świeciły by wszystkie diody a gdy najwiekszą rezystancję albo zgasły by wszystkie albo lekko świeciła by tylko D3 - tak mi się wydaje :razz:
ZbeeGin pisze:No tym to by kolega dobił już całkowicie ten układ
Rzeczywiscie ma kolega racje pomylilem sie przyznaję się do winy :oops:

Quentin
Użytkownik
Posty: 140
Rejestracja: 01 maja 2008, 14:28
Lokalizacja: Unknown

Post autor: Quentin » 02 maja 2008, 10:36

grysek67 pisze:gdy najwiekszą rezystancję albo zgasły by wszystkie albo lekko świeciła by tylko D3 - tak mi się wydaje :razz:
Mi się zdaje, że im większa rezystancja tym mocniej by świeciła D2, a najwięcej D3... Tak przynajmniej wyczytałem...

PS. Jeszcze jedno pytanie:
ZbeeGin pisze:Te oporniki nie są połączone razem równolegle.
Nie są połączone równolegle ponieważ oddzielają je tranzystory, mam rację :lol: :?:

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 02 maja 2008, 11:52

Quentin pisze:
grysek67 pisze:gdy najwiekszą rezystancję albo zgasły by wszystkie albo lekko świeciła by tylko D3 - tak mi się wydaje :razz:
Mi się zdaje, że im większa rezystancja tym mocniej by świeciła D2, a najwięcej D3... Tak przynajmniej wyczytałem...

Jest dokładnie na odwrót. Czym mniejsza rezystancja tym diody mocniej siewcą.
Przecież tu chodzi o prawo Ohma. Czym mniejsza rezystancja tym większy płynie prąd itd.
I układy z oślej łączki trzeba zbudować, samo czytanie nie wystarczy
Quentin pisze: PS. Jeszcze jedno pytanie:
ZbeeGin pisze:Te oporniki nie są połączone razem równolegle.
Nie są połączone równolegle ponieważ oddzielają je tranzystory, mam rację :lol: :?:
:grin: Tak masz racie

Quentin
Użytkownik
Posty: 140
Rejestracja: 01 maja 2008, 14:28
Lokalizacja: Unknown

Post autor: Quentin » 02 maja 2008, 12:02

To ja się już kompletnie pogubiłem bo w Oślej Łączce jest taki komentarz do tego schematu:

Obrazek
Ośla Łączka pisze:Przy dużych wartościach Rx przez diodę D2 płynie prąd (prąd kolektora) co najmniej 100−krotnie większy niż przez Rx i D1.
:neutral:

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 02 maja 2008, 12:04

tuaj masz podpowiedz co do połaczenia rezystorów

a chodzi o to że gdy wartość Rx jest duza na tyle że dioda D2 jeszcze swieci to napiecie na D1 jest na tyle małe że D1 nie zaświeci - to samo sie tyczy D3 i D2
- tak mi się przynajmiej wydaje :???:
Załączniki
oporniki.PNG
oporniki.PNG (1.41 KiB) Przejrzano 6870 razy

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 02 maja 2008, 12:38

Quentin pisze:To ja się już kompletnie pogubiłem bo w Oślej Łączce jest taki komentarz do tego schematu:

Obrazek
Ośla Łączka pisze:Przy dużych wartościach Rx przez diodę D2 płynie prąd (prąd kolektora) co najmniej 100−krotnie większy niż przez Rx i D1.
:neutral:
No i tu też zgadza sie opis.
Prąd w obwodzie kolektora nie może być większy
Icmax=(Uzas-Ud2-Uce(sat))/R1≈10mA (dla napięcia zasilania 12V)
I teraz jeśli tranzystor ma wzmocnienie prądowe 100 to prąd bazy większy od
Ib=10mA/100=100uA nic w układzie nie zmieni (tranzystor nasycony, prąd kolektora równy 10mA)
Co odpowiada Rx=(12V-0.65V)/100uA≈120KΩ

Wiec rezystor Rx mniejszy od 120KΩ nic w układzie nie zmienia, zwiększa tylko prąd bazy i emitera, tranzystor dalej nasycony i prąd płynący przez kolektor (D2) wynosi 10mA.

Dla Rx większej od 120KΩ prąd bazy będzie mniejszy od 100uA (wzrost Rx mniejszy prąd bazy). I dzięki temu prąd kolektora może być mniejszy od 10mA ale większy 100 razy od prądu RX
Zbuduj te układy w realu a nie tylko o nich czytasz
Ostatnio zmieniony 02 maja 2008, 12:48 przez Jony130, łącznie zmieniany 5 razy.

ODPOWIEDZ